Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Zaostrza się walka o ósemkę – podsumowanie 10. kolejki Krispol Ligi

Zaostrza się walka o ósemkę – podsumowanie 10. kolejki Krispol Ligi

fot. archiwum

Coraz ciekawiej robi się w I lidze mężczyzn. Interesująca walka toczy się o czołowe lokaty w tabeli, ale coraz więcej drużyn ma apetyt na włączenie się do rywalizacji o czołową ósemkę. Jedynie Caro i Avia wciąż nie potrafią przerwać serii porażek.

Dziesięć meczów, dziesięć zwycięstw i zero straconych punktów – to dotychczasowy bilans Campera Wyszków w I lidze. Tym razem do jaskini lwa udał się Kęczanin Kęty. Podopieczni trenera Błasiaka próbowali dobrać się do skóry faworytowi, ale sztuka ta udała im się tylko w drugiej partii. W trzeciej też byli blisko sukcesu, ale w końcówce dało o sobie znać doświadczenie gospodarzy, którzy później poszli za ciosem, a gracze znad Soły musieli obejść się smakiem sprawienia niespodzianki. Obecnie mistrzowie I ligi mają aż osiem punktów przewagi nad kolejnymi zespołami, natomiast Kęczanin zaczyna tracić dystans do czołówki, obecnie znajduje się bowiem na piątej pozycji.

Wiceliderem jest APP Krispol Września, który wciąż boryka się z pewnymi problemami zdrowotnymi. Ostatnio podopieczni trenera Jankowiaka podejmowali u siebie Pekpol Ostrołęka. Po dwóch setach nie zanosiło się na niespodziankę, gdyż gospodarze prowadzili 2:0, ale w kolejnych partiach odrodzili się przyjezdni którzy doprowadzili do tie-breaka. W nim zwycięstwo wyszarpał im Damian Dobosz, który przechylił szalę zwycięstwa na korzyść ekipy z Wielkopolski. Mimo że wrześnianie plasują się w czołówce, to na plecach czują oddech kolejnych rywali. Z kolei ostrołęczanie spadli na ósmą lokatę, ale punkt podniesiony z parkietu przeciwnika jest dla nich dobrym prognostykiem, że nie tylko u siebie, ale również na wyjazdach będą pokazywali skuteczną siatkówkę.

Serię tie-breaków przerwała Victoria PWSZ Wałbrzych, która w weekend udała się na podbój Spały. Dotychczas hala młodych adeptów siatkówki była niezdobyta, ale wiadomo, że każda seria kiedyś się kończy. Dobra passa podopiecznych trenera Nawrockiego na własnym parkiecie skończyła się w sobotę. Goście bowiem wygrali 3:1, prezentując bardziej stabilną siatkówkę. W grze SMS-u było zbyt wiele przestojów, które zaowocowały drugą z rzędu porażką spalskiej młodzieży. Świadczy ona o tym, że coraz trudniej jest jej zdobywać punkty. Obecnie znajduje się ona na szóstym miejscu w tabeli, a w następnych pojedynkach będzie musiała bronić się przed spadkiem poza ósemkę. Zgoła inna jest sytuacja podopiecznych trenera Janczaka, którzy od dłuższego czasu pukają do ligowej czołówki.



Kolejny tie-break, choć tym razem zwycięski, zafundowali swoim kibicom siatkarze Espadonu Szczecin. Po szarpanym i bardzo nierównym meczu odprawili z kwitkiem Aluron Virtu Wartę Zawiercie. Goście prowadzili już 2:1 i mieli szansę nawet na zdobycie trzech oczek, ale z jednego punktu także są zadowoleni. – Przegrana zawsze boli, bo każdy sportowiec chce wygrywać. Ale cieszymy się, że nasza gra wygląda coraz lepiej. Na razie staramy się poukładać naszą grę, bo od początku sezonu nie potrafiliśmy odnaleźć odpowiedniego rytmu – skomentował środkowy przyjezdnych, Michał Mysera. Wprawdzie sytuacja Warty w tabeli daleka jest od idealnej, ale widać, że w końcu coś w niej drgnęło. Z kolei forma podopiecznych trenera Michalczyka jest sporą niewiadomą przed kolejnymi meczami, a punkty będą im potrzebne, by utrzymali się w ósemce.

Po kolejne trzy łatwe punkty sięgnęła Stal AZS PWSZ Nysa, która nie miała problemów z odprawieniem z kwitkiem z własnego parkietu Avii Świdnik. Żółto-niebiescy tylko w premierowej odsłonie podjęli wyrównaną walkę z zespołem z Opolszczyzny. W dwóch kolejnych byli tylko tłem dla dobrze dysponowanego rywala, a różnica klas widoczna była we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Jak na razie dla podopiecznych trenera Lemieszka gra w I lidze jest zbyt dużym wyzwaniem. Brakuje w ich szeregach doświadczonego zawodnika, co przekłada się na wyniki ekipy z lotniczego miasta. Natomiast Stal prezentuje się bardzo solidnie, co potwierdza jej czwarta pozycja w tabeli i tylko oczko straty do wicelidera.

Po fatalnym początku sezonu powoli wiatr w żagle łapie Ślepsk Suwałki, który zanotował na swoim koncie trzecią wygraną z rzędu. Tym razem stosunkowo lekko, łatwo i przyjemnie rozprawił się z Caro Rzeczyca. Suwalczanie sami zagrali dobry mecz, ale mogli też liczyć na sporą liczbę darmowych punktów podarowanych im przez beniaminka z województwa łódzkiego. – Dwa sety zaczęliśmy niezbyt dobrze, ale wytrzymaliśmy emocjonalnie i odrabialiśmy straty. W końcówkach okazywaliśmy się lepsi. Rywale popełnili dużo więcej błędów niż my, co zaowocowało naszym pewnym zwycięstwem – komentował po meczu rozgrywający gospodarzy, Łukasz Makowski. Zwycięska seria spowodowała, że podopieczni trenera Poskrobko powoli pną się w górę ligowej tabeli, obecnie tracąc już tylko punkt do czołowej ósemki. Z kolei ekipa z Rzeczycy wciąż okupuje przedostatnie miejsce w tabeli.

Do ósemki puka także KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS, który najwyraźniej w końcu odnalazł właściwy rytm gry. Podopieczni trenera Gerymskiego w miniony weekend odnieśli bardzo ważne zwycięstwo nad AGH AZS Kraków. W szeregach małopolskiego zespołu do gry powoli wraca już Patryk Łaba, ale ani on, ani jego koledzy nie byli w stanie powstrzymać wicemistrza I ligi, którego dużym atutem, podobnie jak w minionym sezonie, staje się zagrywka. Udało im się ugrać w Siedlcach tylko jedną partię, więc do Krakowa wrócili bez punktów. Była już to ich druga porażka z rzędu, która sprawiła, że ósemka zaczęła się od nich oddalać. Spadli bowiem na jedenaste miejsce w tabeli, zaś siedlczanie wygrzebują się z ogona tabeli, awansując na dziesiątą pozycję.

Zobacz również
Wyniki 10. kolejki oraz tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved