Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rafał Szymura: Zobaczymy, co uda się osiągnąć

Rafał Szymura: Zobaczymy, co uda się osiągnąć

fot. archiwum

- Chcielibyśmy zagrać w play-off, a jak będzie, to czas pokaże. Szansę na to mamy, ale zdecydowanie musimy poprawić swoją grę, bo popełniamy za dużo błędów - przyznał Rafał Szymura, przyjmujący akademików z Częstochowy.

W meczu ze Skrą dostaliście po błędach przeciwników aż 19 punktów. Pomimo iż wasza gra momentami wyglądała bardzo dobrze, chwilę później graliście bardzo słabo. W efekcie – 23 punkty po waszych błędach i 0:3 w całym meczu. Czego zabrakło, żeby wykorzystać te „prezenty” od rywali?

Rafał Szymura: Trudno mi powiedzieć, co się dzieje. Wydaje mi się, że ta przerwa wybiła nas z rytmu i później wyglądało to tak, jak wyglądało. Bełchatowianie przejęli inicjatywę, poprawili zagrywkę, przez co odrzucili nas od siatki, my popełnialiśmy błędy, a oni kontrowali i zdobywali punkty.

Rzeczywiście z przyjęciem nie radziliście sobie, poza libero, najlepiej. Dlaczego zagrywka Skry była dla was tak trudna?



– Zawodnicy Skry dysponują taką zagrywką, jak na mistrza Polski przystało. Dla mnie szczególnie ciężka była do odbioru taktyczna zagrywka Srećko Lisinaca. Z siłową zagrywką nie miałem już takich problemów. Nie patrzymy na statystyki, nie musimy dobrze przyjmować, żeby wygrać. Równie dobrze można grać z trzeciego metra i obijać blok.

Bez Michała Bąkiewicza ciężej się gra?

– No tak, niestety „Bąku” przez tę kontuzję nie może nam teraz pomóc. Jego obecność była wsparciem na boisku.

Teraz, zamiast niego, u swojego boku masz Bartosza Janeczka, który nie jest nominalnym przyjmującym. Czujesz większą presję?

– Z tego co wiem, to Bartek, kiedy był młodszy, trenował na tej pozycji. Na boisku gra mi się z nim tak samo, jak z każdym innym zawodnikiem – staram się wykonywać swoją pracę. Raz ja pokryję go w przyjęciu, raz on mnie i tak się uzupełniamy. Nie ma między nami problemu i jakoś się dogadujemy.

Jesteście bardzo młodym zespołem, ale w waszej grze zdarzają się bardzo dobre momenty. Chwilę później – bardzo proste błędy.

– Duży wpływ na naszą grę miały wydarzenia w pierwszym secie. Ta przerwa wybiła nas z rytmu i po powrocie na boisko nic nam już nie wychodziło tak, jak powinno. Gra Skry się rozkręciła, a my chyba straciliśmy wiarę w to, że możemy jeszcze coś zrobić.

Na co zatem was stać w tym sezonie?

– Chcemy ugrać jak najwięcej, ale wiadomo, że nie będzie to łatwe, bo liga w tym sezonie jest bardzo mocna. Zobaczymy, co uda się osiągnąć. Chcielibyśmy zagrać w play-off, a jak będzie, to czas pokaże. Szansę na to mamy, ale zdecydowanie musimy poprawić swoją grę, bo popełniamy za dużo błędów. Jako młody zespół wciąż uczymy się gry na najwyższym poziomie. Staramy się, walczymy o każdą piłkę. W kolejnych meczach na pewno będziemy dawać z siebie jeszcze więcej. I życzymy sobie, żeby już nie było takich przerw.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved