Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Stal Nysa pewnie pokonała „czerwoną latarnię” tabeli

I liga M: Stal Nysa pewnie pokonała „czerwoną latarnię” tabeli

fot. archiwum

Siatkarze z Nysy nie mieli problemów z pokonaniem we własnej hali najsłabszej drużyny rozgrywek I ligi mężczyzn - Avii Świdnik. Zwyciężyli w 70 minut. Po 10 kolejkach Stal Nysa jest już na 4. miejscu, a Avia zamyka ligową tabelę z 2 punktami na koncie.

Faworyta tego pojedynku wskazywała tabela. Stal u siebie jeszcze nie przegrała i z dorobkiem 18 punktów zajmowała piąte miejsce. Z kolei zespół ze Świdnika jedyne zwycięstwo odniósł na inaugurację, a następnie zanotował fatalną serię ośmiu porażek. Nyscy kibice liczyli więc na szybki i okazały triumf swoich pupili.

Pierwszy set zwiastował jednak emocje. Goście podjęli rękawicę i wykorzystując przeciętną dyspozycję miejscowych, nawiązywali z nimi wyrównaną walkę. Podopieczni Janusza Bułkowskiego przewagę osiągnęli dopiero w końcówce. Pomógł im w tym atakujący Avii Dawid Konieczny, który popełnił trzy proste błędy. Przyjezdni doprowadzili jeszcze do stanu po 23, lecz w ostatniej akcji w siatkę uderzył Paweł Łęgowski.Szwankowała przede wszystkim zagrywka – mówił rozgrywający Stali Patryk Szczurek. Albo psuliśmy, albo przebijaliśmy piłkę na tyle lekko, że każdy kibic w hali by ją dokładnie przyjął.

W kolejnych partiach mecz wyglądał tak, jak życzyli tego sobie gospodarze. Nysanie wzmocnili serwy, a w tym elemencie brylował Bartłomiej Dzikowicz, który w wyjściowym składzie zastąpił Dawida Bułkowskiego. Goście odbijali się od nyskiego bloku jak od ściany, wyraźnie stracili ochotę do walki i w obu odsłonach zdołali ugrać zaledwie po 13 punktów. – Wiedzieliśmy, że spotkanie nie będzie spacerkiem, co potwierdziło się w secie otwarcia – komentował Dzikowicz. – Dobrze, że przy odrobinie szczęścia udało nam się tę partię wygrać. Kolejne dwie były już tylko formalnością.



Stal wygrała niewielkim nakładem sił. Gdy już losy starcia zostały rozstrzygnięte, trener Bułkowski dał szansę młodziutkiemu przyjmującemu Justinowi Ziółkowskiemu, który atakiem po bloku zakończył pojedynek. Na parkiecie coraz częściej pojawia się też Michał Makowski, powracający po kontuzji do pełnej sprawności.

Stal AZS PWSZ Nysa – Avia Świdnik 3:0
(25:23, 25:13, 25:13)

Składy zespołów:
Stal: Szczurek, Piotrowski, Dzikowicz, Nożewski, Długosz, Kalembka, Biniek (libero) oraz Makowski, D. Bułkowski, Biernat i Ziółkowski
Avia: Misztal, Konieczny, Łęgowski, Poinc, Kwiecień, Szaniawski, Sadowski (libero) oraz Woźniak, Dobrzyński i Skwarek

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved