Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: AGH nie sprostał wicemistrzowi, KPS coraz silniejszy

I liga M: AGH nie sprostał wicemistrzowi, KPS coraz silniejszy

fot. archiwum

Siatkarze KPS-u Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem wicemistrzowie I ligi przed własną publicznością ograli 3:1 AGH AZS Kraków, dzięki czemu wyprzedzili w tabeli małopolskiego rywala.

Mecz lepiej rozpoczął się dla przyjezdnych, którzy dzięki mniejszej liczbie błędów i skuteczniejszej postawie w ataku odskoczyli od rywali tuż przed pierwszą przerwą techniczną. Po niej jednak gra się bardziej wyrównała, a do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić siedlczanie. Nie potrafili oni jednak znaleźć skutecznej recepty na powstrzymanie w bloku krakowskich skrzydłowych. Ci raz po raz zdobywali punkty, dzięki czemu w kluczowej fazie premierowej odsłony byli w bardziej komfortowej sytuacji, po ataku Michała Dzierwy uciekając przeciwnikom na trzy punkty. Chwilę później jednak sytuacja zmieniła się o 180 stopni, a wszystko przez zagrywkę Pawła Pietraszko, z którą kompletnie nie radzili sobie akademicy. W końcówce inicjatywa należała do KPS-u, który po błędzie rywali ostatecznie rozstrzygnął tę część meczu na swoją korzyść (25:222).

W drugiej odsłonie partii podopieczni trenera Gerymskiego nie zamierzali zwalniać tempa. Błyskawicznie odskoczyli od przeciwników na trzy oczka, a pojedyncze udane akcje Patryka Łaby to było zbyt mało, aby krakowianie mogli wrócić do gry. Ich szkoleniowiec niekorzystny wynik próbował ratować, dokonując zmian, ale nie na wiele się to zdało, gdyż gospodarze mieli w swoich szeregach Jana Fornala, który raz po raz nękał przeciwników swoją zagrywką. Do walki AGH próbował poderwać Grzegorz Surma, ale chwilę później udanym zagraniem odpowiedział Piotr Łukasik, a wicemistrzowie I ligi kontrolowali boiskowe wydarzenia. W końcówce wynik po stronie akademików próbował ratować jeszcze Michał Szalacha, lecz jedna jaskółka wiosny nie uczyniła, a goście przegrali 19:25.

Od początku trzeciej partii gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa, ale i goście próbowali wrócić do gry, zdając sobie sprawę z tego, iż jest to dla nich ostatnia szansa, by powalczyć w Siedlcach o korzystny rezultat. Początkowo w lepszej sytuacji znajdowali się wicemistrzowie I ligi, którzy zyskali dwupunktowe prowadzenie przed pierwszą przerwą techniczną. Po niej zaczęło ono rosnąć, a kiedy na środku zameldował się Pietraszko, wydawało się, że są oni na dobrej drodze do wygrania 3:0. Jednak krakowian do walki poderwał Paweł Halaba, a przy zagrywce Dzierwy udało im się odrobić wszystkie straty. Taka sytuacja najwyraźniej dodała wiatru w żagle akademikom, którzy w kolejnych akcjach grali z dużo większym animuszem. Świetnie w polu serwisowym prezentował się Igor Walczykowski, dzięki czemu krakowianie zaczęli uciekać rywalom. W szeregach gospodarzy zaczęły dawać znać o sobie nerwy, które skutkowały atakami w aut oraz błędami w polu serwisowym, co uniemożliwiało im skuteczną pogoń za podopiecznymi trenera Kubackiego. W dodatku w końcówce przyjezdni zaprezentowali się w bloku, a ta część spotkania padła ich łupem (25:21).



Na początku czwartego seta drużyna prowadzona przez trenera Gerymskiego próbowała wrócić do swojej gry. Poniekąd jej się to udało, gdyż szybko uzyskała trzypunktowe prowadzenie. Mogło być ono jeszcze większe, ale dwa autowe zbicia gospodarzy pozwalały małopolskiemu zespołowi pozostać w grze. As serwisowy Fornala sprowadził obie drużyny na czas techniczny przy stanie 8:5. W kolejnych minutach punktowymi zagrywkami popisali się także Surma i Butryn, ale na tablicy wyników zachowywane było status quo. Z biegiem czasu w grze gości zaczęło pojawiać się coraz więcej błędów, a pomyłka w ataku Dzierwy spowodowała, że przegrywali oni już czterema punktami. AGH próbowała odrabiać straty blokiem, ale as Pietraszko zdawał się przechylać szalę zwycięstwa na stronę gospodarzy (20:15). W decydujących momentach goście próbowali ratować się blokiem, ale dobra postawa w ataku Butryna pozwoliła przypieczętować zwycięstwo KPS-owi (25:22).

KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS – AGH AZS Kraków 3:1
(25:22, 25:19, 21:25, 25:22)

Składy zespołów:
KPS: Popik, Butryn, Stańczuk, Łukasik, Fornal, Pietraszko, Guz (libero) oraz Rejowski
AGH: Górski, Dzierwa, Akala, Gnatek, Łaba, Surma, Głód (libero) oraz Szalacha, Halaba, Walczykowski, Kosiek i Małysza

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved