Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: ŁKS po raz drugi wygrał na Śląsku

I liga K: ŁKS po raz drugi wygrał na Śląsku

fot. lksfans.pl

ŁKS Commercecon Łódź po środowym zwycięstwie w Pucharze Polski w środę po raz drugi pokonał zespół Jastrzębia Borynia PLKS Pszczyna. Tym razem jednak łodzianki nie straciły ani jednego seta i po wygranej 3:0 awansowały na 2. miejsce w tabeli.

Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna i ŁKS Commercecon Łódź po raz pierwszy w tym tygodniu zmierzył się w środę w rozgrywkach Pucharu Polski. Górą w Suszcu były łodzianki, które po wygranej 3:1 awansowały do kolejnej rundy tych rozgrywek. W sobotę podopieczne trenera Jarosława Bodysa liczyły na udany rewanż i już na samym początku meczu wykorzystując słabsze przyjęcie przyjezdnych, wyszły na prowadzenie 7:3. Łodzianki jednak szybko wróciły do gry, a po skutecznym zbiciu Barbary Kubieniec wyszły na prowadzenie (8:7). ŁKS cały czas utrzymywał niewielką przewagę, jednak skuteczny blok na Agnieszce Wołoszyn dał gospodyniom kolejny w tym secie remis (13:13). Od stanu 15:15 w polu zagrywki pojawiła się Małgorzata Ślęzak i dzięki jej skutecznym serwisom łodzianki wygrały trzy kolejne wymiany. Trener Jarosław Bodys po raz drugi w tym secie poprosił o przerwę, a jego uwagi wyraźnie pomogły siatkarkom z Jastrzębia-Zdroju, które znów doprowadziły do remisu (20:20). W końcówce Agnieszkę Starzyk-Bonach zablokowały Karolina Suwińska i Agnieszka Wołoszyn i łodzianki miały pierwszą piłkę setową przy stanie 24:22. Atak Agnieszki Mitręgi dał jeszcze gospodyniom cień nadziei na zwycięstwo, ale rozwiała go po chwili Agnieszka Wołoszyn i było 1:0 dla ŁKS-u.

W drugim secie skuteczne zagrywki Aleksandry Filip dały przyjezdnym prowadzenie 4:0 i zmusiły trener Bodysa do przerwania gry. Po przerwie gospodynie odrobiły straty, jednak po skutecznym bloku Karoliny Suwińskiej i asie serwisowym Małgorzaty Ślęzak ŁKS prowadził znów 7:3. Zawodniczki Jastrzębia Borynia zaczęły się mylić coraz częściej, po drugiej stronie siatki z kolei przewagę łodzianek powiększały ataki Ślęzak, Kubieniec i Agnieszki Wołoszyn (14:7). Po kolejnym ataku, a następnie skutecznym bloku Małgorzaty Ślęzak było już 17:10, a po kolejnych dwóch blokach Suwińskiej ŁKS prowadził 20:13. W końcówce gospodynie zdobyły jeszcze tylko dwa punkty i przegrały dość wysoko do 15.

W trzecim secie, podobnie jak w pierwszym, początek należał znów do gospodyń (5:2). Przy stanie 8:3 dla Jastrzębia Borynia o pierwszą przerwę w tym spotkaniu poprosił trener Maciej Bartodziejski. Gdy w polu zagrywki znów pojawiła się Aleksandra Filip, łodzianki odrobiły częściowo straty, a po asie serwisowym Małgorzaty Ślęzak doprowadziły do wyrównania (13:13). Gospodynie raz jeszcze wykorzystując błędy przyjezdnych, wyszły na trzypunktowe prowadzenie, które dość szybko roztrwoniły (19:19). Po mocnej zagrywce Barbary Kubieniec podopieczne trenera Jarosława Bodysa znów miały problemy z przyjęciem, jednak walczyły w końcówce punkt za punkt. Przy stanie 24:23 dla ŁKS-u w ataku pomyliła się jednak Agnieszka Mitręga i zespół z Łodzi wygrał swoje siódme spotkanie w tym sezonie, zabierając ze sobą cenne trzy punkty.



Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(23:25, 15:25, 23:25)

Składy zespołów:
JB PLKS: Mitręga, Starzyk-Bonach, Bodys, Andrysiak, Gawlak, Soja, Nickowska (libero) oraz Jędrysik, Grzeszczak i Wardęga
ŁKS: Ślęzak, Wasiak, Wołoszyn, Suwińska, Kubieniec, Filip, Szyjka (libero) oraz Kucharczyk i Jaszewska

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved