Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Sebastian Świderski: Najważniejsze, że gramy dalej

Sebastian Świderski: Najważniejsze, że gramy dalej

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle wywalczyli awans do kolejnej fazy rozgrywek o Puchar CEV. Zespół z Opolszczyzny musiał w Finlandii ugrać dwa sety i ta sztuka mu się udała. Cały mecz 3:2 wygrali gracze z Finlandii. - Jestem zadowolony - przyznał trener Finów.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w pierwszym pojedynku Pucharu CEV wygrała z Tiikeritem Kokkola 3:1. Korzystny wynik, czyli zdobycie trzech oczek w spotkaniu z Finami, stawiał kędzierzynian w dobrej sytuacji przed rewanżem w hali przeciwników. Kędzierzynianom wystarczyło ugrać dwa sety, by awans mieć w kieszeni. Już pierwszy set pokazał jednak, że o taki wynik będzie niezwykle trudno, bo fińscy siatkarze nie dali za wygraną. Porażka 29:31 zmotywowała graczy trenera Świderskiego do lepszej gry i udało się dwukrotnie zmienić strony boiska z korzystnymi wynikami – 25:22 w secie drugim i 30:28 w secie trzecim. W tym momencie ZAKSA była już pewna gry w kolejnej fazie rozgrywek. – Siatkarze z Kokkoli pokazali dobrą siatkówkę i z seta na set prezentowali się coraz lepiej. Po trzeciej partii zarówno w naszej grze, jak i w grze rywali widać było zdecydowanie mniejszą motywację. To zrozumiałe, bo kwestia awansu była już rozstrzygnięta – powiedział po ostatnim gwizdku sędziego Sebastian Świderski.

Zdobywcy Pucharu Polski w kolejnych dwóch setach nie sprostali gospodarzom i całe spotkanie zakończyło się wygraną Tiikeritu 3:2. Pomimo porażki to ZAKSA zameldowała się w kolejnej rundzie i był to największy pozytyw tego meczu. – Najważniejszą informacją po tym spotkaniu jest to, że udało nam się zakwalifikować do kolejnej rundy Pucharu CEV. Porażka nie ma większego znaczenia – uznał Świderski.

Wygrana nad zespołem z PlusLigi spotkała się z falą radości zawodników z Finlandii. Swojego zadowolenia nie ukrywał także trener Tommi Tiilikainen, który ochoczo chwalił swoich podopiecznych. – Jestem zadowolony z występu mojego zespołu, pokazaliśmy naszą najlepszą siatkówkę. W tym spotkaniu oba zespoły miały swoje okazje na to, by wygrać mecz wcześniej. W naszej grze widać było serce, serce tygrysa, który znajduje się w naszym klubowym logo. Tym razem nie udało się nam awansować, ale następnym razem na pewno postaramy się powalczyć jeszcze mocniej – skomentował.



Odpadnięcie z Pucharu CEV nie przekreśliło szansy Tiikeritu Kokkola na zdobycie europejskiego trofeum. Gracze z Finlandii „spadli” o szczebel niżej do Pucharu Challenge i na początek zmierzą się z białoruskim Stroitelem Mińsk. – Podziękowania w związku z meczem z ZAKSĄ należą się wszystkim – od zawodników zaczynając, a na publiczności kończąc. Teraz będziemy pracować dalej i koncentrować się na Pucharze Challenge, Pucharze Finlandii i mistrzostwach kraju – zakończył Tiilikainen.

źródło: inf. własna, kokkolantiikerit.fi

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved