Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Marcin Kamiński: Trzeba wyznaczać sobie jak najwyższe cele

Marcin Kamiński: Trzeba wyznaczać sobie jak najwyższe cele

fot. archiwum

- Musimy jeszcze sporo popracować, aby osiągnąć optymalną formę i móc walczyć z tymi najlepszymi zespołami. Niestety, na razie jeszcze trochę od nich odstajemy - mówi Marcin Kamiński, zawodnik grającego w Młodej Lidze Indykpolu AZS Olsztyn.

Wygrana 3:0 w meczu z Banimexem Będzin to nie tylko trzypunktowa zdobycz, ale i rehabilitacja za ostatnie przegrane. Dosyć łatwo pokonaliście rywali, potrzebowaliście zaledwie 65 minut, by zejść z boiska zwycięsko.

Marcin Kamiński: – Jesteśmy usatysfakcjonowani z wyniku. Pierwsze dwa sety wygraliśmy pewnie, wszystko działo się pod nasze dyktando. Dlatego też wygraliśmy te partie wysoko. W trzecim secie trochę się męczyliśmy, bo w pewnym momencie mieliśmy chyba cztery punkty w plecy. Na szczęście trener sięgnął po zmiany, wprowadził na boisko zawodników starszych i bardziej doświadczonych, którzy wnieśli do gry spokój. Dodatkowo przeciwnik oddał nam za darmo kilka punktów. Pomimo wcześniejszej straty udało nam się wygrać to spotkanie bez straty seta. Mecz trwał niecałą godzinę, co nas na pewno cieszy i wzmacnia.



Trzeci set pokazał, że jesteście mocni i pewni siebie. Wyszliście ze sporych tarapatów.

– Tak. Ten set ułożył się tak od początku, bo trener wystawił do niego praktycznie juniorski skład. Po tych dwóch partiach poczuliśmy się mocno i pozwoliliśmy sobie na zmiany. Uważam, że i tak wszystko mieliśmy pod kontrolą, bo w odpowiednim momencie trener dokonał zmian z powrotem i wpuścił starszych i doświadczonych zawodników, którzy pokazali jak trzeba to robić. Wszystko potoczyło się pomyślnie i wygraliśmy trzeciego seta.

Za wami osiem kolejek Młodej Ligi. Różnie to się układało do tej pory, bo zanotowaliście porażki z Resovią Rzeszów czy LOTOSEM Treflem Gdańsk, ale też wygrane nad Jastrzębskim Węglem czy chociażby z Czarnymi Radom. Jesteście zadowoleni ze startu tego sezonu?

– Na pewno musimy jeszcze sporo popracować, aby osiągnąć optymalną formę i móc walczyć z tymi najlepszymi zespołami. Niestety, na razie jeszcze trochę od nich odstajemy. Nie wiem czy to jest kwestia braku treningów, czy może zmiany składu. Przede wszystkim musimy się dobrze czuć na boisku i być drużyną. I wierzę w to, że to zaprocentuje. Mam nadzieję, że wszystko wtedy pójdzie po naszej myśli i będziemy potrafili wygrywać z najlepszymi.

Rok temu otarliście się o 4. miejsce i o granie w fazie medalowej. Jaki cel sobie stawiacie teraz?

– Osobiście uważam, że trzeba wyznaczać sobie jak najwyższe cele. Ale tak naprawdę nie rozmawiamy o tym. Dla nas liczy się kolejny, następny mecz i skupiamy się tylko na tym, by go wygrać. A później to wszystko złoży się na to, aby znaleźć się w pierwszej ósemce, a dalej zobaczymy… Lecz to jest sport i będzie jak będzie. Najważniejsze, to aby w tym wszystkim odnaleźć jakąś satysfakcję.

Autor: Mariusz Kraszewski

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved