Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga turecka: Halkbank wciąż niepokonany, dobra forma Kubiaka

Liga turecka: Halkbank wciąż niepokonany, dobra forma Kubiaka

fot. Joanna Skólimowska

W meczu 6. kolejki doszło do konfrontacji dwóch niepokonanych ekip. Chociaż drużyny podzieliły się punktami, to jedyną niepokonaną pozostaje Halkbank. Znakomitą formę zaprezentował Michał Kubiak. Dobry mecz rozegrał także Marcin Możdżonek.

Dotychczas ekipa Halkbanku szła jak burza w rozgrywkach ligi tureckiej. W 6. kolejce na drużynę Kubiaka i Możdżonka czekał prawdziwy test. Naprzeciw nich stanął również niepokonani – Arkas Izmir. Już przed meczem wiadomo było, że nie będzie on należał do najłatwiejszych. I tak rzeczywiście było, bowiem podopieczni Glena Hoaga prowadzili w spotkaniu 2:0. Pomimo wygranych dwóch setów Arkas nie miał wyraźniej przewagi nad rywalami. W obydwu partiach toczyła się wyrównana walka. Zawodnicy Halkbanku od początku spotkania stawiali na trudną zagrywkę. Przez pierwsze dwie partie ryzyko to nie opłacało im się zbytnio, bowiem oddawali sporo punktów rywalom (łącznie w tych odsłonach – 17 punktów). Po drugiej stronie siatki rywale odpowiadali im tym samym, tyle że w ich przypadku ryzyko przyniosło pozytywne skutki. Co prawda nie zdobyli żadnego punktu bezpośrednio, ale sprawili rywalom ogromne problemy w przyjęciu – zaledwie 32% w pierwszej odsłonie. W drugiej Kubiak i koledzy radzili sobie w tym elemencie znacznie lepiej (71%), jednak nie przełożyło się to na skuteczny atak (słabszy niż w pierwszej odsłonie).

W trzeciej partii także trwała walka punkt za punkt i wydawało się, że ponownie obronną ręką wyjdą z niej zawodnicy Arkasu. Obydwie drużyny znakomicie przyjmowały (67% skuteczności) i bardzo dobrze grały w ataku (50%). Tym razem decydującym okazał się być blok. To właśnie ten element w końcówce przyniósł dwa cenne punkty Halkbankowi, a dwa skuteczne ataki Michała Kubiaka otworzyły jego drużynie drogę do zwycięstwa. Po nieudanym ataku Schmita ekipa polskich reprezentantów mogła się cieszyć z wygranej pierwszej partii. Kolejna była popisem gry Halkbanku. Podopieczni Bernardiego jeszcze lepiej niż w poprzedniej odsłonie przyjmowali (niemal 80%!), znakomicie atakowali (72%), skutecznie blokowali (3 punkty), a także zagrywali (2 asy). Rywale nie mieli żadnych argumentów, w efekcie czego wyraźnie ulegli – 17:25.

Tie-break ponownie dostarczył wielu emocji. Od początku bowiem trwała wymiana ciosów. Zawodnicy z Ankary nie ułatwiali sobie jednak zadania, popełniając w tej odsłonie aż 9 błędów! Pomimo tego ekipa z Polakami w składzie triumfowała. Spora w tym zasługa bardzo słabej skuteczności w ataku ekipy z Izmiru – zaledwie 32%.



Zarówno Michał Kubiak, jak i Marcin Możdżonek znaleźli się w wyjściowym składzie Halkbanku. Reprezentacyjny środkowy rozegrał dwie partie, a w trzeciej został zmieniony przez Emre Batura (który także rozpoczął mecz w wyjściowej szóstce, ale już w pierwszej odsłonie zmieniony został przez Resula Tekeli). Możdżonek zapisał na swoim koncie 6 punktów. Na 10 ataków 3 z nich zakończył zdobyciem punktu. Dwukrotnie natomiast blokował, a raz zapunktował zagrywką. Michał Kubiak po raz kolejny rozegrał bardzo dobre spotkanie, z dorobkiem 20 punktów będąc po Sokołowie drugim najlepiej punktującym zawodnikiem meczu. W 27 atakach Polak punktował 17 razy (63%). Dwa razy przyjmujący reprezentacji zablokował, raz zaserwował asa. Tradycyjnie już Polak miał bardzo dużo pracy w przyjęciu, odbierając serwis rywali aż 41 razy (libero – 30-krotnie). Pomimo tego Kubiak był najskuteczniejszym zawodnikiem swojej ekipy w tym elemencie, notując 68%, w tym 59% przyjęcia idealnego.

Arkas Izmir – Halkbank Ankara 2:3 
(25:22, 25:20, 22:25, 17:25, 16:18)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved