Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Gruszka: W trudnych momentach pomogła nam determinacja

Piotr Gruszka: W trudnych momentach pomogła nam determinacja

fot. archiwum

Podopieczni Piotra Gruszki z tarczą wracali z Będzina. BBTS Bielsko-Biała na swoim koncie zanotował cenne trzy oczka. - Przede wszystkim podobała mi się determinacja u chłopaków - mówił po meczu trener bielszczan, Piotr Gruszka.

Po wygranej z AZS-em Częstochowa i urwaniu punktów w starciu z akademikami z Olsztyna to beniaminek z Będzina był w lepszej sytuacji przed konfrontacją z BBTS-em Bielsko-Biała. – Chcieliśmy wykorzystać atut własnej hali, udowodnić, że wygrana z AZS-em Częstochowa nie była przypadkowa – o spotkaniu mówił Adrian Hunek. Ta sztuka będzinianom się nie udała, a przyczyn porażki środkowy MKS-u upatrywał przede wszystkim w błędach własnych swojego zespołu. – Przegraliśmy ten mecz, bo popełniliśmy bardzo dużo błędów. W drugim secie, gdzie mieliśmy rywala już praktycznie na talerzu, zamiast wykorzystać swoje szanse, to popełniliśmy błędy, które później okazały się decydujące, bo przegraliśmy tego seta. Może nie kluczowego, ale wyjątkowo istotnego. Później to powietrze gdzieś schodzi i w trzecim secie ponownie zaczęliśmy nie najlepiej – poczynania swojego zespołu komentował zawodnik. Ostatecznie podopieczni Damiana Dacewicza zakończyli spotkanie nie tylko bez dorobku punktowego, ale także bez wygrania choćby seta.

Odmienne nastroje towarzyszyły bielszczanom. Znajdujący się w ostatnim czasie w pewnym „dołku” podopieczni Piotra Gruszki wyjątkowo potrzebowali tych punktów. Po porażkach z gdańszczanami i akademikami z Częstochowy siatkarze BBTS-u nie mieli powodów do optymizmu. O długo wyczekiwanym zwycięstwie przy komplecie oczek mówił Piotr Gruszka. Jestem bardzo zadowolony, długo czekałem na zwycięstwo za trzy punkty. Wynik na pewno cieszy, co normalne, ale także zmiany, które poczyniliśmy wewnątrz grupy. Przede wszystkim podobała mi się determinacja u chłopaków, bo to jest siatkówka, mecz może układać się różnie, można czasem przegrywać, przegrać seta, zacząć następnego – takie są reguły i po coś zostały wprowadzone, żeby walczyć cały czas, i w tym wszystkim właśnie ta determinacja pomogła poradzić sobie w tych trudnych momentach – podkreślił szkoleniowiec.

Bielszczanie lepiej prezentowali się we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Co natomiast zdaniem szkoleniowca BBTS-u było kluczem do sukcesu? – Myślę, że dobrze graliśmy na siatce, ale przede wszystkim popełniliśmy mało błędów w zagrywce. Bo były sytuacje, gdzie nawet po dobrej zagrywce z wyskoku mieliśmy taktykę, aby wprowadzić piłkę do gry i doprowadzić do rywalizacji na siatce. Będzin miał problemy z dograniem do siatki, żeby grać krótką, stąd nam grało się lepiej na skrzydłach. To wystarczyło, aby grać skuteczniej blokiem na skrzydłach i co za tym – mieliśmy szanse w kontratakach. W zestawieniu błędów także widać, że nie popełniliśmy tyle błędów, ile rywal – podkreślał Piotr Gruszka, zaznaczając także konsekwencję w grze swojego zespołu. – Bardzo istotna jest cierpliwość w zdobywaniu punktów – zakończył.



źródło: inf. własna, mksbanimex.bedzin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved