Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Dominacja AS Cannes trwa

Ligue A: Dominacja AS Cannes trwa

fot. archiwum

AS Cannes wygrało szósty mecz z rzędu i z kompletem zwycięstw przewodzi ligowej stawce. Nadal dosyć przeciętnie radzi sobie aktualny mistrz Francji - Tours przegrało 0:3 z Arago de Sète. Jedynym zespołem bez dorobku punktowego pozostaje zaś Tourcoing.

Paryżanie kontynuują swoją dobrą passę i na otwarcie zmagań szóstej kolejki pokonali w czwartkowy wieczór Chaumont w czterech setach. Pierwsze dwie odsłony miały bliźniaczo podobny przebieg – po wyrównanej walce goście w połowie seta odjeżdżali z wynikiem i pewnie wygrywali. W trzecim secie zespół z Chaumont odskoczył na początku seta na dwa punkty, w dużej mierze dzięki dobrej grze swoich środkowych – Horacio D’Almeidy oraz Juliana Garcii Torresa. Gospodarze utrzymali przewagę i wygrali tę odsłonę meczu, ale już w kolejnej partii stołeczni wrócili do dobrej gry. Co gorsza dla miejscowych, kontuzji doznał ich atakujący, Faïpule Kolokilagi i w jego miejsce musiał wejść Gojko Cuk, nominalny środkowy. To zupełnie podłamało zespół, dla którego była to już czwarta porażka z rzędu. Podobnie jak w ostatnim spotkaniu Paris Volley, także i tym razem najlepiej punktującym zawodnikiem był Nikola Gjorgiev z dorobkiem 25 oczek, w drużynie przeciwnej najlepiej punktowali D’Almeida i Torres – odpowiednio 17 i 16 punktów.

Chaumont Volley-Ball 52 Haute Marne – Paris Volley 1:3
(21:25, 20:25, 25:21, 17:25)

Siatkarze z Ajaccio po porażce w poprzedniej kolejce, w zakończonej właśnie szóstej rundzie poprawili sobie humory, pokonując czerwoną latarnię ligi, Tourcoing. Z wyjątkiem drugiego seta i początku trzeciego spotkanie przebiegało pod znakiem dominacji wyspiarzy, którzy dominowali zwłaszcza w bloku. Trzynaście razy udało im się skutecznie zatrzymać rywala, przy czym aż pięć razy ta sztuka udała się Brettowi Daileyowi, a cztery razy Georgiosowi Petreasowi. Oprócz środkowych dobrze spisywali się Jovica Simovski, który punktował 16 razy oraz Walentin Bratoew, który dołożył 12 punktów. Po drugiej stronie siatki najlepiej punktujący zawodnik zapisał na swoim koncie zaledwie 9 oczek i był to Wanderson Campos – takie osiągnięcie chyba najlepiej świadczy o, delikatnie mówiąc, niskim poziomie gry gości. Tourcoing pozostaje więc jedynym zespołem w lidze francuskiej bez dorobku punktowego, Ajaccio pozostaje zaś na pozycji wicelidera.



GFCA Volley-Ball – SAEMS Tourcoing Volley-Ball Lille Métropole 3:0
(25:18, 25:23, 25:20)

Na drugiego obok Tourcoing etatowego dostarczyciela punktów w lidze francuskiej wyrasta powoli Narbonne. Średnim usprawiedliwieniem dla podopiecznych Claudio Gewehra jest brak w składzie dwóch podstawowych zawodników (Falasca i Diaz), skoro stanęli naprzeciwko drużyny jeszcze bardziej poturbowanej przez kontuzje. Czterech szóstkowych zawodników nie może nadal grać, więc do mogącej grać siódemki Gilles Gosselin dołączył występującego na co dzień w rezerwach Saint Nazaire w drugiej lidze Robina Tosatto. I ten pomysł zdał egzamin, bo grający na przyjęciu Tosatto dobrze się wywiązał ze swojego zadania, zdobywając 13 punktów przy 44% skuteczności w ataku. Lepiej od niego w przyjezdnej ekipie punktował tylko Ronald Jimenez, 24 oczka. Samo spotkanie mimo tego, że zakończyło się w trzech setach, było bardzo zacięte. A już najbardziej dramatyczne wydarzenia miały miejsce w drugiej partii – miejscowi prowadzili już 21:14 i dali sobie wydrzeć takie prowadzenie – goście doprowadzili do remisu 24:24, a potem wygrali tę odsłonę na przewagi. Po piątej już w tym sezonie porażce Narbonne okupuje przedostatnie miejsce w tabeli, Saint Nazaire wskoczyło na dziesiątą lokatę.

Narbonne Volley – St-Nazaire Volley-Ball Atlantique 0:3
(22:25, 29:31, 24:26)

AS Cannes kontynuuje swoją zwycięską passę. Tym razem jednak do wygranej podopieczni Igora Kolakovicia potrzebowali aż pięć setów. Chociaż prowadzili 2:0 w meczu, pozwolili rywalom doprowadzić do tie-breaka. To w dużej mierze dzięki dobrej postawie Władimira Nikołowa liończycy nie przegrali meczu w trzech setach, lecz wywalczyli cenny punkt. Bułgarski atakujący z dorobkiem 22 punktów był najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania. W drużynie z Cannes punktowali przede wszystkim Emmanuel Ragondet i Dusan Petković – odpowiednio 20 i 19 oczek, przy czym serbski atakujący nie powalał skutecznością, skończył zaledwie 35% ataków. Dlatego w decydującej partii Kolaković zdecydował się desygnować w jego miejsce do gry Ludovica Castarda, który odwdzięczył się za zaufanie, zdobywając 5 bardzo cennych punktów, które w znaczący sposób przybliżyły jego zespół do wygranej. ASUL Lyon pozostał na dziewiątym miejscu w tabeli, AS Cannes niezmiennie pozostaje na pozycji lidera.

ASUL Lyon Volley – AS Cannes Volley-Ball 2:3
(20:25, 23:25, 25:19, 26:24, 12:15)

Montpellier do meczu z zespołem z Tuluzy przystępowało bez Nicolasa Le Goffa, który podczas treningu naderwał więzadło rzepki i jest na trzy tygodnie wykluczony z gry. Jego brak w składzie nie był jednak aż tak bardzo odczuwalny, gdyż jego klubowy kolega, Frank Lafitte, punktował na środku, że aż miło, zdobywając w sumie 17 punktów, z czego aż 8 blokiem. Okazję do debiutu w wyjściowej szóstce w najwyższej klasie rozgrywkowej dostał 18-letni Daryl Bultor, który nieźle się zaprezentował, dokładając do dorobku punktowego swojej drużyny 12 oczek. Podopieczni Loïc Le Marreca wygrali 3:1, ale niewiele brakowało, by stracili co najmniej punkt, bo w czwartej partii goście mieli już cztery piłki setowe. Jednak miejscowi szans na skończenie meczu na 3:1 mieli więcej, bo siedem i tę siódmą wykorzystali. – To nie zakończenie meczu było okrutne. To te pierwsze dwa sety w naszym wykonaniu były okropne. Potem walczyliśmy, doprowadziliśmy do remisu, ale nie udało nam się zdobyć punktu – analizował spotkanie Cédric Enard, trener Spacer’s Toulouse.

Montpellier-Agglomération-Volley U.C. – Spacer’s Toulouse Volley 3:1
(25:20, 25:20, 21:25, 35:33)

Siatkarze zespołu z Beauvais bardzo poważnie podeszli do meczu z drużyną z Nantes, modyfikując nawet swój środek transportu, by w bardziej komfortowych warunkach dotrzeć na mecz, jednak nie pomogło im to w odniesieniu zwycięstwa. Po czterech setach falującej formy obydwu ekip, również i w tie-breaku nie zabrakło wzlotów i upadków – goście zaczęli decydującą partię od prowadzenia 5:1, ale przegrali ją 15:17. Nie pomogło 19 punktów Mateja Pataka – po drugiej stronie siatki 22 oczka zapisał na swoim koncie Iban Perez, 19 dołożył Alexander Berger. I jeszcze na koniec taka ciekawostka dla polskich czytelników – żeby pokonać komfortowo 454 km, na mecz do Nantes siatkarze z Pikardii wcale nie polecieli samolotem. Ten bardziej komfortowy środek transportu wspomniany na wstępie to… zwyczajny autokar, gdyż na mecze siatkarze zazwyczaj podróżują pociągiem lub dwoma minibusami. Ot, takie różnice pomiędzy ligą francuską i polską.

Nantes Rezé Métropole Volley – Beauvais Oise Université Club 3:2
(13:25, 25:20, 25:20, 21:25, 17:15)

Po ostatnich dwóch wygranych mogło się wydawać, że Tours powoli wraca do dobrej dyspozycji i tak jak w poprzednich sezonach zacznie znów dzielić i rządzić w lidze. Okazuje się jednak, że były to płonne nadzieje, bo aktualni mistrzowie Francji przegrali z ligowym przeciętniakiem i to w trzech setach. Mało tego, to goście praktycznie od początku do końca nadawali rytm boiskowym wydarzeniom, mając od rywala gorsze jedynie przyjęcie, a górując w pozostałych elementach. Najlepszym zawodnikiem spotkania zdecydowanie był Ivan Raič, który dla swojej drużyny zdobył aż 19 punktów. W ekipie z Tours najlepszym wynikiem – marnymi 10 punktami – mógł się pochwalić Nicolas Hoag. Ta wygrana była bardzo ważna dla Arago, bo po dosyć kiepskim początku sezonu pozwoliła im awansować do czołowej ósemki. Podopieczni Mauricio Paesa nadal zajmują wprawdzie szóste miejsce w tabeli, ale jeszcze jeden taki antymecz i ich pozycja w ósemce stanie się mocno zagrożona.

Tours Volley-Ball – Arago de Sète V.B. 0:3
(20:25, 17:25, 19:25)

źródło: inf. własna, lnv.fr

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved