Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Gwardziści umocnili się na pozycji lidera

II liga M: Gwardziści umocnili się na pozycji lidera

fot. archiwum

Do Bielawy przyjechał lider grupy drugiej, Gwardia Wrocław. Siatkarze Bielawianki zdołali wygrać tylko pierwszego seta, pozostałe padły łupem podopiecznych Tomasza Pajora, którzy są niepokonani i umocnili się na pozycji lidera.

Początek spotkania był wyrównany do stanu po 6, później inicjatywę na boisku przejęli gospodarze, którzy zaczęli mocno zagrywać. Dodatkowo gwardziści popełniali błędy i tracili do rywali cztery oczka (6:10). O czas poprosił Tomasz Pajor. Przerwa nie wybiła z rytmu w polu serwisowym Marka Wawrzyniaka, prowadzenie Bielawianki jeszcze wzrosło (14:6). Wrocławianie nie spuścili głów, tylko walczyli, po asie serwisowym Piotra Hernika tracili do rywali trzy oczka (16:19). A po świetnej grze Dawida Migdalskiego w ataku i na zagrywce gwardziści złapali kontakt punktowy (19:20) i o czas poprosił Marcin Jarosz. Bielawianie nie odpuścili w końcówce i wygrali 25:22.

Kibice zgromadzeni w hali byli świadkami wyrównanej walki w początkowej fazie drugiej partii, dobrze grali środkowi po obu stronach siatki. Od stanu 7:7 wrocławianie narzucili swój styl gry, szybko wyszli na czteropunktowe prowadzenie po ataku Migdalskiego (11:7). O czas poprosił trener Jarosz, a po powrocie na boisko gra toczyła się punkt za punkt. Gwardziści grali dobrze w obronie i kontrataku, więc szybko powiększyli przewagę (17:11). Od tego momentu na boisku byli tylko wrocławianie, którym wychodziło niemal wszystko, wygrali wysoko 25:15 i mieliśmy remis 1:1.

Siatkarze Bielawianki zapomnieli o porażce z poprzedniej partii i nawiązali wyrównaną walkę z gwardzistami. Dopiero po asie serwisowym Wawrzyniaka miejscowi wypracowali trzypunktową przewagę (16:13). Od razu zareagował trener Pajor, który poprosił o czas. Po przerwie przyjmujący Bielawianki zaserwował w siatkę. Skuteczne ataki Hernika, Arkadiusza Jutrzenki i Rafała Jarząbskiego pozwoliły wrocławianom doprowadzić do remisu po 19. Po bloku na Migdalskim gospodarze mieli dwa punkty przewagi (21:19). Jednak po asie serwisowym Hernika był remis po 22. W końcówce oglądaliśmy walkę punkt za punkt, gwardziści nie wykorzystali pierwszej piłki setowej, dopiero przy drugiej okazji zapunktował Jutrzenka i to przyjezdni wygrali 26:24.



Bielawianie nie zamierzali się poddać, od razu mocną zagrywką popisał się Alex Strubbe (4:2). Po chwili mieliśmy już remis po 4. Walka toczyła się punkt za punkt. Po asie serwisowym Maksymiliana Zwiecha gwardziści wyszli na prowadzenie (12:10). Po skutecznym bloku Jarząbskiego i Migdalskiego wrocławianie powiększyli przewagę do czterech oczek (14:10). Wawrzyniak próbował zagrywką zmniejszyć straty (15:17), od razu czas wziął Tomasz Pajor, a po przerwie Migdalski skutecznie zaatakował. Ciężar gry na swoje barki w zespole Bielawianki wziął Strubbe, który nie mylił się i doprowadził do remisu po 20. Ponownie wyrównana końcówka i gra punkt za punkt. Migdalski skutecznym atakiem dał piłkę meczową, a asem serwisowym popisał się Łukasz Lubaczewski i wrocławianie wygrali 25:22. Gwardziści do tej pory są niepokonaną drużyną w drugiej grupie.

Beewatec Bielawianka Bester Bielawa – KS Gwardia Wrocław 1:3
(25:22, 15:25, 24:26, 22:25)

Składy zespołów:
Bielawianka: Jurczyński, Tomiałowicz, Strubbe, Durski, Glinka, Wawrzyniak, Kukla (libero) oraz Leński, Polakowski, Prokopowicz i Surtel
Gwardia: Migdalski, Wroński, Hernik, Jarząbski, Jutrzenka, Zwiech, Zdybek (libero) oraz Ziemnicki, Lubaczewski i Guzik

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki spotkań oraz tabela gr. 2 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved