Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Aleksandra Trojan: Mamy bardzo dobrą atmosferę w zespole

Aleksandra Trojan: Mamy bardzo dobrą atmosferę w zespole

fot. orlenliga.pl

- W pierwszej partii za bardzo chciałyśmy się wykazać i udowodnić, że mamy predyspozycje do tego, żeby wygrywać z ligową czołówką - na taką przyczynę słabego początku spotkania z sopociankami wskazała Aleksandra Trojan. BKS uległ Atomowi w pięciu setach.

Do meczu z Atomem przystąpiłyście po dwóch porażkach. Dorota Wilk powiedziała ostatnio, że to zespoły wyżej notowane przystępują pod presją do meczów z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. Pierwszy set w waszym wykonaniu pokazał jednak, że to was „zjadł” stres.

Aleksandra Trojan: – To prawda. W inaugurującej partii nie pokazałyśmy tego, co potrafimy, ponieważ za bardzo chciałyśmy się wykazać. Robiłyśmy wszystko, żeby udowodnić, że mamy predyspozycje do tego, żeby wygrywać z ligową czołówką, że nie jesteśmy słabszymi ogniwami rozgrywek i że możemy zaprezentować się z jak najlepszej strony. Na szczęście w drugiej odsłonie spotkania się podniosłyśmy – to też pokazuje, jakim, od strony psychicznej, jesteśmy zespołem. Dałyśmy radę, choć jedna czy dwie piłki w tą czy w tamtą w czwartym secie zaważyły na tym, że przegrałyśmy spotkanie z sopociankami.

A od strony sportowej co dodało wam sił, żeby podnieść się w drugim secie?



– Po prostu zaczęłyśmy grać swoją siatkówkę i realizować na parkiecie założenia naszego szkoleniowca. Widać było, że mamy bardzo dobrą atmosferę w drużynie – ona też nam pomogła wprowadzić naszą grę na właściwe tory.

O sile bialskiego zespołu zaczęły stanowić młodsze zawodniczki – te bardziej doświadczone muszą im ustępować miejsca na boisku. Dziś doskonale dało się to zauważyć na przykładzie Natalii Strózik…

– Dokładnie. Natalia pokazała się dziś z bardzo dobrej strony, dodając nam sił w drugim secie. Cieszymy się, że mamy szansę grać, że pokazujemy się z dobrych stron i oby było tak dalej.

Czy czujesz się już jedną z liderek swojego zespołu – w ostatnim czasie masz jedne z najlepszych statystyk w meczach i często zdobywasz najwięcej punktów z całego składu?

– Nie, w ogóle nie czuję się liderką. Uważam, że jest odwrotnie – powinnam się nauczyć jeszcze wielu rzeczy. Jeżeli chodzi o moją grę, to myślę, że będzie coraz lepiej z meczu na mecz. To nie zmienia jednak faktu, że miło mi być użytecznym ogniwem bialskiego zespołu.

Przed wami pojedynek z dąbrowiankami – mecze te zawsze naznaczone są trudną rywalizacją z waszymi chyba największymi sportowymi przyjaciółkami. Co będzie kluczem do wygrania w tak specyficznym boju?

– Na pewno podejdziemy do tego pojedynku bardzo zmobilizowane. Nie będę owijać w bawełnę – naprawdę chcemy wygrać rywalizację z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Wiemy, że to jest bardzo trudny teren – w Zagłębiu zawsze grało się nam niezmiernie ciężko. Nie zmienia to faktu, że wydaje mi się, że poprzez te porażki 2:3 we Wrocławiu z Impelem i dzisiejszą z Atomem będziemy chciały udowodnić, że potrafimy wygrywać, i że te najlepsze zespoły muszą się z nami liczyć.

Tak jak powiedziałaś – jesteście zespołem, który ma bardzo dużo do udowodnienia, bowiem pomimo niższego budżetu chcecie pokazać, że macie prawo do medalowych aspiracji i że piąte miejsce w poprzednim sezonie było tylko wypadkiem przy pracy.

– Tak, oczywiście, każdy chce wygrywać jak najwięcej. Moim zdaniem w sporcie teraz bardzo liczą się pieniądze. Nie ukrywamy jednak, że chcemy pokazać na parkiecie, że mimo wszystko wyniki zdobywa się, grając na boisku, a nie w inny sposób.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved