Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Korzystna seria Cuprum, lubinianie z kolejną wygraną

PlusLiga: Korzystna seria Cuprum, lubinianie z kolejną wygraną

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Po sprawieniu największej niespodzianki w poprzedniej kolejce PlusLigi lubinianie nie spoczęli na laurach. Tym razem we własnej hali podopieczni trenera Cretu pokonali AZS Częstochowa. Ekipa spod Jasnej Góry zdołała w Lubinie wygrać tylko seta.

Całe starcie w Lubinie rozpoczęło się od wyrównanej gry i choć gospodarze po zagrywce Paszyckiego oraz bloku Gromadowskiego prowadzili, to rywale odpowiedzieli im blokami najpierw Udrysa, a w kolejnej akcji Janeczka i to oni wysunęli się na prowadzenie (7:6). Gdy tym samym elementem punktował Szymura, AZS miał dwa punkty zapasu (10:8). Choć uderzenie Borovnjaka wyrównało po 11, to przyjezdni znowu zdołali odskoczyć, wszystko dzięki dobrej zagrywce Kaczyńskiego, i utrzymywali nadwyżkę dzięki skutecznej postawie w ataku. Kontra Udrysa pozwoliła akademikom prowadzić nawet 19:16. Sytuacja zmieniła się, gdy swoje okazje w ofensywie wykorzystali kolejno Gromadowski i Trommel, którego uderzenie dało Cuprum wyrównujący punkt (19:19). W decydującym momencie seta Udrys uderzył w aut, a punkt blokiem zapisał na koncie lubinian Kadziewicz, dając tym samym swojej drużynie pierwszą piłkę setową (24:22). Partię zakończyło zbicie Borovnjaka.

Pierwsze akcje drugiego seta należały do Gromadowskiego – skutecznego w ataku oraz Paszyckiego – skutecznego w bloku (5:2). Jeszcze do pierwszej przerwy technicznej akademicy starali się utrzymywać choć dwupunktowy dystans, jednak po niej problemy z przyjęciem w ekipie gości sprawiły, że swoje okazje w kontrze mieli Gromadowski i Trommel. Gdy do tego uderzenie dołożył Paszycki, zespół Cuprum prowadził 14:8. Częstochowianie mieli coraz większe problemy z wyprowadzeniem skutecznej akcji, a wszystko zaczynało się od słabszego przyjęcia. Kolejny punkt zdobyty przez Gromadowskiego, tym razem zagrywką, zwiększył dystans między teamami do ośmiu oczek (17:9). Po stronie AZS-u jeszcze Buczek próbował ratować sytuację blokiem, ale straty gości nadal były znaczne (13:19). Końcówka należała już zupełnie do gospodarzy, wśród których prym wiódł Gromadowski – on też zakończył tę odsłonę.

Mimo łatwej wygranej w secie poprzednim, ten następny rozpoczął się od wyrównanej gry i wymian w ataku. Większość piłek była kierowana do Gromadowskiego oraz po drugiej stronie boiska do Udrysa. Po kilku wymianach ciężar gry w ataku w AZS-ie wziął na siebie Kaczyński. To, czego lubinianie nie mogli skończyć, nadrabiali blokiem i na boisku toczyła się walka punkt za punkt, która trwała przez kilkanaście kolejnych akcji. W pewnym momencie sprawy w swoje ręce wziął Paszycki i to on punktował w ataku i w bloku – mimo to akademicy nie pozwolili odskoczyć przeciwnikom. Po jego staraniach nastąpiła seria dwóch błędów – Łomacza i Gromadowskiego, co dało przyjezdnym prowadzenie 20:18. Podopieczni Marka Kardosa nie wypuścili tej szansy z rąk, nie popełniali niepotrzebnych błędów, a De Amo rozłożył atak umiejętnie na wszystkich – Marcyniaka, Kaczyńskiego i Szymurę. Partię zakończył ten pierwszy, uderzając z pola zagrywki w Ruska.



Podbudowani wygraną akademicy rozpoczęli kolejną część meczu od dwóch ataków Janeczka. Paszycki szybko wyrównał blokiem, kiedy natomiast Trommel punktował także tym elementem, środkowy posłał na stronę rywali dwie zagrywki, a Szymura uderzył w aut i to Cuprum prowadziło 10:6. Przewagę gospodarzy zwiększył kolejny błąd w ataku akademików, ale De Amo próbował jeszcze poderwać swoich kolegów do walki, udanie blokując Borovnjaka. To były ostatnie podrygi dobrej gry AZS-u. Kolejne pięć akcji wygrali bowiem podopieczni trenera Cretu, z czego trzy po pomyłkach przeciwników (19:10). Jeszcze Janeczek i Udrys próbowali ugryźć lubinian blokiem, ale straty były za wysokie. W dodatku ekipa miejscowych nie odpuszczała, a na siatce i w polu zagrywki dobrze spisywał się Paszycki i to po jego punktującej zagrywce Cuprum miał pierwszą piłkę meczową (24:18). Spotkanie błędem w zagrywce zakończył Napiórkowski.

MVP: Marcel Gromadowski (Cuprum Lubin)

Cuprum Lubin – AZS Częstochowa 3:1
(25:23, 25:14, 22:25, 25:19)

Składy zespołów:
Cuprum: Borovnjak (10), Trommel (12), Paszycki (19), Gromadowski (24), Kadziewicz (7), Łomacz (2), Rusek (libero) oraz Łapszyński i Michalski
AZS: Urdys (11), De Amo (3), Szymura (12), Kaczyński (16), Janeczek (13), Przybyła (1), Stańczak (libero) oraz Marcyniak (6), Napiórkowski, Buczek (1), Chiłko i Herman

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved