Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Słaba gra Warty, uczniowie SMS-u wypunktowali zawiercian

I liga M: Słaba gra Warty, uczniowie SMS-u wypunktowali zawiercian

fot. archiwum

Zamieszanie na ławce trenerskiej najwyraźniej nie wpłynęło dobrze na Aluron Wartę Zawiercie, która przegrała kolejny mecz w I lidze. Tym razem beniaminek gładko uległ w Spale uczniom Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

Początek spotkania był bardzo nerwowy w wykonaniu przyjezdnych. Ich błędy pozwoliły podopiecznym trenera Nawrockiego wyjść na prowadzenie 4:1. Ale Warta błyskawicznie wzięła się do odrabiania strat i jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną, po asie serwisowym Łukasza Szarka, doprowadziła do remisu. Jednak SMS nie zamierzał tanio sprzedawać skóry. Chwilę później oddał rywalom pięknym za nadobne w polu serwisowym, a jego dobra postawa w bloku spowodowała, że ponownie zaczął przejmować inicjatywę na boisku. Nie przeszkadzała mu nawet nieobecność kontuzjowanego Bartłomieja Lipińskiego, bowiem jego koledzy w polu serwisowym oraz w ataku radzili sobie bardzo dobrze, co wystarczało im, aby wygrywać 16:11. Im dalej w seta, tym powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami. Siatkarze z Zawiercia nie potrafili znaleźć recepty na dobrze dysponowanych w ataku gospodarzy, którzy krok po kroku przybliżali się do sukcesu w premierowej odsłonie. Pojedyncze oczka zdobywane przez Bartosza Dzierżanowskiego na niewiele się już zdały, a uczniowie rozgromili rywali 25:16.

Pierwsze minuty drugiej partii były zdecydowanie bardziej wyrównane. Przyjezdni ograniczyli nieco liczbę własnych błędów, co od razu przełożyło się na wynik. Do pierwszej przerwy technicznej gospodarzom nie udało się odskoczyć od przeciwników. Wyraźnie było widać, że Warta próbowała wzmocnić zagrywkę, ale zaczęła popełniać w tym elemencie sporo błędów. Jednak dobrze w ataku spisywał się Radosław Zbierski, co powodowało, że obie drużyny wciąż szły łeb w łeb. Dopiero zła wystawa Jędrzeja Brożyniaka dała dwupunktowe prowadzenie SMS-owi. Chwilę później w ataku pomylił się Zbierski, a sytuacja zawiercian zaczęła robić się coraz mniej ciekawa (13:16). Dobra postawa gości w bloku na moment dała im nadzieję na odwrócenie losów tej odsłony, ale dwa nieskuteczne ataki Mateusza Auguścika przybliżały do sukcesu spalską młodzież. W decydujących momentach gra toczyła się cios za cios, co było wodą na młyn dla rozpędzonych podopiecznych trenera Nawrockiego. Ostatecznie czapa na Damianie Zborowskim przypieczętowała ich sukces (25:19).

W trzeciej odsłonie wyrównana walka trwała tylko w pierwszych akcjach. Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną ponownie inicjatywę na boisku zaczął przejmować SMS. Błąd w rozegraniu Dariusza Syguły oraz mocne zbicia spalskich skrzydłowych pozwoliły im zyskać trzy oczka przewagi (8:5). Wprawdzie zawiercianie zerwali się jeszcze do walki, a zbicie ze środka Michała Mysery sprawiło, że na świetlnej tablicy pojawił się remis, ale nie byli oni w stanie przez dłuższy czas prezentować stabilnej siatkówki. Ponownie w ataku z dobrej strony pokazał się Bartosz Kwolek, a w dodatku gospodarze dobrze prezentowali się w bloku, dzięki czemu z biegiem czasu zaczęli ponownie uciekać przeciwnikom. Warta próbowała poderwać się jeszcze do walki, ale popełniała zbyt wiele błędów, szczególnie w polu serwisowym. W decydujących momentach tej części meczu obraz gry nie uległ już zmianie, a uczniowie ze Spały wygrali 25:19, a cały pojedynek 3:0.



SMS PZPS Spała – Aluron Warta Zawiercie 3:0
(25:16, 25:19, 25:19)

Zobacz również
Wyniki 8. kolejki oraz tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved