Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Joker w lidze pokonał Karpaty, teraz czeka na Zawiszę

I liga K: Joker w lidze pokonał Karpaty, teraz czeka na Zawiszę

fot. archiwum

W Świeciu zmierzyły się dwa zespoły, które dotąd znajdowały się w środkowej części tabeli I ligi kobiet. Miejscowy Joker pokonał 3:1 Karpaty Krosno, awansując na 5. miejsce zaplecza Orlen Ligi. Jutro beniaminek zagra mecz w Pucharze Polski.

Bez Katarzyny Wenerskiej przystąpił do meczu beniaminek ze Świecia. Jakby tego było mało, dla trenera Mariusza Bujka pod znakiem zapytania stał również występ jego młodej atakującej, Patrycji Flakus, która od rana walczyła z gorączką. Szkoleniowiec Jokera nie ukrywał, że potencjał obu zespołów jest wyrównany, a o zwycięstwie miały przesądzić szczegóły. Jak się później okazało, słowa Mariusza Bujka były prorocze. W premierowej odsłonie meczu oba zespoły szły punkt za punkt i dopiero kąśliwe zagrywki miejscowych sprawiły, że Joker z akcji na akcję zaczął powiększać prowadzenie, zwyciężając ostatecznie do 17. – Tylko pozornie było to łatwe spotkanie – przyznał szkoleniowiec zespołu ze Świecia. – Bardzo dużo czasu poświęciliśmy zagrywce, która przyniosła nam w tym meczu wiele korzyści. Kiedy moje dziewczyny upolowały serwisem którąś z rywalek, o wiele łatwiej grało nam się blokiem. W pierwszym secie ta metoda dała cudowny efekt – tłumaczył trener Bujek.

Po zmianie stron siatkarki z Krosna zagrały odważnie, a na pierwsze efekty nie trzeba było długo czekać. Nieco rozprężony Joker oddał pole przeciwniczkom, przegrywając 0:4. Mimo iż inicjatywa leżała po stronie drużyny Dominika Stanisławczyka, miejscowe zdołały odrobić straty, ale ambitne krośnianki nie dawały za wygraną. W końcówce podkręciły tempo, ponownie odskakując na cztery oczka, zwyciężając 25:21. W trzeciej partii w wyjściowym składzie beniaminka pojawiła się Ewelina Toborek. Doświadczona środkowa świetnie rozumiała się z Aleksandrą Przepiórką, będąc jednocześnie doskonałym uzupełnieniem szalejącej na skrzydle Flakus, która zdaniem Mariusza Bujka była najlepszą zawodniczką jego ekipy. – Patrycja po raz kolejny rozegrała doskonałe zawody. Biorąc pod uwagę fakt, iż moja atakująca grała z gorączką, jej występ oceniam na „piątkę” – przyznał trener Jokera Świecie.

Czwarty i jak się później okazało ostatni set, ponownie jak premierowa odsłona meczu, początkowo był wyrównany. Oba zespoły szły punkt za punkt i dopiero zagrywki gospodyń sprawiły, że Joker odskoczył Karpatom na kilka punktów. – Mieliśmy okazję powiększyć jeszcze nasze prowadzenie. Niestety zacięło się nasze prawe skrzydło, które trzy razy z rzędu zaatakowało w aut. Zamiast pięciu punktów prowadziliśmy jednym. Na szczęście ponownie zaskoczyła nasza zagrywka i blok, dzięki czemu wygraliśmy do 21 – relacjonował Mariusz Bujek.

Jutro Jokera czeka kolejna przeprawa. Tym razem beniaminek ze Świecia zmierzy się z Zawiszą Sulechów. Stawką meczu będzie awans do kolejnej rundy Pucharu Polski kobiet.



MUKS Joker Mekro Świecie – AZS PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno 3:1
(25:17, 21:25, 25:16, 25:21)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved