Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Trwa kryzys Ślepska Suwałki

Trwa kryzys Ślepska Suwałki

fot. archiwum

Siatkarze Ślepska w sobotę podejmą Pekpol Ostrołęka. To już ósma kolejka rozgrywek, a poprawy gry siatkarzy z Suwałk wciąż nie widać. Ślepsk w siedmiu dotychczasowych meczach wygrał tylko jeden raz, z SMS-em Spała.

Reakcja zarządu Ślepska na słaby początek sezonu była szybka. Wzmocnienie kadry rozgrywającym Łukaszem Makowskim i sztabu trenerskiego Dmitrijem Skorijem. W klubie wciąż powtarzają, że na efekty tych roszad jeszcze trzeba poczekać. Oczywiście trudno było oczekiwać, że suwalczanie przed tygodniem wygrają na wyjeździe z Krispolem Września, który w tym sezonie należy do czołówki ligowej. Ale już wygrana w sobotę nad przeciętnym Pekpolem dałaby sygnał, że drużyna najgorsze ma już za sobą.

– To nie jest takie proste wyjść z kryzysu – uważa Andrzej Dudziec, trener Pekpolu zapytany o przyczyny słabej postawy Ślepska. – My w tamtym sezonie walczyliśmy o utrzymanie, a moim zdaniem mieliśmy nie gorszy skład niż sezon wcześniej. Skład personalny to jedno, a zgranie i dopasowanie zawodników to drugie. Może jeden człowiek nie pasować i nic nie będzie wychodziło. Jestem przekonany, że trener Ślepska Piotr Poskrobko próbuje różnych rzeczy, aby odmienić oblicze zespołu. Jest to dobry fachowiec i może jeszcze potrzebuje czasu.

– Ktoś źle przyjmie, ktoś nie wystawi piłki, źle zaatakuje – to się wszystko nakłada i nie ma jednoznacznej odpowiedzi, dlaczego przegrywamy. Musimy po prostu zagrać wszyscy dobrze i wtedy przyjdą wyniki – twierdzi Mariusz Schamlewski, środkowy Ślepska.



*Więcej przeczytasz na bialystok.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved