Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Przed 7. kolejką I ligi kobiet – emocje gwarantowane

Przed 7. kolejką I ligi kobiet – emocje gwarantowane

fot. archiwum

W obecnym sezonie rozgrywki I ligi kobiet są niezwykle interesujące. Emocji nie powinno także zabraknąć w siódmej kolejce, a najciekawiej w niej zapowiadają się starcia w Gorlicach, Łodzi oraz Świeciu. A czy Budowlani obronią fotel lidera?

Budowlani Toruń w siódmej serii spotkań udadzą się na Śląsk, gdzie zmierzą się z Silesią Volley Mysłowice. Podopieczne trenera Soi do tej pory prezentują bardzo ciekawą, stabilną, a co najważniejsze skuteczną siatkówkę, która pozwala im plasować się na fotelu lidera I ligi. W najbliższy weekend mają szansę umocnić się na czele tabeli, bowiem są zdecydowanym faworytem w starciu z ekipą z Mysłowic. Drużyna prowadzona przez trenera Kalinowskiego liczyła na zdecydowanie lepszy początek sezonu, ale w sześciu spotkaniach ugrała tylko sześć setów, co daje jej jedenastą pozycję w tabeli. Na pewno Silesia ma potencjał, aby osiągać lepsze wyniki, ale jakikolwiek punkt urwany zespołowi z Torunia będzie dla niej sukcesem.

Na potknięcie Budowlanych liczy grupa pościgowa, na czele której znajduje się sulechowski Zawisza. Podopieczne trenera Mierzwińskiego ostatnio ograły rywalki z Murowanej Gośliny, a teraz czeka je wyjazd do stolicy, gdzie zmierzą się z miejscową Spartą. Choć obie drużyny plasują się na przeciwległych biegunach tabeli, to warszawska drużyna liczy na sprawienie niespodzianki, tym bardziej że ostatnio jej szeregi zasiliły dwie doświadczone zawodniczki – Ewa Cabajewska oraz Magdalena Tekiel. Doświadczone siatkarki mają pomóc drużynie prowadzonej przez trenerkę Szustowicz wydobyć się z pierwszoligowych czeluści i zadomowić się w środku tabeli. Jednak lubuski zespół doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że chcąc walczyć o pozycję lidera, nie może pozwolić sobie na wpadki z niżej notowanymi przeciwnikami. Wynik, jak zawsze, zweryfikuje boisko.

O powrocie na czoło tabeli marzą zapewne siatkarki Ekstrimu Gorlice, jednak szyki pokrzyżowała im nieco ostatnia porażka w Węgrowie. Teraz podopieczne trenera Silczuka muszą odrabiać straty, bowiem każda kolejna porażka może spowodować ich znaczący spadek w tabeli, w której panuje spory ścisk. W najbliższy weekend małopolska ekipa podejmie u siebie Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna. Drużyna prowadzona przez trenera Bodysa ma tylko dwa oczka straty do najbliższego rywala. Jednak nie będzie faworytem pojedynku w Gorlicach, gdyż zdecydowanie lepiej prezentuje się ona we własnej hali, co jednak nie oznacza, że nie może sprawić niespodzianki i przeskoczyć w tabeli Ekstrimu.



Niezwykle interesująco zapowiada się starcie innych dwóch beniaminków – ŁKS-u Commercecon Łódź i Sokołów SA Nike Węgrów. Smaczku pojedynkowi dodaje fakt, że obie drużyny dzieli zaledwie punkt w tabeli, a wygrana jednej z nich za trzy punkty sprawi, że na dobre zadomowi się ona w czubie tabeli. Podopieczne trenera Bartodziejskiego w ostatniej kolejce nie napracowały się zbytnio, bo lekko łatwo i przyjemnie ograły SMS PZPS Szczyrk. Wiele więcej zdrowia na parkiecie musiały zostawić ich rywalki, które dopiero po tie-breaku ograły Ekstrim Gorlice. W sobotnie popołudnie można spodziewać się zaciętego i pełnego zwrotów akcji meczu, ale od obu zespołów zależy to, czy faktycznie tak się stanie.

Emocji nie powinno także zabraknąć w konfrontacji dwóch zespołów plasujących się w dolnej części tabeli. KS Murowana Goślina podejmie u siebie SMS PZPS Szczyrk. Podopieczne trenera Sobolewskiego do tej pory na swoim koncie zgromadziły zaledwie cztery oczka, a w miniony weekend nie ugrały nawet seta Zawiszy Sulechów. Z kolei młode adeptki siatkówki większość meczów przegrywały 0:3. Jedynie dwie partie udało im się wyszarpać Jokerowi Mekro Świecie. Nie będą także faworytkami w starciu z wielkopolskim przeciwnikiem, dla którego wygrana nad czerwoną latarnią rozgrywek może być pierwszym krokiem do włączenia się do walki o miejsce w czołowej ósemce.

Ostatnim meczem w ramach siódmej kolejki będzie pojedynek Jokera Mekro Świecie z Karpatami Krosno. Podopieczne trenera Stanisławczyka na razie plasują się bezpiecznie na ósmej pozycji, ale z pewnością chciałyby jeszcze bardziej zwiększyć przewagę nad grupą pościgową i włączyć się jeszcze do walki o wyższe pozycje. Ich rywal z Pomorza do tej pory zgromadził o cztery punkty więcej na swoim koncie. Wydaje się, że to właśnie on będzie faworytem sobotniego spotkania, nie tylko przez fakt, że zagra we własnej hali, ale także dlatego, że dysponuje większym potencjałem. Jednak obie ekipy lubią tie-breaki, więc niewykluczone, że i tym razem mecz zakończy się dopiero w pięciu setach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved