Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Katarzyna Skowrońska-Dolata: To był dopiero pierwszy mecz

Katarzyna Skowrońska-Dolata: To był dopiero pierwszy mecz

fot. Mirosław Stroński

Rabita Baku niezbyt udanie, od porażki z Chemikiem Police rozpoczęła tegoroczną Ligę Mistrzyń. - Nasza grupa jest na pewno trudna, ale ważna jest cierpliwość. My nie spuszczamy głów, to był dopiero pierwszy mecz - powiedziała po meczu Katarzyna Skowrońska-Dolata.

Katarzyna Skowrońska-Dolata na pewno nie może być zadowolona z wyniku meczu inauguracyjnej kolejki Ligi Mistrzyń przeciwko Chemikowi Police. W hali Szczecin Arena jej Rabita Baku przegrała 0:3. – Moim zdaniem o naszej porażce zadecydowała zarówno dobra gra Chemika Police, jak i nasza słabsza dyspozycja – powiedziała po spotkaniu jedna z najlepszych polskich siatkarek.

Podopieczne trenera Dejana Brdjovicia żałować mogą na pewno pierwszego seta. Prowadziły w nim już 18:12, ale znakomita zagrywka najpierw Anny Werblińskiej, a potem Agnieszki Bednarek-Kaszy pozwoliła Chemikowi Police odrobić straty i wygrać. – Zgadza się, policzanki bardzo dobrze zagrywały, a my przede wszystkim nie najlepiej spisywałyśmy się w przyjęciu. Straciłyśmy kilka punktów w jednym ustawieniu i to sprawiło, że ten set, cała przewaga uciekły nam bardzo szybko. Najbardziej mi jest właśnie z tego powodu przykro, bo wystarczyło wygrać pierwszego seta i na pewno ten mecz ułożyłby się dla nas inaczej – przyznaje Katarzyna Skowrońska-Dolata. Wydaje się, że to właśnie pierwsza partia meczu okazała się przełomową.

Rabita Baku przed meczem z mistrzyniami Polski rozegrała zaledwie dwa spotkania ligowe z Azerrail Baku i Telekom Baku, co na pewno miało wpływ na dyspozycję zespołu, który dopiero wchodzi w rytm meczowy. – Na pewno potrzebujemy trochę czasu, żeby dojść do odpowiedniej dyspozycji, żeby się zgrać. Jesteśmy świadome tego, że nie jest to dla nas najlepszy moment i musimy się uzbroić w cierpliwość – mówi Skowrońska-Dolata, która podkreśla także, że porażka z mistrzyniami Polski nic nie zmienia, jeżeli chodzi o wysokie cele Rabity Baku, jeżeli chodzi o Ligę Mistrzyń. – Spokojnie. Faza grupowa jest długa, jest mecz i rewanż itd. Nasza grupa jest na pewno trudna, ale ważna jest cierpliwość. My nie spuszczamy głów, to był dopiero pierwszy mecz – mówi.



To był pierwszy występ Skowrońskiej-Dolaty w kraju od czasu styczniowego turnieju kwalifikacyjnego do mistrzostw świata. – Na pewno chciałabym zagrać trochę lepiej – uśmiechała się siatkarka. – Zawsze się miło wraca na polskie boiska. Kibice, atmosfera, jaka tutaj panuje, to jest coś niesamowitego – podkreśliła Katarzyna Skowrońska-Dolata. Zawodniczka została także zapytana o ewentualną grę w Orlen Lidze. – Kto wie. Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy – odpowiedziała siatkarka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved