Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Łasko: Zagraliśmy dobrą siatkówkę

Michał Łasko: Zagraliśmy dobrą siatkówkę

fot. Izabela Kornas

Po trudnej przeprawie w Warszawie podopieczni Roberto Piazzy nie pozostawili złudzeń rywalom z Radomia. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, te trzy punkty są dla nas bardzo ważne - o wadze triumfu mówił po meczu kapitan jastrzębian, Michał Łasko.

Po nierównym spotkaniu z akademikami z Warszawy, jastrzębianie w starciu z Czarnymi Radom zaprezentowali zupełnie inne oblicze zespołu. Dominacja siatkarzy ze Śląska była szczególnie widoczna w pierwszych dwóch partiach meczu. Dopiero w odsłonie trzeciej do głosu doszli przyjezdni. – Wygrał zespół, który popełnił mniej błędów. Jastrzębski Węgiel zasłużył na zwycięstwo – o spotkaniu mówił Daniel Pliński, wracając przy tym do wygranej przez radomian trzeciej odsłony. – W trzecim secie wydawało się, że mamy szansę wrócić do gry. W porównaniu z dwoma pierwszym setami, w trzecim nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej. W czwartym secie przydarzył nam się mały przestój przy stanie 8:7 i rywale to wykorzystali, wygrywając cały mecz 3:1 – podsumował kapitan Czarnych Radom. Z Danielem Plińskim zgodził się Robert Prygiel, który mówił o niewykorzystanej szansie swoich podopiecznych. – Przyjeżdżaliśmy do Jastrzębia-Zdroju z dużymi nadziejami. Po dwóch naprawdę dobrych meczach w naszym wykonaniu nasza gra dawała nam powody do myślenia, że zdołamy tutaj ugrać trochę więcej. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy rywale mają problemy kadrowe – podkreślił szkoleniowiec. Ostatecznie ta sztuka nie udała się radomianom, a podopieczni Roberto Piazzy zdołali ponownie odnaleźć swój rytm gry. – Niestety nie wykorzystaliśmy tej szansy i ta różnica w bezpośrednich błędach spowodowała, że trzy punkty zostają na Śląsku. My popełniliśmy 32 błędy własne, jastrzębianie – 18. Tu było widać największą różnicę. W pozostałych elementach, może poza blokiem, graliśmy jak równy z równym – zakończył trener Czarnych, mówiąc o głównych przyczynach porażki.

Więcej powodów do optymizmu mieli brązowi medaliści ubiegłego sezonu. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, te trzy punkty, które zdobyliśmy, są dla nas bardzo ważne. Możemy pozytywnie ocenić to spotkanie, zagraliśmy dobrą siatkówkę, przede wszystkim w pierwszych dwóch setach – zaznaczył Michał Łasko. As jastrzębian, wybrany MVP spotkania, odniósł się jednak do problemu wracającego do jastrzębian po raz kolejny. – Tym, co musimy poprawić, jest przestój przytrafiający się nam po dwóch wygranych setach. Czasem to jest efekt dobrej gry rywali, tak było tym razem, a czasem to nasz błąd. Z pewnością będziemy nad tym pracować – dodał atakujący Jastrzębskiego Węgla.

O triumfie, wbrew przeszkodom mówił natomiast szkoleniowiec zespołu z Jastrzębia-Zdroju. – Jestem bardzo zadowolony, bo jako zespół przechodzimy trudny okres. Od dłuższego czasu musimy sobie radzić bez Denysa Kaliberdy. W tym meczu z powodu urazu nie mógł zagrać też Damian Wojtaszek, zabrakło również Grześka Kosoka, który jest chory – o problemach swojego zespołu mówił Roberto Piazza, dodając: – Tym bardziej zdobycie trzech punktów było tak istotne. – Włoch zwrócił uwagę na przestój, o którym mówił także Michał Łasko, komentując przegraną trzecią partię w meczu. – W ostatnich dwóch meczach powtarzał się schemat, gdzie prowadziliśmy 2:0 w setach, a później przegrywaliśmy trzecią i czwartą partię. Tym razem po przegranym trzecim secie moi zawodnicy mówili: „Trenerze, spokojnie, skończymy ten mecz w czterech setach” – o sytuacji i końcowym rozstrzygnięciu mówił szkoleniowiec ekipy ze Śląska.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved