Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Lemański: Chcemy grać jak najlepiej

Bartłomiej Lemański: Chcemy grać jak najlepiej

fot. Mateusz Siwiec

ZAKSA kontynuuje swoją zwycięską passę. Tym razem kędzierzynianie pokonali u siebie Politechnikę Warszawską 3:1. - Na pewno zawiniliśmy, popełniając sporą ilość błędów własnych, szczególnie w trzecim secie - przyznał Bartłomiej Lemański.

Czego twoim zdaniem zabrakło dzisiaj w waszej grze, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę?

Bartłomiej Lemański: – Na pewno zawiniliśmy, popełniając sporą ilość błędów własnych, szczególnie w trzecim secie, w którym pękliśmy i ciężko nam się było ponownie wybić, co przełożyło się na tak wysoką przegraną w tej odsłonie. Ta minuta przerwy pozwoliła nam odpocząć i w pełni sił wyszliśmy na parkiet w czwartym secie, ale mimo wszystko niestety nie udało nam się go wygrać, co okazało się kluczowe dla tego spotkania.

Gdybyś miał wskazać jeden element, z którym mieliście dziś najwięcej problemów, to co by to było?



– Myślę, że bardzo silna zagrywka rywali, z którą mieliśmy problem i która bardzo dużo zrobiła w tym meczu.

Patrząc na wasz skład w porównaniu do zeszłego sezonu, można powiedzieć, że jest całkowicie odmieniony. Czy w związku z tym nie mieliście jakichś problemów ze zgraniem? Dużo czasu wam zajęło poznanie się nawzajem?

– Wbrew pozorom nie. Trenujemy ze sobą już od początku sierpnia, więc mieliśmy sporo czasu, aby się zgrać i zaaklimatyzować w nowej drużynie. Nie mamy żadnych problemów z dogadywaniem się, między nami nie ma żadnych kłótni czy nieporozumień, więc spokojnie mogę powiedzieć, że wszystko jest ok.

Wasza drużyna na tle innych jest bardzo młoda. Nie boicie się, że na pewnym etapie może wam zabraknąć doświadczenia?

– W związku z tym, że jest nas młodych dużo, to chyba nie ma na nas takiej presji, że my musimy koniecznie z kimś wygrać czy ugrać jakieś punkty. Jesteśmy młodzi, wielu z nas dopiero debiutuje w PlusLidze i na pewno widać, że pojawiają się u nas problemy jak po drugiej stronie siatki grają bardziej doświadczeni zawodnicy, ale staramy się grać jak najlepiej i wygrywać.

To jest twój pierwszy sezon w PlusLidze. Jak się odnajdujesz na seniorskich parkietach?

– Na pewno tutaj jest dużo wyższy poziom niż w rozgrywkach młodzieżowych. Mogę nawet powiedzieć, że różnica poziomów między PlusLigą a juniorem jest jak niebo a ziemia, także ciężko było się przyzwyczaić do dużo szybszej, mocniejszej i cięższej gry. Jednak myślę, że powoli już sobie z tym radzę, trenuję z doświadczonymi zawodnikami i trenerem, który nam młodym poświęca dużo uwagi i właśnie to pozwala mi się tutaj szybko zaaklimatyzować.

Mimo dzisiejszej porażki całkiem dobrze sobie radzicie w tym sezonie. Wiele osób stawiało was na straconej pozycji, ale wy już niejednokrotnie pokazaliście, że jesteście drużyną, która potrafi walczyć. Jakie cele stawiacie przed sobą? Macie wyznaczone jakieś minimum, które chcecie osiągnąć?

– Nie mamy wyznaczonego żadnego minimum. W związku z tym, że w naszej drużynie jest dużo osób, które dopiero debiutują w rozgrywkach na tym poziomie, to nie ma u nas żadnych porównań czy ktoś gra lepiej czy gorzej niż w poprzednim sezonie. Wielu z nas pierwszy raz występuje na plusligowych parkietach, więc nie mamy żadnego konkretnego celu. Po prostu chcemy grać jak najlepiej. Jak się uda wygrać, to super, a jak nie, to będziemy trenować ciężej, poprawiać się i grać dalej.

Waszym kolejnym rywalem będzie Indykpol AZS Olsztyn, czyli drużyna teoretycznie słabsza. Jak oceniasz szanse swojego zespołu na zwycięstwo w tym spotkaniu?

– Jeszcze nie analizowaliśmy żadnych meczów drużyny z Olsztyna, więc ciężko ocenić mi nasze szanse. Myślę, że może to być wyrównane spotkanie, ponieważ w Indykpolu jest dużo zawodników bardziej doświadczonych od nas, ale mogę zagwarantować, że my na pewno powalczymy o zwycięstwo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved