Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Przełamanie i udana inauguracja dąbrowianek

Puchar CEV: Przełamanie i udana inauguracja dąbrowianek

fot. orlenliga.pl

Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza udanie rozpoczęły tegoroczną przygodę z rozgrywkami Pucharu CEV. Polska drużyna pokonała rywalki Bukaresztu i zakończyła pierwszy pojedynek w czterech partiach. Teraz MKS rewanż zagra we własnej hali.

Inauguracyjną partię od wysokiego prowadzenia zaczęły dąbrowianki. Szybko bowiem odskoczyły one rywalkom na aż sześć oczek (7:1) i wysoką przewagę utrzymywały do pierwszej przerwy technicznej (8:3). Po powrocie na parkiet obraz gry nie uległ zmianie. Nadal warunki dyktowała ekipa z Polski (16:11), choć w pewnej chwili jej prowadzenie stopniało do trzech oczek (18:15). Siatkarkom z Bukaresztu nie udało się już jednak całkiem wybić z rytmu dąbrowianek, które pewnie triumfowały w tej partii 25:19.

Drugiego seta otworzyła wymiana punkt za punkt. Wyrównana walka trwała do stanu po 6. Wówczas na dwa oczka odskoczyły podopieczne trenera Juana Manuela Serramalery (8:6). Chwilę potem zaś ich prowadzenie wzrosło do czterech punktów (12:8), a na drugiej przerwie technicznej było ono aż sześciopunktowe (16:10). Po wznowieniu gry ekipa Dinama zbliżyła się jeszcze do MKS-u na trzy oczka (14:17), ale na więcej siatkarki z Polski już rywalkom nie pozwoliły. Wygrały seta jeszcze wyżej niż w poprzedniej partii, bo 25:17.

Dobrze ekipa z Dąbrowy Górniczej weszła też w kolejną odsłonę. Po kilku pierwszych akcjach na tablicy wyników widniał rezultat 3:0 na korzyść dąbrowianek. Rumuński zespół szybko jednak wyrównał (3:3), a chwilę potem był już na prowadzeniu 8:6. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, bowiem wkrótce to polski zespół znów miał przewagę (11:8). Dinamo stale deptało mu jednak po piętach i gra szybko zmieniła się w wymianę punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej minimalnie lepsze były Rumunki (16:15). W końcówce podopieczne Iona Dobre odskoczyły jeszcze na trzy oczka i ostatecznie to one triumfowały w tej partii (25:22).



Set numer cztery początkowo był grą punkt za punkt. Dopiero przy stanie po 5 odskoczyć udało się dąbrowiankom – na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy prowadzeniu polskiego zespołu 8:6. Po wznowieniu rywalizacji przewaga ekipy Serramalery wzrosła do czterech punktów i o czas poprosił trener miejscowych. Na niewiele się on zdał, bowiem wkrótce siatkarki MKS-u wygrywały aż 12:7. Rywalki nie złożyły jednak broni i zdołały jeszcze zbliżyć się do przyjezdnych na jedno oczko (12:13). Podczas drugiego czasu technicznego znów górą była jednak ekipa znad Wisły (16:13). Trzypunktowego prowadzenia dąbrowianki nie oddały już do końca seta, w którym triumfowały 25:22, a w całym meczu 3:1.

Dinamo Bukareszt – MKS Dąbrowa Górnicza 1:3
(19:25, 17:25, 25:22, 22:25)

Składy zespołów:
Dinamo: Collar (1), Marcovici (8), Badea (5), Trombitas (2), Anisova (11), Germanova (14), Manu (libero) oraz Stefan, Marin, Carbuneanu (16) i Kapelovies
MKS: Dziękiewicz (10), Mancuso (22), Zakrewskaja (24), Piekarczyk (3), Kaliszuk (10), Sobolska (10), Strasz (libero) oraz Łukaszewska i Urban

Zobacz również:
Wyniki 1/16 finału Pucharu CEV kobiet

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved