Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębianie pozwolili Czarnym urwać seta

PlusLiga: Jastrzębianie pozwolili Czarnym urwać seta

fot. Izabela Kornas

Nie udało się siatkarzom Cerrad Czarnych Radom wywalczyć punktów w meczu z drużyną Jastrzębskiego Węgla. Śląska ekipa wygrała w czterech setach i zapisała na swoim koncie ważny komplet punktów. Czarni triumfowali jedynie w trzeciej odsłonie.

Spotkanie rozpoczęło się od dwupunktowego prowadzenia gości. Po chwili był już remis po 3 po skutecznym ataku ze środka Alena Pajenka. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły zeszły po asie serwisowym Zbigniewa Bartmana (8:3). Po powrocie na parkiet radomianie się przełamali, jednak przewaga jastrzębian utrzymywała się. Podopieczni Roberta Prygla mieli problem z przyjęciem zagrywki rywali oraz z wyprowadzeniem skutecznego ataku, gospodarze prowadzili już ośmioma punktami (16:8). Po asie serwisowym Mikko Oivanena radomianie zmniejszyli straty do pięciu oczek (15:20), ale na więcej nie było ich stać w tej odsłonie, głównie poprzez własne błędy. Podpieczni Roberto Piazzy spokojnie dowieźli przewagę do końca i po zagrywce w siatkę Bołądzia wygrali 25:19.

Radomianie zaczęli drugiego seta od prowadzenia 3:1. Gra toczyła się punkt za punkt. Jednak Czarni ciągle mieli problemy z przyjęciem zagrywki i prezent w postaci przechodzącej piłki skończył Michał Łasko, doprowadzając do remisu po 7. W następnej akcji w aut zaatakował Bartłomiej Grzechnik. Po przerwie technicznej jastrzębianie kontynuowali swoją dobrą passę. Trudna zagrywka, dobra gra blokiem i kończenie kontrataków – to wszystko pozwoliło zwiększyć podopiecznym trenera Piazzy przewagę do trzech oczek. Na środku świetnie spisywał się Pajenk, dzięki jego dwóm skutecznym atakom jastrzębianie prowadzili na drugiej przerwie technicznej 16:11. Obraz gry i tym razem się nie zmienił, radomianie zbliżyli się do rywali tylko na trzy oczka, nie pomogła nawet punktowa zagrywka Wojciecha Żalińskiego (20:23). Seta skutecznym atakiem ze skrzydła zakończył Łasko (25:22).

Trzecia odsłona spotkania to walka punkt za punkt od początku. Żadna z drużyn nie mogła zbudować przewagi. Błędy pojawiały się po jednej i po drugiej stronie siatki, zepsute zagrywki i ataki w aut. Grzechnik przełamał niemoc swojego zespołu, posłał asa serwisowego, swoje dodał Oivanen i radomianie prowadzili 12:9. Od razu o czas poprosił Roberto Piazza. Po powrocie na parkiet rządzili już jastrzębianie, po skutecznej kontrze Krzysztofa Gierczyńskiego mieliśmy remis po 12, a w kolejnej akcji punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Bartman. Ponownie gra się wyrównała. Pod koniec niemal nie do zatrzymania był fiński atakujący Czarnych, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie 21:19. Gospodarze szybko doprowadzili do remisu po 22. Jednak to Czarni mieli pierwszą piłkę setową (24:23), ale jej nie wykorzystali. Po skutecznym bloku jastrzębianie mieli okazję na zakończenie spotkania, ale również im ta sztuka się nie udała. Ostatecznie wygrali radomianie po autowym ataku Bartmana (28:26).



Gospodarze nie podłamali się przegraną i rozpoczęli czwartego seta od prowadzenia 3:0, między innymi zablokowany został Oivanen. Chwilę później Fin i Żaliński popisali się punktowymi zagrywkami i mieliśmy remis po 7. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili gospodarze, a po niej jeszcze powiększyli przewagę, grając skutecznie blokiem (12:7). Radomianie zaczęli grać lepiej w obronie i wyprowadzali punktowe kontrataki, między innymi Dirk Westphal (11:13). Jednak dwupunktowa przewaga jastrzębian utrzymywała się, a po ataku Łasko wzrosła nawet do czterech oczek (22:18). Już nic nie było w stanie zabrać zwycięstwa gospodarzom. Skuteczny atak Pajenka dał piłkę meczową jastrzębianom, a punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Bartman (25:20). MVP spotkania został wybrany atakujący Jastrzębskiego Węgla – Michał Łasko.

Jastrzębski Węgiel – Cerrad Czarni Radom 3:1
(25:19, 25:22, 26:28, 25:20)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Łasko (17), Gierczyński (13), Pajenk (13), Masny (1), Czarnowski (10), Bartman (10), Popiwczak (libero) oraz Malinowski, Kańczok i Filippov
Czarni: Bołądź (5), Pliński (1), Grzechnik (9), Żaliński (14), Westphal (2), Kampa (4), Kowalski (libero) oraz Wachnik (4), Ratajczak (5), Kędzierski i Oivanen (21)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved