Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Zwycięski debiut Chemika Police

LM: Zwycięski debiut Chemika Police

fot. orlenliga.pl

Mistrzynie Polski udanie zainaugurowały pierwsze w historii klubu rozgrywki Ligi Mistrzyń. Policzanki pojedynek z Rabitą Baku rozpoczęły nie najlepiej, ale zdołały się w pierwszym secie podnieść i pokonały ostatecznie rywalki w całym meczu 3:0.

Od zdobycia punktu rozpoczęły mecz siatkarki Rabity Baku, ale po chwili odpowiedziała Ana Bjelica (1:1). Już pierwsze akcje meczu zwiastowały, że będzie to zacięte widowisko. Kiedy jednak siatkarskiego gwoździa w boisko dwukrotnie wbiła Foluke Akinradewo, Rabita odskoczyła na 4:1. Przyjezdne od początku starały się narzucić rywalkom swój styl gry, mimo ofiarnej walki z obu stron to Rabita Baku prowadziła na przerwie technicznej 8:4. Do poziomu gry nie można mieć dużych zastrzeżeń, zespoły myliły się jedynie w polu zagrywki. Nie brakowało mocnych ataków, obron, ale po zbiciu Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty Rabita utrzymywała prowadzenie (11:8). Kiedy jednak kolejny raz swoje nieprzeciętne umiejętności w ataku zaprezentowała Akinradewo, trener Cuccarini zmuszony był poprosić o drugi czas. Udany blok dał jednak ekipie z Azerbejdżanu prowadzenie 14:8. Kolejną akcję wygrała wyróżniająca się w ekipie z Polic Małgorzata Glinka-Mogentale. Trzeba jednak przyznać, że Rabita dysponowała większą siłą ataku. Po kolejnym punkcie Skowrońskiej-Dolaty na przerwie technicznej goście prowadzili 16:10. Rabita wydawała się kontrolować boiskowe wydarzenia, kończyła atak za atakiem, praktycznie poza zagrywką nie popełniała błędów (18:12). Dobry serwis Anny Werblińskiej pozwolił odrobić dużą część strat (16:18), dalej nie zawodziła jednak Katarzyna Skowrońska-Dolata. Znakomita walka trwała w najlepsze. Dobry atak Anny Werblińskiej pozwolił doprowadzić do remisu 21:21, a następnie  znakomita zagrywka Agnieszki Bednarek-Kaszy pozwoliła wyjść na prowadzenie policzankom (24:22) i po chwili wygrać seta.

Od ataku ze środka Stefany Veljković rozpoczęły drugiego seta policzanki, ale po chwili było już 1:1. Obraz gry wcale nie uległ zmianie, dalej mieliśmy wymianę ciosów i pokaz siatkówki na najwyższym światowym poziomie. Po ataku Anny Werblińskiej było 4:2 dla Chemika. As serwisowy tej zawodniczki dał mistrzyniom Polski prowadzenie 8:5 na przerwie technicznej. Po niej ekipa z Baku popełniła kolejny błąd i trener Dejan Brdjović poprosił o przerwę dla swojej drużyny. Nic to nie dało, Anna Werblińska szalała w polu zagrywki, a Ana Bjelica w ataku (11:5). Rabita jednak się nie poddawała, po zablokowaniu ataku Werblińskiej przegrywała już tylko 8:11, a po chwili już 10:12. Widząc zaistniałą sytuację, o czas poprosił Giuseppe Cuccarini, po którym znakomitymi atakami popisała się Bednarek-Kasza, zdobywając dwa kolejne punkty (14:10). Swoje prowadzenie Chemik utrzymał na przerwie technicznej. Zagrywka policzanek wciąż działała świetnie, pomagała ustawić blok, który także funkcjonował bez zarzutu (18:12). Soczysty blok Akinradewo na Veljković pozwolił Rabicie zbliżyć się na 15:18, ale policzanki grały znakomicie i nie pozwalały na doprowadzenie do remisu. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego kontrolowały boiskowe wydarzenia, a po znakomitym ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale miały już piłki setowe (24:19). Siatkarka ta po chwili zakończyła tę część meczu.

Trzecia partia rozpoczęła się od udanego ataku Bjelicy, która potem wraz z Veljković zapunktowała także w bloku (2:0). Policzanki w polu zagrywki prezentowały się znakomicie, po asie Veljković było już 4:1. Przy zagrywce Akinradewo Rabita zniwelowała straty do jednego punktu, ale po kiwce Anny Werblińskiej na przerwie technicznej mistrzynie Polski prowadziły 8:6. Policzanki nie zamierzały zwalniać tempa, grały niemal bezbłędnie. Kiedy kontrę na 10:7 skończyła Ana Bjelica, o czas poprosił trener Brdjović. Po nim jednak prowadzenie gospodyń podwyższyła kolejna już, piekielnie mocna zagrywka kapitan polickiej ekipy. Na przerwie technicznej, po znakomitym ataku Anny Werblińskiej gospodynie prowadziły 16:12. Gra toczyła się punkt za punkt, ale znakomicie dysponowane policzanki, grające bardzo zespołowo, wydawały się zmierzać po pewne zwycięstwo 3:0 (20:14). Rabita momentami była wręcz bezradna, nie mogła precyzyjnie przyjąć zagrywki, sforsować bloku i obrony Chemika. Znakomite ataki Glinki-Mogentale dały Chemikowi piłki meczowe (24:16). Rabita obroniła dwie z nich, ale za trzecim razem już nie dała rady.



Chemik Police – Rabita Baku 3:0
(25:22, 25:19, 25:18)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (11), Bednarek-Kasza (13), Glinka-Mogentale (14), Bjelica (14), Veljković (11), Ognjenović (2), Zenik (libero) oraz Kowalińska i Jagieło
Rabita: Palacio Mendoza (6), Krsmanović (2), Cruz (5), Ferretti, Akinradewo (9), Skowrońska-Dolata (11), Alijewa (libero) oraz Salas, Dixon (4), Tomkom i Horvath (4)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki i tabela gr. A Ligi Mistrzyń

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved