Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Debiut wrocławianek, Volero pierwszym rywalem Impelu

LM: Debiut wrocławianek, Volero pierwszym rywalem Impelu

fot. Łukasz Krzywański

W czwartkowy wieczór zawodniczki Impelu Wrocław rozegrają pierwszy, historyczny mecz w Lidze Mistrzyń. Srebrne medalistki Orlen Ligi zmierzą się z najlepszą drużyną Szwajcarii - Volero Zurych. Czy pokuszą się o korzystny rezultat?

Debiut ekipy z Dolnego Śląska znalazł się nieco w cieniu spotkania Chemika Police z Rabitą Baku, bowiem mistrzynie Polski również biorą udział w tych rozgrywkach po raz pierwszy. Tym niemniej jest to równie ważne wydarzenie dla polskiej siatkówki. Sytuacja wyjściowa obu naszych zespołów jest podobna. Obie ekipy nie miały szczęścia w losowaniu, obie mają potencjał, by sprawić niespodziankę, obie mają zamiar wcielić ten śmiały plan w życie. W bezpośredniej konfrontacji podopieczne Tore Aleksandersena były wyraźnie słabsze od policzanek, ale nie znaczy to, że na arenie międzynarodowej są z góry skazane na porażkę. Zawodniczki z Wrocławia nie kryją podekscytowania inauguracyjnym spotkaniem. Rozgrywająca Denise Hanke grała już w tych prestiżowych rozgrywkach w barwach Schweriner (co ciekawe – pod wodzą obecnego szkoleniowca Impelu) oraz Eczacibasi Stambuł. Niemka przekonuje, że więcej satysfakcji sprawia bronienie barw debiutanta, bowiem takim meczom towarzyszą o wiele większe emocje. Zaznacza jednocześnie, że ona i jej koleżanki znają rywalki jedynie z zapisów wideo, ponieważ nie miały jeszcze okazji mierzyć się ze szwajcarskim klubem. – Oczywiście – to dla wszystkich jest bardzo ekscytujące. Jesteśmy bardzo szczęśliwe, że możemy zagrać w Lidze Mistrzyń. Ja jestem w trochę innej sytuacji niż kiedyś, bo gdy grałam w Schweriner, to też byłyśmy nowicjuszkami. Potem przeniosłam się do Eczacibasi Stambuł, które już było w tej wielkiej siatkówce, a teraz znów gram w drużynie debiutującej w tej rywalizacji. Lubię grać w takim zespole, dla którego wszystko jest nowe i jest taka ekscytacja Ligą Mistrzyń. To fajne uczucie. Volero? Nigdy nie grałam przeciwko temu zespołowi, ale oczywiście znam niektóre siatkarki z nazwiska – słyszy się je, wiesz, jak one grają, bo występują w reprezentacjach. Jedna z ich siatkarek była moją klubową koleżanką w Stambule. Musimy oczywiście wiedzieć, jak one wszystkie grają razem jako drużyna. Po to robimy analizy video – powiedziała w wywiadzie 25-letnia siatkarka.

We Wrocławiu zbudowano solidny zespół, a stery powierzono trenerowi, który doskonale zna smak zwycięstwa. Na początku sezonu nie wszystko toczy się jednak po myśli Impelu. Podopieczne trenera Aleksandersena poległy w starciach z najgroźniejszymi rywalkami w wyścigu po mistrzostwo Polski (0:3 z Chemikiem Police i 2:3 z PGE Atomem Treflem Sopot). Ostatni mecz przeciwko bielszczankom również nie napawa optymizmem. W wygranym dopiero po tie-breaku trwającym grubo ponad dwie godziny boju wrocławianki raziły nieskutecznością. Kapitan zespołu Joanna Kaczor dostała od Denise Hanke i Magdaleny Gryki aż 58 piłek, z czego tylko 19 zamieniła na punkty (33%). Jeszcze gorzej na skrzydle radziły sobie przyjmujące. Hana Cutura w pierwszym secie skończyła tylko 1 z 8 ataków (13%). Po niej na parkiecie pojawiła się Anna Grejman 6/27 – 22%, z której dyspozycji norweski trener również nie był zadowolony. W dwóch ostatnich setach na tej pozycji grała Katarzyna Mroczkowska, notując 35-procentową skuteczność. Nie do ruszenia była natomiast występująca na pozycji drugiej przyjmującej Mira Topić. Doświadczona Chorwatka zdobyła 17 punktów przy 45-procentowej skuteczności. Nie zmienia to jednak faktu, iż zawodniczki Impelu muszą znacząco poprawić grę w ataku, jeśli myślą o korzystnym rezultacie w walce z Volero Zurych. Dość powiedzieć, że MVP spotkania przeciwko BKS-owi została libero – Agata Sawicka.

Volero to najbardziej utytułowany zespół w Szwajcarii, regularnie sięgający po mistrzostwo kraju. W obecnym sezonie również nie ma sobie równych. W pięciu dotychczas rozegranych meczach zawodniczki z Zurychu straciły tylko jednego seta. W kadrze ekipy z największego miasta w Szwajcarii znajduje się wiele uznanych na europejskich i światowych parkietach siatkarek. Bardzo silnie obsadzona jest pozycja rozgrywającej – barw Volero bronią Ana Antonijević (reprezentantka Serbii), a także byłe zawodniczki Budowlanych Łódź Ana Grbac (reprezentantka Chorwacji) i świeżo upieczona mistrzyni świata – Amerykanka Courtney Thompson. Za siłę ognia odpowiada przede wszystkim Natalia Mammadowa – bombardierka z Azerbejdżanu, która w swojej bogatej karierze grała między innymi w Rabicie Baku czy Omiczce Omsk.



Czy wrocławianki będą potrafiły postawić opór wyżej notowanym rywalkom? Odpowiedź poznamy już w czwartkowy wieczór. Początek spotkania o 20:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved