Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Barbara Bawoł: Musimy bazować na zespołowości

Barbara Bawoł: Musimy bazować na zespołowości

fot. archiwum

Siatkarki beniaminka z Ostrowca Świętokrzyskiego odniosły pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Orlen Ligi i dopisały do swojego konta trzy punkty. - Po pięciu kolejkach czułyśmy spory niedosyt - przyznała po meczu przyjmująca Barbara Bawoł.

Po zawsze trudnym dla beniaminka początku sezonu urwałyście punkt Budowlanym, a teraz wygrałyście za trzy punkty. Widać było, że bardzo zmotywowane podeszłyście do tego spotkania, chciałyście odegrać się za te poprzednie porażki?

Barbara Bawoł:Po pięciu kolejkach czułyśmy spory niedosyt. Wiedziałyśmy, że mecz z drużyną z Legionowa, przeciwnikiem w naszym zasięgu, będzie dla nas bardzo istotny pod każdym względem. Do spotkania podeszłyśmy bardzo skoncentrowane i bez kompleksów. Szczególnie ważne w tym meczu było, aby trzymać się wyznaczonej taktyki, a to nam się udało.

Waszą grę w tym meczu bardzo podbudował skuteczny blok. Miałyście jakieś konkretne wytyczne co do tego, jak atakują rywalki?



Każdy zespół ma w swoim sztabie statystyka, więc przygotowanie się do meczu polega w głównej mierze na taktyce. Jest sporo materiałów do analizy, ale zawsze jakieś schematy w drużynach funkcjonują. Na pewno blok bardzo pomógł nam „wejść” w grę. W pierwszym secie prowadziłyśmy 5:0, z czego aż cztery punkty zdobyłyśmy dzięki temu elementowi.

Myślisz, że waszym atutem może być zgranie całej 12 zawodniczek? Dzisiaj trener Parkitny w idealnym momencie decydował się na zmiany…

Dla większości z nas jest to pierwszy sezon w tej klasie rozgrywkowej. Nie mamy zespołu z „gwiazdami”, więc musimy bazować na zespołowości. Dzisiaj zmiany dokonane przez trenera były jak najbardziej trafione i cieszymy się, że wniosły wiele pozytywów do naszej gry.

W trzecim secie wasza drużyna była nie do poznania. Za szybko uwierzyłyście w to, że ten mecz jest już wygrany?

Trudno powiedzieć. Prowadząc 2:0 w setach, następna partia jest bardzo ważna. Zawsze chce się ją jak najszybciej wygrać, ale często dzieje się odwrotnie. My na pewno zagrałyśmy słabiej. Zaczęłyśmy popełniać błędy, siatkarki z Legionowa to wykorzystały i rozstrzygnęły ten set na swoją korzyść.

Czy spodziewałaś się, że wasze mecze przyciągną aż tak dużo publiczności?

– Już w I lidze na mecze przychodziło sporo kibiców. Cieszymy się, że teraz jest ich coraz więcej i faktycznie biorą czynny udział w dopingu.

Przed wami teraz cztery mecze z drużynami w waszym zasięgu, w których na pewno możecie powalczyć o punkty. Mecz z Developresem Rzeszów także będzie miał chyba dla was szczególny charakter…

Dla beniaminka każdy mecz jest bardzo ważny, ale faktycznie nasi kolejni rywale są w naszym zasięgu. I nam i im będzie bardzo zleżało, aby zdobyć cenne 3 punkty w tabeli. My skupiamy się na sobie i własnej grze, bo to podstawa. Zespół z Rzeszowa to również beniaminek, więc jest w takiej samej sytuacji jak my. Mecz pokaże, kto w danej chwili jest silniejszy.

Dzisiaj musiałyście radzić sobie z jedną rozgrywającą. Dlaczego w meczu nie mogła zagrać Ewelina Tobiasz?

To prawda. Ewelina ma uszkodzoną kość w palcu wskazującym prawej ręki. Potrzebowała przerwy w treningach i meczach, aby móc szybko wrócić do gry. Prawdopodobnie w tym tygodniu zacznie trenować i w kolejnym meczu będzie mogła być z zespołem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved