Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Dwa punkty dla nyskiej Stali w meczu z SMS-em Spała

I liga M: Dwa punkty dla nyskiej Stali w meczu z SMS-em Spała

fot. archiwum

Zespół Stali AZS PWSZ Nysa po dwóch pierwszych partiach przegrywał z SMS-em Spała 0:2. Podopieczni trenera Janusza Bułkowskiego zdołali jednak odwrócić losy meczu, doprowadzili do remisu, a w decydującej partii pokonali rywala 15:12.

Podopieczni Macieja Zendeła prezentowali dojrzałą, konsekwentną siatkówkę i w dwóch pierwszych setach triumfowali. Świetnie bronili i przyjmowali, a w ataku szukali nie tylko siłowych rozwiązań. – Od czwartku trener uczulał nas, byśmy tej drużyny nie lekceważyli, bo dotychczasowe rezultaty wskazywały, że stać ją na wiele – tłumaczył środkowy Stali Tomasz Kalembka. I to się potwierdziło. Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy, a czy aż tak trudnej? Chyba nie. Rywale zawiesili nam poprzeczkę bardzo wysoko. Przyjechali na obcy teren, nie mieli więc nic do stracenia.

Stalowcy mieli duże problemy w odbiorze i zagrywce. Zdołali się jednak pozbierać po nieudanym początku i wygrali trzecią partię. W czwartej prowadzili 7:1, ale goście mozolnie odrabiali straty i w końcówce doprowadzili do wyrównania po 22. Ostatnie słowo należało do gospodarzy, wśród których prym wiódł bezsprzecznie Mateusz Piotrowski. Atakujący Stali uderzał silnie i, co najważniejsze, precyzyjnie. Mylił się rzadko, nawet jeśli musiał się przebijać przez potrójny blok.

Tie-break przebiegał po myśli miejscowych, którzy rozpoczęli od prowadzenia 6:0 i nie dali się oni dogonić ambitnym gościom. Piętnasty punkt zdobył efektownym zbiciem niezawodny Piotrowski. W jego ręce, nie po raz pierwszy w tym sezonie, powędrowała statuetka dla najlepszego gracza. – Dobrze się czułem i nie popełniłem wielu błędów – przyznawał 23-letni siatkarz. – Cieszymy się, że udało nam się „wyciągnąć” wynik na 3:2. Oczywiście celowaliśmy w pełną pulę, ale przy takiej postawie Spały musimy być zadowoleni także z dwóch punktów.



Zespół Janusza Bułkowskiego miewa wahania formy, lecz legitymuje się bardzo dobrym bilansem. Z siedmiu meczów wygrał sześć, z czego aż cztery po tie-breakach, i utrzymuje miejsce w czołówce. – Od trzeciej odsłony zaczęliśmy grać mądrzej – mówił Kalembka. – Zaskoczyła wreszcie zagrywka, Mateusz się wściekł i kończył niemal wszystko. Był liderem, którego w kryzysowych momentach brakowało gościom.

Stal AZS PWSZ Nysa – SMS PZPS Spała 3:2
(23:25, 19:25, 25:21, 25:23, 15:11)

Składy zespołów:
Stal: Szczurek, Piotrowski, Długosz, Kalembka, D. Bułkowski, Nożewski, Biniek (libero) oraz Dzikowicz i Biernat
SMS: Droszyński, Ziobrowski, Fornal, Kochanowski, Kwolek, Zwiech, Masłowski (libero) oraz Komenda, Woch i Siemiątkowski

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela I ligi M

źródło: nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved