Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dominik Kwapisiewicz: Zwycięstwo było nam potrzebne jak tlen

Dominik Kwapisiewicz: Zwycięstwo było nam potrzebne jak tlen

fot. archiwum

- Na pierwsze zwycięstwo czekaliśmy długo. Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się odnieść je w Rzeszowie, tym bardziej że Developres prezentował się całkiem dobrze w pierwszych pojedynkach - mówi trener PGNiG Nafty Piła, Dominik Kwapisiewicz.

Dopiero w szóstej kolejce pierwszy triumf w rozgrywkach Orlen Ligi odniosły siatkarki PGNiG Nafty Piła, które pokonały na wyjeździe Developres SkyRes Rzeszów. Zadowolenia z takiego wyniku nie krył Dominik Kwapisiewicz. Na pierwsze zwycięstwo czekaliśmy długo, ale było to uwarunkowane tym, że mieliśmy wyżej notowanych przeciwników we wcześniejszych spotkaniach. Już w meczu z Budowlanymi byliśmy blisko zwycięstwa. Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się odnieść je w Rzeszowie, tym bardziej że Developres prezentował się całkiem dobrze w pierwszych pojedynkach – powiedział trener pilskiej drużyny.

Dla obu zespołów był to bardzo ważny pojedynek, można rzec, że nawet o sześć punktów. Przed spotkaniem wydawało się, że będzie to zacięte widowisko, tymczasem rzeszowianki zaprezentowały się poniżej swoich możliwości, co błyskawicznie wykorzystały ich rywalki. – Jadąc do Rzeszowa, spodziewaliśmy się ciężkiego i zaciętego meczu. Taki był w pierwszym secie, bo do 20 punktu obie drużyny szły łeb w łeb. Dopiero w końcówce udało nam się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Druga i trzecia partia toczyły się już pod naszą kontrolą, dzięki czemu mogliśmy grać spokojniej na całym dystansie – zaznaczył Kwapisiewicz.

Mimo że gospodynie nieco lepiej spisały się od przeciwniczek w ataku, to oddały im mnóstwo oczek po błędach, a dodatkowo Nafta świetnie prezentowała się w bloku, którym zdobyła aż 14 punktów. – Przeciwnik zrobił 12 błędów więcej. Głównie to w połączeniu z naszym dobrym blokiem zaowocowało trzema punktami dla nas – podkreślił Kwapisiewicz. – Błędy własne były wcześniej naszą zmorą. W tym meczu nie zrobiliśmy ich aż tak dużo, aczkolwiek uważam, że jeszcze możemy ograniczyć ich ilość – dodał szkoleniowiec wielkopolskiej ekipy.



Po wygranej na pewno humory poprawiły się w pilskiej ekipie, ale przed nią kolejny ważny pojedynek. W następnej serii gier zmierzy się bowiem z drugim z beniaminków – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Czy pójdzie za ciosem i odniesie drugi triumf z rzędu? – To zwycięstwo było nam potrzebne jak tlen. Zaczerpnęliśmy trochę powietrza i w kolejnych meczach będziemy chcieli zdobywać kolejne punkty, tym bardziej że KSZO jest jak najbardziej w naszym zasięgu – zakończył trener wielkopolskiej drużyny.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved