Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Rzeszowianie wciąż bez porażki

PlusLiga: Rzeszowianie wciąż bez porażki

fot. plusliga.pl

Tym razem Czarni Radom podejmowali we własnej hali wicemistrzów Polski i nie udało im się powtórzyć wyniku z ostatniej kolejki. W spotkaniu z Resovią Rzeszów ugrali tylko jednego seta, ale walka była o każdą piłkę.

Siatkarze Resovii już na początku seta wypracowali sobie dwupunktową przewagę po zepsutej zagrywce rywali oraz skutecznym bloku na Dirku Westphalu (5:3). Do pierwszej przerwy technicznej dystans punktowy wzrósł, gdy radomianie nie zdołali obronić ataku Rafała Buszka (8:5). Po przerwie gospodarze odrobili część strat, po autowym ataku Russella Holmesa było już 8:7, ale od stanu 9:8 podopieczni Andrzeja Kowala zdobyli 3 punkty z rzędu. O czas od razu poprosił Robert Prygiel i chociaż jego podopieczni gonili rywala, to jednak trzypunktowa przewaga przyjezdnych utrzymywała się także na drugiej przerwie technicznej. W kolejnych akcjach gospodarze wzmocnili jednak zagrywkę, co od razu zaowocowało skutecznymi blokami – po tym, jak zatrzymany został Dawid Konarski, obie drużyny dzielił już tylko jeden punkt (17:18). Kolejny skuteczny blok – tym razem Westphal zablokował przechodzącą piłkę – dał miejscowym remis 19:19. Przy stanie 20:20 na zagrywkę wszedł Michał Kędzierski i jego punktowe zagranie dało Czarnym prowadzenie 21:20, doprowadzając tym samym do bardzo emocjonującej końcówki. Zespoły walczyły punkt za punkt i jako pierwsi szansę na zakończenie seta mieli radomianie, po autowej zagrywce Rafała Buszka (24:23). Chwilę później wyrównał skutecznym zbiciem Piotr Nowakowski i gra trwała dalej. Gospodarze mieli jeszcze jedną okazję do wygrania tej partii po tym, jak Bartłomiej Bołądź skutecznie obił blok rywala (25:24). Ale rzeszowianie doprowadzili do remisu, a potem skutecznie zaatakował Jochen Schöps, po czym piłkę w aut zaatakował Bołądź i Resovia wygrała tę odsłonę meczu 28:26.

Przegrana w premierowej partii wcale nie podłamała radomian, wręcz przeciwnie, kolejnego seta rozpoczęli od prowadzenia 3:1 po bloku na Dawidzie Konarskim i skutecznym ataku Dirka Westphala. Kolejne pomyłki w ataku rzeszowian dały gospodarzom trzypunktowe prowadzenie (6:3), a gdy Dawid Konarski przekroczył linię trzeciego metra przy ataku, na tablicy wyników było już 7:3 dla miejscowych. W kolejnych akcjach rzeszowianie jednak powoli odrabiali straty i po bloku na Westphalu doprowadzili do remisu 10:10. Ale nie potrafili przełamać rywala, kolejne trzy akcje znów należały do Czarnych, którzy trzypunktowe prowadzenie utrzymali do drugiej przerwy technicznej. A gdy Wojciech Żaliński skutecznie obił blok rywala, przewaga miejscowych wzrosła (19:15) i o czas od razu poprosił Andrzej Kowal. Ale przerwa wcale nie zmieniła obrazu gry, bowiem miejscowi jeszcze zwiększyli prowadzenie (21:16) i znów o przerwę musiał prosić szkoleniowiec Resovii. Dystans punktowy między obiema drużynami utrzymywał się i skuteczne zbicie Daniela Plińskiego dało jego drużynie pierwszą piłkę setową, którą chwilę potem wykorzystał Bołądź, punktując bezpośrednio zagrywką.

Swoją dobrą passę Czarni kontynuowali początkowo w trzeciej partii, zaczynając ją od wyniku 3:1, ale rzeszowianie szybko wyrównali (3:3), a po skutecznej zagrywce Fabiana Drzyzgi to rzeszowianie schodzili na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktową przewagą. Błędy rzeszowian spowodowały, że na tablicy wyników znów był remis 8:8 i od tego momentu do stanu 13:13 żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie przewagi większej niż jeden punkt. Dopiero dwa błędne zagrania gospodarzy i skuteczne zbicie Nikołaja Penczewa dały przyjezdnym prowadzenie 16:13. Po przerwie zablokowany został Bartłomiej Bołądź (17:13), a kiedy Jochen Schöps powiększył prowadzenie, obijając skutecznie radomski blok (21:16), o czas poprosił Robert Prygiel. W końcówce jego podopiecznym udało się jeszcze odrobić część strat, po dwóch z rzędu skutecznych zagrywkach Westphala radomianie tracili już tylko trzy punkty (20:23). W kolejnej akcji niemiecki przyjmujący zaserwował piłkę w aut, po czym Piotr Nowakowski pocelował zagrywką Jakuba Wachnika i zakończył tym samym tę partię (25:21).



Czwartą partię rzeszowianie zaczęli od mocnego uderzenia, dwa skuteczne bloki na Oivanenie oraz na Plińskim dały im prowadzenie 5:2. Sytuację próbował ratować Robert Prygiel, biorąc czas, ale po przerwie goście zwiększyli prowadzenie, blokując atak Żalińskiego 7:3. Po skutecznym zbiciu Jochena Schöpsa rzeszowianie na pierwszej przerwie technicznej mieli cztery punkty przewagi. Miejscowi zabrali się po przerwie za odrabianie strat i kiedy Lukas Kampa zapunktował bezpośrednio zagrywką (6:8), to Andrzej Kowal musiał prosić o czas. Pauza w grze spełniła swoje zadanie, bo Resovia znów odskoczyła, po bloku na Oivanenie było 11:7. Ale to nie był koniec emocji w tym secie, bo Czarni znów odrobili straty, tym razem atak Bołądzia i błąd gości zmniejszyły straty do jednego punktu (12:13). I podobnie jak parę akcji wcześniej, przyjezdni odskoczyli na trzy punkty, a radomianie straty odrobili (15:16). I tak w najlepsze trwało przeciąganie liny – co miejscowi odrobili i znajdowali się już tylko krok za rywalem, ci ponownie odskakiwali potężnym susem. W końcówce radomianom w końcu udało się doprowadzić do remisu, dwa z rzędu skuteczne ataki Żalińskiego dały wyrównanie 23:23. W kolejnej akcji atak zakończył Dryja, dając pierwszą piłkę meczową swojej drużynie. Rzeszowianie potrzebowali jednak czterech piłek meczowych, by zakończyć pomyślnie to spotkanie – wykorzystał ją Marko Ivović, dając wygraną swojej ekipie (28:26). MVP spotkania został Piotr Nowakowski.

WKS Cerrad Czarni Radom – Asseco Resovia Rzeszów 1:3
(26:28, 25:19, 21:25, 26:28)

Składy zespołów:
Czarni: Bołądź (21), Pliński (7), Grzechnik (9), Żaliński (12), Westphal (10), Kampa (2), Kowalski (libero) oraz Wachnik (1), Ratajczak, Kędzierski (1) i Oivanen (2)
Resovia: Nowakowski (14), Tichacek (1), Konarski (5), Buszek (4), Holmes (4), Penczew (16), Ignaczak (libero) oraz Ivović (10), Schöps (12), Drzyzga (2) i Dryja (4)

Zobacz również:
Wyniki 8. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved