Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Zawisza Sulechów znów górą

I liga K: Zawisza Sulechów znów górą

fot. archiwum

Zespół KS-u Murowana Goślina podejmował na wyjeździe MLKS Zawisza Sulechów. Było to drugie spotkanie tych drużyn w odstępie zaledwie siedmiu dni. Podopieczne trenera Piotra Sobolewskiego w tym meczu miały zagrać dużo lepiej, ale im nie wyszło.

Pierwsza partia w wykonaniu zawodniczek z Murowanej Gośliny od początku wyglądała bardzo słabo. Sulechowianki szybko wypracowały sobie wysoką przewagę, prowadząc osiem do zera. Moment przestoju i kilka błędów siatkarek Marka Mierzwińskiego pozwoliło gośliniankom dzięki dobrym atakom Katarzyny Siwek i Laury Tomsi zbliżyć się na jeden punkt. Była to tylko złudna nadzieja podjęcia walki w pierwszej partii. Dobre wyczucie trenera Mierzwińskiego i wzięcie w odpowiednim momencie czasu pozwoliło zawodniczkom Zawiszy powrócić do pełnej koncentracji. Bezbłędne ataki Katarzyny Bury oraz świetna gra na siatce Natalii Perlińskiej oraz Ewy Kwiatkowskiej doprowadziła do pierwszej piłki setowej przy stanie 24:15 dla Zawiszy. W tym momencie znów do zespołu z Sulechowa wkradło się rozluźnienie, które dobrze wykorzystały dla zespołu z Murowanej Gośliny Beata Pawlicka oraz Katarzyna Siwek, które zmniejszyły stratę do sześciu punktów. Ostatecznie przy zagrywce Laury Tomsi świetnym przyjęciem popisała się Żaneta Rzepnikowska, a skutecznym atakiem akcję skończyła Katarzyna Bury i było jeden do zera dla zespołu MLKS Roltex Zawisza Sulechów.

W drugim secie tego spotkania ponownie sygnał do ataku dał zespół Zawiszy Sulechów za sprawą świetnie dysponowanej tego dnia Katarzyny Bury. Pierwszy punkt dla drużyny z Murowanej Gośliny padł dopiero przy stanie 5:0, dzięki dobremu atakowi Beaty Pawlickiej, jednak zespól nie poderwał się do ataku i siatkarki Zawiszy zwiększyły przewagę do siedmiu punktów, prowadząc 8:1. W zespole z Sulechowa ponownie, jak w pierwszym secie, zabrakło koncentracji i na jeden punkt zbliżył się zespół KS Murowana Goślina. Tym razem ponownie świetnym wyczuciem popisał się trener Zawiszy Sulechów Marek Mierzwiński, biorąc czas dla swojego zespołu oraz wpuszczając na parkiet Katarzynę Wawrzyniak w miejsce Marty Szymańskiej. Czas oraz wprowadzona zmiana pozwoliły powrócić zespołowi z Sulechowa do pełnej koncentracji i ponownie przejąć kontrolę nad meczem. Wszelkie próby zespołu z Murowanej Gośliny odrobienia strat skutecznie blokowały Ewa Kwiatkowska oraz Natalia Perlińska, a skutecznymi kontrami popisywały się Katarzyna Bury i Agata Skiba, co pozwoliło wygrać Zawiszy tego seta w takim samym stosunku punktowym jak pierwszą partię.

Trzecia odsłona tego spotkania niczym nie przypominała dwóch poprzednich. Od pierwszych piłek dużo skuteczniejszą grą popisywały się siatkarki z Murowanej Gośliny, a w szczególności Beata Pawlicka, Katarzyna Siwek oraz Laura Tomsia. Podopieczne Marka Mierzwińskiego wyglądały na zaskoczone zmianą gry goślinianek o 180 stopni. Żaden z zespołów nie potrafił sobie w tej partii wypracować wyższej niż dwupunktowej przewagi. Na skuteczne ataki goślinianek odpowiadała Katarzyna Bury i Ewa Kwiatkowska, a na dobre bloki Pauliny Storiwąs i Beaty Pawlickej tym samym odpowiadały Natalia Perlińska oraz wprowadzona Marta Wellna. Pierwszą piłkę setową w tej partii miała zespół przyjezdnych, jednak Małgorzata Sobolewska posłała z zagrywki piłkę daleko w aut. Kolejną piłkę meczową miały siatkarki z Sulechowa, jednak dobrze w bloku popracowała Patrycja Grocholewska. Goślinianki wybroniły jeszcze dwie piłki, jednak przy trzeciej nieskutecznym atakiem popisała się Małgorzata Sobolewska, co oznaczało koniec tego meczu i wygraną Zawiszy Sulechów 3:0. MVP meczu: Ewa Kwiatkowska.



Moja ocena spotkania jest bardzo negatywna. W pierwszych dwóch setach zawiedliśmy w praktycznie każdym elemencie gry. Nie zagrywaliśmy w słabe strefy przyjęcia, mieliśmy problemy w przyjęciu zagrywki oraz w spokojnym wygrywaniu sytuacyjnych piłek, nie wspominając o grze na siatce. Drużyna z Sulechowa była wyraźnie lepsza i nie przejawiała żadnych słabych stron. Dużo lepszy w naszym wykonaniu był tylko trzeci set. Mimo że go przegraliśmy, zostawił nadzieję na bardziej pozytywną przyszłość. Był to set bardzo dobrego widowiska siatkarskiego, nie zmienił on jednak mojej negatywnej oceny spotkania – powiedział po spotkaniu trener KS-u Murowana Goślina, Piotr Sobolewski.

MLKS Roltex Zawisza Sulechów – KS Murowana Goślina 3:0
(25:18, 25:18, 29:27)

Składy zespołów:
Zawisza: Perlińska, Kwiatkowska, Bury, Szymańska, Sołodkowicz, Skiba, Rzepnikowska (libero) oraz Osadchuk, Baran, Wawrzyniak, Witkowska i Wellna
Murowana Goślina: Tomsia, Stroiwąs, Sobolewska, Grocholewska, Pawlicka, Siwek, Tracz (libero) oraz Kucharska, Kiestrzyńska, Janicka i Elko

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna, ks.murowana-goslina.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved