Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Zwycięstwa faworytów

Puchar CEV: Zwycięstwa faworytów

fot. archiwum

Bez sensacji obyło się w pierwszej części rywalizacji w 1/16 Pucharu CEV. Planowe zwycięstwa odniosły zespoły z Moskwy, Kędzierzyna-Koźla, Trentino i Izmiru. 4 mecze zakończyły się po tie-breaku, a rywalizacja wewnątrzukraińska w ogóle się nie odbyła.

W 1/16 Pucharu CEV nie poszczęściło się nie tylko Tiikeritowi Kokkola, który przegrał w Kędzierzynie-Koźlu z miejscową ZAKSĄ. Porażkę poniósł także inny przedstawiciel fińskiej siatkówki – Loimu Raisio, który u siebie uległ 1:3 Volley Asse Lennik. Belgijską drużynę do sukcesu poprowadził Robin Overbeeke, który zgromadził na swoim koncie 21 oczek. Spory udział w zwycięstwie miał również Piotr Orczyk, zdobywca 13 oczek dla ekipy z Lennik. Zdecydowanie lepiej zaprezentowała się VaLePa Sastamaki. Mistrz Finlandii nie miał większych problemów, by wykazać wyższość u siebie nad Selwerem Talin. Pierwsze skrzypce grał w nim Olli Kunnari, który zapisał na swoim koncie 21 oczek. Wśród przyjezdnych o 3 oczka więcej wywalczył Lincoln Williams, ale marne to dla niego pocieszenie, bowiem estoński zespół jest w bardzo trudnej sytuacji przed pojedynkiem rewanżowym.

Wydawało się, że wyjazdowe spotkanie z Vojvodiną Nowy Sad będzie tylko formalnością dla Diatec Trentino, tymczasem serbska drużyna dość wysoko zawiesiła poprzeczkę utytułowanemu rywalowi. Kluczowa dla losów meczu była trzecia partia, w której gospodarze prowadzili już 16:11, a jednak przegrali ją po walce na przewagi. W czwartym secie podopieczni trenera Stojczewa postawili kropkę nad i i są w doskonałej sytuacji przed rewanżem. Do sukcesu poprowadził ich Filippo Lanza, zdobywca 22 punktów. Po drugiej stronie siatki wyróżniającym się graczem został Milan Katić, który zgromadził 20 oczek na swoim koncie. Zdecydowanie korzystniejszy wynik osiągnął inny z przedstawicieli serbskiej siatkówki – Partizan Vizura Belgrad, który we własnej hali po tie-breaku ograł CSM Un. Craiova. Gospodarze prowadzili już 2:0, ale w dwóch kolejnych odsłonach zupełnie oddali inicjatywę na boisku rywalom, a wygrana w tie-breaku powoduje, że nie mogą oni być pewni awansu do kolejnej rundy. Było to widowisko dwóch aktorów – Nevana Majstorovicia i Laurentiu Licala, którzy zdobyli odpowiednio 31 i 30 punktów.

Bardzo zacięte było spotkanie, w którym zmierzyły się Mladost Brcko oraz Macabi Tel Aviv. W każdym z setów sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, a zwycięzcę musiał wyłonić dopiero tie-break. W nim lepsza okazała się drużyna z Izraela i to ona jest bliżej awansu do kolejnej rundy. Dla Bośniaków aż 20 punktów zdobył Joavan Cendić, ale dla zwycięskiego zespołu tyle samo oczek wywalczyli – Bernal Abel oraz Aleksandrs Kudrjasows. Również po pięciu setach zakończyło się spotkanie Kecskemet RC z Dinamem Bukareszt. Rumuński zespół prowadził już 2:0, ale dopiero w tie-breaku przypieczętował wyjazdową wygraną. Węgrom do sukcesu nie wystarczyło nawet 31 oczek zdobytych przez Davida Csanada. Wśród graczy z Bukaresztu pierwsze skrzypce grał zdobywca 25 punktów – Dimitar Iwanow.



Tie-breaka obejrzeli również kibice w Apeldorn, gdzie tamtejsze Dynamo pokonało Biogas Volley Nefels. Szwajcarski team prowadził już 2:1, ale ani w czwartej, ani w piątej odsłonie nie potrafił postawić kropki nad i. Nie pomogło mu nawet 29 oczek wywalczonych przez Zlatko Pulko, gdyż po drugiej stronie siatki gra rozkładała się bardziej równomiernie, a najskuteczniejszym graczem gospodarzy został Stefan Taanman. Za to bez historii zakończyła się konfrontacja MOK Jedinstvo Brcko z GFC Ajaccio. Faworyzowany francuski zespół lekko, łatwo i przyjemnie ograł przeciwnika z Bośni i Hercegowiny, jedynie w jednym secie pozwalając mu dobrnąć do granicy 20 punktów. Najskuteczniejszym graczem w barwach ekipy z Ajaccio okazał się Jovica Simovski, który zgromadził 12 oczek na koncie.

Bardzo jednostronne widowisko było w Gabrowie, gdzie miejscowe CSC mierzyło się z Arkasem Izmir. Turecki zespół udzielił rywalom srogiej lekcji siatkówki, w żadnym z setów nie wypuszczając ich z 20 punktów. Poza tym gospodarze sami podarowali przyjezdnym 23 oczka po własnych błędach. Arkas do zwycięstwa poprowadził Gavin Schmitt, który zgromadził na swoim koncie 17 oczek. Trzysetowy pojedynek odbył się także w Toulouse, gdzie miejscowy Spacer’s ograł Duklę Liberec. Czesi jedynie w drugiej odsłonie próbowali dobrać się do skóry gospodarzom, ale ostatecznie wrócili do domu bez wygranej chociażby w jednej odsłonie. We francuskiej drużynie prym wiódł Thibault Rossard, zdobywca 22 oczek.

Bez walki zakończył się mecz Chmiprom Sumy z Lokomotiwem Charków. Trudna sytuacja polityczna na Ukrainie sprawiła, że niemożliwe było rozegranie tego spotkania, a zakończyło się ono walkowerem dla zespołu z Charkowa. Niespodzianki nie udało się sprawić Fatrze Zlin, która nie sprostała we własnej hali Dinamu Moskwa. Wprawdzie słowacka ekipa dzielnie walczyła, to nie urwała choćby seta utytułowanemu przeciwnikowi. Do sukcesu przedstawiciela rosyjskiej Superligi poprowadził zdobywca 11 oczek, Ivan Zaytsev.

Problemów z odniesieniem zwycięstwa nad Bigbankiem Tartu nie miał TV Ingersoll Bühl. Niemieckiej drużynie jedynie w trzeciej odsłonie przytrafił się moment słabości, przez który dopiero w czwartej partii przypieczętowała sukces. Estończykom nie pomogło nawet 18 punktów Taavi Nommistu, bowiem jego drużyna oddała rywalom prawie 50 oczek po własnych błędach. Takim samym rezultatem zakończył się mecz Stambuł BBSK z Volejbal Brno. Premierowa odsłona należała do Czechów, ale później inicjatywę na boisku przejęli Turcy i nie oddali jej do ostatniego gwizdka sędziego. Pierwszoplanową postacią w ich szeregach był zdobywca 15 oczek, Ozkan Hayirli. Za to bardzo jednostronne widowisko zafundowały kibicom Landstede Zwolle i MOK Rovinj. Chorwaci nie mieli siatkarskich argumentów, by przeciwstawić się holenderskiemu rywalowi, w szeregach którego punktowało aż dziewięciu zawodników.

Zobacz również
Wyniki 1/16 finału Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved