Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Aleksandra Jagieło: Musiałyśmy być od poczatku skoncentrowane

Aleksandra Jagieło: Musiałyśmy być od poczatku skoncentrowane

fot. archiwum

Chemik Police w zaległym meczu 2. kolejki pewnie pokonał Impel Wrocław. Jak przyznała Aleksandra Jagieło, spotkanie to tylko z pozoru wydawało się łatwe. - Od początku musiałyśmy być skoncentrowane - powiedziała przyjmująca mistrzyń Polski.

Gratuluję pewnej wygranej nad wicemistrzem Polski. Spodziewała się pani, że poza trzecim setem będzie aż tak łatwo?

Aleksandra Jagieło:Wynik 3:0 może wskazywać na to, że było łatwo, ale to nie jest prawda. Od początku musiałyśmy być skoncentrowane. Przez to, że byłyśmy skupione, dwa pierwsze sety wyglądały, jak wyglądały – wygrane do 17. Wiadomo, że Impel Wrocław to silna drużyna, jest to aktualny wicemistrz Polski, który w tym sezonie również będzie walczył o mistrzostwo. Zwycięstwo za trzy punkty na pewno bardzo cieszy, bo daje jakąś tam przewagę w tabeli.

Ustawiłyście sobie grę na pewno waszą zagrywką, która funkcjonowała w środę naprawdę dobrze.



– Znamy słabe punkty przeciwnika. Trener od początku tygodnia kładł nacisk na zagrywkę i mówił, że to jest bardzo ważny element. Impel Wrocław ma bardo dobre środkowe i gdyby dobrze przyjmował, ciężko byłoby nam blokować. Denise Hanke dodatkowo bardzo dobrze rozgrywa i do tego jeszcze atakuje, więc byłoby naprawdę ciężko. Cieszę się, że zrealizowałyśmy to, na co trener zwracał uwagę, i przez to wygrałyśmy.

Jak pani wspomniała, byłyście skoncentrowane, ale chyba istotną rolę odegrało także przygotowanie taktyczne?

– To prawda. My się za każdym razem przygotowujemy do meczu zarówno pod względem taktycznym, jak i każdym innym. Trener jest zawsze dobrze przygotowany i to, co miałyśmy zrealizować, wykonałyśmy. To, co nasz szkoleniowiec mówił w środę, sprawdziło SIĘ, także bardzo się cieszymy.

W sobotę przyjeżdża do was Muszynianka, więc zapowiada się ciężki mecz…

– Nie ma tutaj łatwych przeciwników. Nam na początku trafiły się teoretycznie najmocniejsze zespoły. Teraz będzie Muszynianka, potem Budowlani Łódź. Na każdego rywala trzeba się skoncentrować i walczyć, jeżeli chce się grać o mistrzostwo Polski.

Dla pani, jako byłej zawodniczki tamtego klubu, będzie to jakiś szczególny pojedynek?

– Teraz już nie. Zawsze szczególny jest ten pierwszy mecz, a spotkaliśmy się już w Szamotułach na Superpucharze Polski. Tam był na pewno dreszczyk emocji, serce mocniej zabiło, a teraz w sobotę będzie to już normalne spotkanie.

Wielkimi krokami zbliża się także inauguracja Ligi Mistrzyń. Myślicie już o meczu z Rabitą Baku?

– Nie. My się przygotowujemy do każdego meczu po kolei. Skupiałyśmy się na spotkaniu z Impelem Wrocław, teraz w sobotę czeka nas mecz z Muszynianką i o tym myślimy. Dopiero potem będziemy koncentrowały się na Rabicie Baku.

Jeszcze na koniec nie mogę nie zapytać o zmiany przepisów, głównie dotknięcia siatki. Ostatnio władze FIVB podczas kongresu zdecydowały się na pewne korekty. Jak się pani na to zapatruje?

– Ciężko mi powiedzieć. Oni co chwilę coś zmieniają, raz można dotykać siatki, raz nie można, kiedy indziej znowu można dolnej taśmy, a nie górnej. To są ich decyzje, nie wiem dlaczego tak często je zmieniają. Nam pozostaje to zaakceptować i się przestawić. Wiadomo, że czasami dolna siatka była specjalnie dotykana. Teraz już tak nie będzie, ale my na to wielkiego wpływu nie mamy, gramy i musimy przestrzegać przepisów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved