Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Cel Halkbanku – triumf w Lidze Mistrzów

Cel Halkbanku – triumf w Lidze Mistrzów

fot. Joanna Skólimowska

- W Lidze Mistrzów chciałbym trafić na polską drużynę, miałbym szansę odwiedzić ojczyznę - powiedział Marcin Możdżonek. - Byłoby to interesujące i ciekawe wydarzenie sportowe - dodał nowy środkowy Halkbanku Ankara.

Od kilku lat tureckie kluby skutecznie dobijają się do europejskiej czołówki. Najpierw na dobre zadomowiły się w niej żeńskie drużyny, ale podobną drogą podążają także męskie zespoły. W minionym sezonie Halkbank Ankara dotarł aż do finału Ligi Mistrzów. W obecnych rozgrywkach mierzy jeszcze wyżej, bowiem chce wygrać te elitarne zawody. – Prezes przed sezonem nawet nie wspomniał o tym, że w Turcji mamy zdobyć wszystko, bo to dla niego wydaje się oczywiste. Jasno postawił za cel także wygranie Ligi Mistrzów. Oczywiście ma świadomość, że to nie będzie proste, że musimy grać dobrze i mieć jeszcze odrobinę szczęścia, jednak cel jest jasny – powiedział na łamach Przeglądu Sportowego nowy środkowy tureckiej ekipy, Marcin Możdżonek.

Mimo że nad Bosforem w siatkówkę inwestowane są coraz większe środki finansowe, co zwiększa siłę tamtejszych zespołów, to jednak nie przekłada się to na zainteresowanie siatkówką. Jeśli już kibice pojawiają się w halach, to ich zachowanie dość znacząco różni się od prezentowanego przez polskich fanów. – Kibice w Turcji są specyficzni i jak na razie muszę też dodać, że w ogóle rzadko są. Hale raczej świecą pustkami. Ale gdy już zdarzy się mecz, który ich przyciąga, to jest naprawdę gorąco. Miałem okazję obejrzeć spotkanie o kobiecy Superpuchar, kibice Vakifbanku i Fenerbahce stworzyli niesamowitą atmosferę, trochę wyglądającą na fanatyzm, ale nie było w nim tak naprawdę skrajności – podkreślił polski zawodnik.

Jego zdaniem polskie drużyny po raz kolejny mogą namieszać w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. – Skra ma szansę zajść bardzo wysoko, myślę, że jest to kandydat na Final Four na pewno, kto wie czy nie coś więcej. Jastrzębski Węgiel i Asseco Resovia mogą stać się czarnymi końmi tych rozgrywek – ocenił Możdżonek, który liczy, że w play-off jego nowa ekipa będzie miała możliwość zmierzenia się z rywalem z Polski. – Chciałbym trafić na polską drużynę, miałbym szansę odwiedzić ojczyznę. Byłoby to interesujące i ciekawe wydarzenie sportowe – zakończył.



źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved