Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Komplet punktów dla BKS-u Bielsko-Biała

Orlen Liga: Komplet punktów dla BKS-u Bielsko-Biała

fot. orlenliga.pl

Siatkarki BKS-u Aluprof Bielsko-Biała w czterech setach pokonały Legionovię Legionowo w zaległym meczu 1. kolejki Orlen Ligi. Najbardziej wyrównana była druga partia spotkania, którą bielszczanki wygrały dopiero po walce na przewagi 28:26.

Mecz skutecznym atakiem otworzyła Heike Beier, z kolei przez blok Heleny Horki i Aleksandry Trojan nie mogła przebić się Aleksandra Wójcik. Legionowianki jakby nieco przestraszone rozpoczęły to spotkanie, miały problem z wyprowadzeniem zdecydowanego, mocnego ataku, ale dzięki agresywnej postawie w polu zagrywki Klaudii Alagierskiej było 3:3. Chwilę później błędy po stronie przyjezdnych znalazły już odzwierciedlenie w wyniku meczu i na pierwszej przerwie technicznej bielszczanki prowadziły 8:5. Bezbłędna w tym fragmencie meczu była Helena Horka, Czeszka potrafiła nadrobić drobne niedokładności w przyjęciu swojej młodszej koleżanki Kolety Łyszkiewicz. Piłki przebite „za darmo” przez legionowianki, które nie mogły poradzić sobie z przyjęciem zagrywki, były wodą na młyn dla gospodyń i zrobiło się już 16:8. Sytuację próbował ratować trener Maciej Kosmol, w miejsce Wójcik pojawiła się Iga Chojnacka. Po tej zmianie gospodynie straciły koncentrację i legionowianki zdobyły sześć punktów z rzędu. Pokaźna zaliczka bielszczanek malała w zastraszającym tempie (21:19). Zawodniczki BKS-u w porę pozbierały się jednak, ponownie w bloku dobrze spisywała się Aleksandra Trojan i to gospodynie ostatecznie przypieczętowały swoje zwycięstwo w inauguracyjnej odsłonie.

Siatkarki Legionovii Legionowo, podtrzymując swoją niechlubną tradycję, zbyt nerwowo rozegrały kilka pierwszych akcji drugiego seta. W ataku Heike Beier i Magdalena Piątek starały się zaskakiwać rywalki, szukając okazji na „poderwanie” do walki swoich koleżanek. Chojnacka udowodniła, że potrafi zaskoczyć przeciwniczki swoją zagrywką i po raz pierwszy w tym meczu to siatkarki spod Warszawy przejęły inicjatywę (8:7). Swoje „trzy grosze” dołożyła także Daria Paszek i o czas zmuszony był poprosić Leszek Rus (9:12). W słabszym momencie gry dla swojego zespołu recepty kiwką próbowała szukać Marta Bechis, ale i ta piłka nie znalazła miejsca w parkiecie gospodyń. Wkrótce te doprowadziły do remisu 15:15. W tej sytuacji włoska rozgrywająca zaczęła częściej wykorzystywać swoją środkową, Jaimie Thibeau, która od początku sezonu stanowi bardzo pewny punkt swojej ekipy. W końcówce ciężar ataku bielszczanki oparły na doświadczeniu Natalii Bamber-Laskowskiej, ale losy tej partii rozstrzygały się dopiero na przewagi. Niezwykle cenny punkt, dający swojej drużynie piłkę setową, zdobyła Natalia Strózik, a nieco później jej koleżanki cieszyły się z prowadzenia 2:0 w całym meczu.

Bardzo potrzebny legionowiankom był powrót do swojej optymalnej formy Wójcik, która w pierwszej akcji trzeciego seta obiła blok rywalek. Po drugiej stronie siatki w „gazie” była za to Strózik, a dynamiczne akcje w efektowny sposób kończyła Małgorzata Lis. Mimo to, aż do pierwszej przerwy technicznej, dzięki pewnie rozgrywanym pierwszym akcjom, prowadziły legionowianki. Wtedy po raz kolejny słabsze przyjęcie przeciwniczek, będące piętą achillesową przyjezdnych w tym spotkaniu, „sprawdziła” Lucie Muhlsteinova. Kolejny wariant ustawienia starał się wprowadzić szkoleniowiec z Legionowa, dzięki czemu swoją szansę otrzymała Monika Bociek. Jej wejście do gry dało wymierny efekt i to mała grupka kibiców z Legionowa miała powody do zadowolenia, bo ich ulubienice uwierzyły, że mogą tutaj jeszcze napsuć sporo krwi gospodyniom. Odważnie, wykorzystując ręce blokujących, atakowała Paszek, a jej zespół był bliski przedłużenia tego spotkania, co po ataku w siatkę Beier stało się faktem (25:19).



Gospodynie podrażnione takim obrotem spraw w secie numer trzy z nawiązką odpłaciły się Legionovii i cała seria punktów powędrowała na ich konto (7:1). Po raz kolejny na boisko powróciła Wójcik, reprezentantka Polski, która wyraźnie nie mogła odnaleźć się w ataku. Niestety dla siatkarek z Legionowa, gorzej spisywała się także Piątek, a oddalająca się perspektywa tie-breaka zadziałała na podopieczne Kosmola demobilizująco (5:13). Przyjezdnym nie pomogła nawet Jolanta Studzienna, której atak z łatwością podbiły bielszczanki i dwunastopunktowa przewaga sprawiła, że siatkarki z Bielska-Białej mogły już powoli myśleć o kolejnych meczach… Więcej emocji w tym spotkaniu już nie mieliśmy i trzy punkty zostały w hali pod Dębowcem (25:9).

MVP meczu: Aleksandra Trojan

BKS Aluprof Bielsko-Biała – SK bank Legionovia Legionowo 3:1
(25:21, 28:26, 19:25, 25:9)

Składy zespołów:
BKS: Horka (16), Lis (9), Muhlsteinova (8), Trojan (16), Beier (18), Łyszkiewicz (9), Wojtowicz (libero) oraz Piśla, Bamber-Laskowska (3), Pelc, Strózik (5) i Wilk

Legionovia: Paszek (12), Piątek (18), A. Wójcik (6), Thibeault (10), Alagierska (1), Bechis (1), Wysocka (libero) oraz Gajewska, Chojnacka (3), Bociek (2) i Studzienna (1)

 

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved