Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: Mistrz Hiszpanii pierwszą przeszkodą jastrzębian

Liga Mistrzów: Mistrz Hiszpanii pierwszą przeszkodą jastrzębian

fot. Izabela Kornas

Jako ostatni z polskich ekip rywalizację na europejskich parkietach rozpoczną podopieczni Roberto Piazzy. Brązowi medaliści Ligi Mistrzów z ubiegłego sezonu tegoroczną edycję zainaugurują na wyjeździe. Ich rywalem będzie zespół mistrza Hiszpanii.

Najbliższy rywal zespołu ze Śląska to ekipa, w której na próżno można by doszukiwać się gwiazd światowej siatkówki. CAI Teruel to jednak stabilny zespół, oparty przede wszystkim na siatkarzach z Hiszpanii, wsparty Wenezuelczykami. W szeregach najbliższych rywali jastrzębian można wyróżnić także libero z Chorwacji – Danijela Galicia, argentyńskiego atakującego – Maximo Torcello czy Brazylijczyka, stanowiącego o sile bloku mistrza Hiszpanii – Ferreirę Rangela. Na rodzimym podwórku Teruel nie jest drużyną anonimową, pięciokrotny mistrz Hiszpanii ma na swoim koncie trzy trofea zdobyte w Pucharze Hiszpanii, czterokrotnie wygrał walkę o Superpuchar. Także ten sezon ligowy rozpoczął się dobrze dla Hiszpanów, w trzech dotychczas rozegranych spotkaniach obrońcy tytułu zdobyli 7 oczek, notując dwa zwycięstwa i porażkę z wicemistrzem kraju, po emocjonującej walce w tie-breaku. Ostatnie lata na europejskim podwórku to dla Hiszpanów przede wszystkim zmagania w pucharze CEV, w elitarnej Lidze Mistrzów Teruel występowało dwukrotnie, po raz ostatni w 2011 roku.

Jastrzębianie mogą się pochwalić zdecydowanie ciekawszą historią w europejskich pucharach. Już poprzedni sezon był wyjątkowo udany dla siatkarzy z Śląska. Wówczas to prowadzony przez Lorenzo Bernardiego zespół po raz drugi w historii wywalczył awans do Final Four Ligi Mistrzów. Podczas turnieju w Ankarze określani mianem siatkarskiego kopciuszka jastrzębianie nie ugięli się naszpikowanym gwiazdami rywalom, kończąc zmagania z brązem. Teraz, po kolejnych przetasowaniach kadrowych, odmieniony Jastrzębski Węgiel powalczy o zbliżenie się do tego typu rezultatów. Pierwszym krokiem jastrzębian będzie jutrzejsze spotkanie z zespołem mistrza Hiszpanii. Mimo że to podopieczni Roberto Piazzy stawiani będą w roli faworyta spotkania, włoski szkoleniowiec z respektem podchodzi do kolejnych rywali. – Mamy trudną grupę, ale nie taką, z której awans byłby niemożliwy. Czekają nas też dosyć ciężkie podróże do Hiszpanii oraz Rosji – przyznał, nie szukając jednak wymówek. – Musimy walczyć o jak najlepszy rezultat i jednocześnie o poprawę poziomu naszej gry – dodał Roberto Piazza. Początek trudnej drogi już za ekipą z Jastrzębia-Zdroju, po blisko 14-godzinnej podróży brązowi medaliści ubiegłego sezonu dotarli do Hiszpanii.

Jak podkreśla Michał Łasko, jastrzębianie nie wracają myślami do zeszłorocznego sukcesu, rozpoczynając pisanie nowej historii. – Nie możemy myśleć długoterminowo, bo pierwszym celem, który sobie zakładamy, jest wyjście z grupy – powiedział Michał Łasko. A w fazie grupowej przed jastrzębianami niełatwe zadanie. Obok mistrza Hiszpanii na drodze Jastrzębskiego Węgla staną wicemistrz Rosji – Lokomotiw Nowosybirsk oraz mistrz Bułgarii – Marek Union-Ivkoni Dupnitsa. Sytuacji zespołu Roberto Piazzy nie ułatwia problem z urazem Denisa Kaliberdy. Niemiecki przyjmujący dotychczas zagrał tylko w jednym meczu ligowym i uraz, jakiego nabawił się wówczas, wciąż uniemożliwia mu powrót do gry. Siła w ataku spoczywać będzie z pewnością na Michale Łasko. Po ostatnich meczach ligowych nastroje w szeregach Jastrzębskiego Węgla są pozytywne. Podopieczni Roberto Piazzy niejednokrotnie potwierdzili bowiem, że potrafią wychodzić z trudnych opresji. Ewentualnym problemem jastrzębian mogą być wracające jak bumerang problemy z przyjęciem, a i wtedy bolesny byłby brak Kaliberdy, bowiem przy braku niemieckiego przyjmującego Roberto Piazza nie będzie miał zbyt dużej swobody rotacji składem. Czy jednak będzie taka konieczność? A może idąc w ślady swoich ligowych kolegów jastrzębianie, podchodząc do spotkania bez kompleksów, zdominują rywali i bez większych problemów triumfem zainaugurują rywalizację na parkietach Ligi Mistrzów? Jak rozpocznie się droga jastrzębian – przekonamy się już jutro.



Rozgrywki Ligi Mistrzów jastrzębianie zainaugurują w środowy wieczór, początek meczu zaplanowano na godz. 20:30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved