Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: BKS i legionowianki odrobią ligowe zaległości

Orlen Liga: BKS i legionowianki odrobią ligowe zaległości

fot. archiwum

We wtorek w bielskiej Hali Pod Dębowcem odbędzie się zaległy pojedynek pomiędzy miejscowym BKS-em i legionowiankami. Nie ulega wątpliwości, że gospodynie będą chciały zmyć negatywne wrażenie, które pozostawił po sobie ich mecz z mistrzyniami kraju.

W poprzedni czwartek passa trzech zwycięstw z rzędu bialanek została przełamana – na ich drodze stanęły siatkarki Chemika Police, które już od inaugurujących piłek pokazywały, że podopiecznym Leszka Rusa niełatwo będzie podjąć z nimi walkę (na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:1). Później sytuacja nie rozwinęła się korzystnie dla gospodyń, bowiem kontakt z mistrzyniami Polski nawiązały jedynie w trzecim, także przegranym, secie. Warto jednak zauważyć, że trudno było się spodziewać innych rezultatów w momencie, kiedy najskuteczniejszą zawodniczką w ofensywie była Aleksandra Trojan, która grała na jedynie 43-procentowej efektywności (znamiennym jest fakt, że duet Wilk-Muhlsteinova rozegrał do niej zaledwie siedem zagrań). Mimo wszystko młoda zawodniczka przysłużyła się BKS-owi w bloku, gdzie trzykrotnie w czasie trwającego osiemdziesiąt minut pojedynku stanowiła barierę nie do przejścia dla rywalek. Nie lepiej radziły sobie jej bardziej doświadczone koleżanki: Helena Horka i Natalia Bamber-Laskowska – poprawność ich ataków nie wykraczała poza 25%. Poprzedniej batalii o punkty do udanych nie może także zaliczyć także dotychczas najmocniejsze ogniwo siatkarek ze stolicy Podbeskidzia, czyli Heike Beier. Niemka nie zawodziła jedynie w przyjęciu, gdzie była najskuteczniejszą reprezentantką swojego zespołu (59% efektywności). Wydaje się, że przed meczem z siatkarkami z Legionowa szkoleniowcowi bialskiej drużyny nie pozostało nic innego, jak wprowadzić nieco świeżości w grę swoich zawodniczek. Należy podkreślić, że całkiem nieźle prezentuje się ostatnio właśnie Trojan, która należy do krajowej czołówki najczęściej blokujących siatkarek. Dobrze w obronie radzi sobie także Natalia Strózik, jednak tylko w sytuacji, kiedy partneruje jej druga, przekonana o swoich umiejętnościach koleżanka. Jedno jest pewne – w grze bialanek jest wiele do zmiany, a czasu do poprawy coraz mniej, ponieważ przed nimi pojedynki z tegoroczną siatkarską czołówką (Impelem Wrocław, „Atomówkami”, dąbrowiankami czy też „Mineralnymi”).

Nieco inaczej sytuacja prezentuje się po stronie legionowianek – mimo wielkich aspiracji są typowane na zespół ze środka tabeli i wydaje się, że właśnie tam na dobre się zadomowiły. W tej edycji rozgrywek Orlen Ligi mają za sobą porażki z MKS-em Muszyna i rzeszowiankami, a także wygrane z Budowlanymi Łódź i pilankami. Wydaje się, że szczególnie to ostatnie zwycięstwo z drużyną Dominika Kwapisiewicza podziała mobilizująco na zawodniczki z województwa mazowieckiego. Nie ulega wątpliwości, że ich największym atutem zdecydowanie jest Daria Paszek, czyli numer sześć wśród najczęściej punktujących siatkarek, która zarówno w przyjęciu, jak i ofensywie prezentuje równą, wysoką dyspozycję. Od początku sezonu nieprzerwanie partneruje jej Aleksandra Wójcik, która w ostatnim ligowym pojedynku SK banku Legionovii Legionowo zdobyła najwięcej, bo aż szesnaście oczek dla swojej ekipy. Krok w krok za nimi podąża Magdalena Piątek, która razem z Jaimie Thibeault stosunkowo często blokuje przeciwniczki w decydujących momentach zmagań. Największym mankamentem legionowianek wydaje się być defensywa, w której jedynie wcześniej wspomniana Paszek prezentuje się w miarę stabilnie. Jak podkreśliła Iga Chojancka, nieważny jest jednak styl, kiedy gra zespołu procentuje w postaci dobrych wyników. – Dla nas najważniejsze jest, aby wygrywać. Jeżeli będą zwycięstwa, to przebieg meczu nie ma już tak wielkiego znaczenia – zaznaczyła siatkarka.

O tym, czy w tak krótkim czasie między kolejkami Orlen Ligi bialanki zdołały uporać się z problemami w ataku i czy legionowianki znalazły klucz do eliminacji błędów defensywnych – przekonamy się już we wtorek. Zaległy mecz z pierwszej kolejki rozgrywek pomiędzy tymi ekipami rozpocznie się o godzinie 18.00 w Hali Pod Dębowcem.



 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved