Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Marcin Możdżonek: Chcę wygrać Ligę Mistrzów

Marcin Możdżonek: Chcę wygrać Ligę Mistrzów

fot. Joanna Skólimowska

- Jeśli taki klub jak Halkbank uważa, że mogę mu pomóc w osiągnięciu wysokich celów, to naprawdę grzechem byłoby nie skorzystać z tej oferty - o zmianie barw klubowych, ofercie z Halkbanku i podjętej decyzji mówi Marcin Możdżonek.

Dlaczego zdecydowałeś się opuścić PlusLigę ?

Marcin Możdżonek: Chcę wygrać Ligę Mistrzów. Wytłumaczenie jest bardzo proste. Pomysł z transferem do Halkbanku padł stosunkowo wcześnie. Już podczas zgrupowania reprezentacji, pod koniec lipca. Mogę powiedzieć nawet dokładną datę. To było w dniu wylotu reprezentacji na zgrupowanie we Francji. Wtedy otrzymałem telefon i w zasadzie zapadły wszystkie decyzje. Z różnych powodów nie mogłem kontraktu podpisać wcześniej. Wiadomo też, jaka była sytuacja kadrowa w ZAKSIE. Włodarze tego klubu poprosili mnie o pomoc na początku sezonu, a klub z Ankary nie miał nic przeciwko. Dlatego tak to się wszystko potoczyło. Chciałem zrobić sobie przerwę od PlusLigi i wykorzystać jeszcze swój potencjał. Jeśli taki klub jak Halkbank uważa, że mogę mu pomóc w osiągnięciu wysokich celów, to naprawdę grzechem byłoby nie skorzystać z tej oferty.

Kusi Puchar Europy, kusi…



Nie ukrywam, że chce wygrać Ligę Mistrzów. Mam już srebro, mam brąz, mam też medal z buraka. Brakuje tylko złota.

ZAKSA przeżywa kryzys i wielu zagorzałych fanów uważa, że opuściłeś tonący statek…

– Te głosy wynikają chyba z braku wiedzy na temat zaistniałej sytuacji. Powiedziałem wcześniej, że decyzja była już podjęta w połowie wakacji.

Szybko się zaaklimatyzowałeś w Turcji?

Błyskawicznie. Turcja to kraj z nutką orientu. Dla Polaków, dla Europejczyków nie ma problemu. W zasadzie jest podobnie jak w większości krajów. Sklepy są te same. Wszystko można dostać. Ludzie są bardzo uprzejmi, bardzo pomocni mimo tego, że porozumiewają się głównie w języku tureckim. Mało kto mówi tu po angielsku. Czasami po niemiecku. To nie jest jednak problem. Wystarczy mieć słownik w ręku i w każdym sklepie, każdym urzędzie bez problemu można się dogadać.

W lidze tureckiej są ograniczenia, jeśli chodzi o obcokrajowców. Jak zostanie to rozwiązane?

– To jest profesjonalny klub. Wszystko jest przygotowane. Oczywiście jest to lekkie utrudnienie. Trener przygotował jednak rozpiskę tak, aby każdy mógł także w lidze sobie pograć. Wygląda to dobrze. Wydaje się, że wszyscy obcokrajowcy będą przygotowani w pełni na Ligę Mistrzów.

 

*rozmawiał Jerzy Mielewski
*więcej na polsatsport.pl

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved