Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Czarnogórcy z respektem o Resovii przed startem Ligi Mistrzów

Czarnogórcy z respektem o Resovii przed startem Ligi Mistrzów

fot. plusliga.pl

Już we wtorek we własnej hali siatkarze Resovii Rzeszów rozpoczną tegoroczne zmagania w Lidze Mistrzów. Ich przeciwnikami będą zawodnicy czarnogórskiego klubu Budvanska Rivijera Budva, którzy nie zamierzają oddać zwycięstwa bez walki.

W niedzielę w Budvie zorganizowano konferencję prasową przed wtorkowym meczem Ligi Mistrzów, który odbędzie się w Polsce na Podpromiu. Smaczku rywalizacji Resovii Rzeszów i Budvanskiej Rivijery dodaje fakt, że szkoleniowiec gości Slobodan Boskan tego lata zdobył razem z reprezentacją Czarnogóry złoty medal w Lidze Europejskiej. – Ponieważ mecz z Asseco Resovią jest pierwszym meczem sezonu, myślę, że trudno jest przewidzieć końcowy rezultat – powiedział Boskan. Pytany o swoich przeciwników trener zespołu z Czarnogóry odpowiada: – Resovia to świetna drużyna, która spisuje się rewelacyjnie szczególnie we własnej hali. Wiemy, że zaczęli występy w tym sezonie w swojej lidze od siedmiu zwycięstw z rzędu, dlatego w ich zespole panuje znakomity klimat – zauważył trener wtorkowych rywali Polaków. Choć siatkarze z Budvy nie mieli jeszcze okazji do sprawdzenia swoich możliwości w meczach ligowych, to ich szkoleniowiec wysoko ocenia możliwości swoich podopiecznych. – My również mamy swoje wartości. Jestem zadowolony z tego jak przygotowaliśmy się do tego meczu i co prezentujemy codziennie na treningach. Mamy dobrą drużynę i w tym spotkaniu ważne będzie, aby pokazać charakter. Bez niego będzie trudno, niezależnie od tego kto stoi po drugiej stronie siatki. Jestem pewien , że będzie on widoczny i że zagramy dobry mecz. Myślę, że obie drużyny mają równe szanse na zwycięstwo – podsumował swoją wypowiedź Boskan.

Kapitan Budvanskiej Rivijery, Vojin Cacic, w roli faworytów stawia drużynę z Polski. – Resovia jest faworytem w naszej grupie, ale to nic nie znaczy, bo w ciągu ostatniego roku już dwukrotnie ich pokonaliśmy. Myślę, że mamy dobrą drużynę, rozegraliśmy mecze towarzyskie, w których dobrze się zaprezentowaliśmy, chociaż prawdopodobnie nie stały one na takim poziomie, jak mecze w polskiej lidze. Na razie koncentrujemy się na meczu w Rzeszowie, potem czeka nas pierwszy mecz we własnej hali z drużyną Berlin Recycling Volleys – mówił o planach swojej drużyny na najbliższe tygodnie przyjmujący czarnogórskiej ekipy.

Jedną z gwiazd w zespole wtorkowych rywali Resovii Rzeszów jest Kubańczyk, Yosleyder Cala, 30-letni przyjmujący. – Wiemy, że Resovia gra świetnie i osiąga imponujące wyniki w swojej lidze, a także dobrze zaprezentowała się w Lidze Mistrzów w zeszłych latach. Musimy być jednością na boisku i ciężko pracować. To jedyna droga do pokonania mocnych rywali w naszej grupie. Pierwszy mecz pokaże, jakie jest nasze miejsce w szeregu. Inauguracyjny mecz w sezonie jest zawsze bardzo ważny i musimy dać z siebie wszystko, by zacząć go jak najlepiej – zauważył siatkarz. Co ciekawe, Cala w sezonie 2012/2013 trafił do PGE Skry, ale polski klub zdecydował się rozwiązać z nim kontrakt.



źródło: cev.lu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved