Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Tore Aleksandersen: Jesteśmy krok po kroku lepsi

Tore Aleksandersen: Jesteśmy krok po kroku lepsi

fot. archiwum

- Zmierzamy w dobrym kierunku, ale nadal mamy wiele rzeczy, nad którymi możemy popracować - stwierdził po wygranej w Dąbrowie Górniczej trener Tore Aleksandersen. - Nie możemy grać z taką ilością błędów w przyjęciu - przyznał trener dąbrowianek.

Zespół Impelu Wrocław po wygranej 3:1 w Dąbrowie Górniczej był w wyśmienitych humorach. – My się bardzo cieszymy ze zwycięstwa. Te trzy punkty są dla nas bardzo ważne, a teraz tak naprawdę rozpoczęłyśmy te wszystkie trudne mecze spotkaniem z Atomem. Myślę, że nasza gra jest coraz lepsza, aczkolwiek nie uniknęłyśmy takiej gry falami – mówiła po meczu kapitan Impelu, Joanna Kaczor. – Jestem oczywiście bardzo usatysfakcjonowany zwycięstwem 3:1 i zdobyciem trzech punktów. Mieliśmy w tej grze wzloty i upadki. Popełniliśmy wiele błędów w zagrywce w pierwszym i drugim secie, myślę, że coś około ośmiu. Potrzebowaliśmy chwilę czasu, by złapać rytm i potem graliśmy już tylko coraz lepiej. Myślę, że trzeci i czwarty set był dobry – przyznał trener Tore Aleksandersen.Zmierzamy w dobrym kierunku, ale nadal mamy wiele rzeczy, nad którymi możemy popracować. Ciągle potrzebujemy czasu, by się doskonalić i by znaleźć odpowiedni rytm oraz wykorzystywać naszą siłę w ataku. Jesteśmy krok po kroku lepsi. Jestem naprawdę usatysfakcjonowany tym zwycięstwem na trudnym terenie. Trudno jest tu grać. Teraz gramy z Policami, to też będzie ciężki mecz, wielkie wyzwanie i liczę, że będziemy grać coraz lepiej i postawimy im trudne warunki – dodał wrocławski szkoleniowiec.

Po drugiej porażce z rzędu dąbrowianki znalazły się już na 6. miejscu w tabeli Orlen Ligi. – Muszę pogratulować Impelowi, bo rzeczywiście wygrał ten mecz, a ogólnie w czwartym secie troszeczkę nas zdemolował zagrywką. Nie tak miała wyglądać nasza gra. Byłyśmy przygotowane, że będzie to trudny mecz, ale też gotowe na to, że możemy powalczyć i zwyciężyć. Natomiast nie udało się to nam. Zrobiłyśmy za dużo błędów w przyjęciu i przede wszystkim nie miałyśmy w ważnych momentach kończącego ataku – mówiła po spotkaniu z Impelem kapitan gospodyń, Eleonora Dziękiewicz.Chciałabym powiedzieć, że pójdziemy do przodu, ale nie wiem, to wszystko zależy od tego, z jakim nastawieniem wyjdziemy na mecz z Sopotem. Wydaje mi się, że jesteśmy taktycznie i fizycznie dobrze przygotowane do gry z takim przeciwnikiem, jakim są Police czy Impel. Natomiast ta gra gdzieś nam się rozsypuje, potrafimy grać do połowy seta, do 20. punktu jak równy z równym, natomiast później gdzieś się to wszystko rozsypuje – stwierdziła kapitan Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza.

Gratulacje dla Impelu. Zrobiliście naprawdę dobrą robotę, której my nie zrobiliśmy. Nie zagraliśmy w sposób, w jaki chcieliśmy zagrać, jaki planowaliśmy. Robiliśmy błędy w różnych aspektach, głównie w przyjęciu. Drużyna taka jak nasza potrzebuje stabilizacji i jakości w każdej akcji. Nie możemy sobie pozwolić na to, co zrobiliśmy dzisiaj. Nie możemy grać z taką ilością błędów w przyjęciu. Szamotaliśmy się na skrzydłach, nie wykonaliśmy dobrze tej roboty. Dla mnie to właśnie były klucze do tego spotkania, że nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy – nie ukrywał mocno rozczarowany wynikiem trener MKS-u, Juan Manuel Serramalera.



źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved