Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dorota Wilk: Była nadzieja, że przedłużymy to spotkanie

Dorota Wilk: Była nadzieja, że przedłużymy to spotkanie

fot. archiwum

Czwartkowe spotkanie w Orlen Lidze rozegrały zespoły z Polic oraz Bielska-Białej. Bielszczanki nie sprostały warunkom, jakie postawiły mistrzynie Polski. - Musimy dokładnie zanalizować ten mecz i w kolejnych zagrać o wiele lepiej - mówiła po spotkaniu Dorota Wilk.

Mecz od mocnego uderzenia rozpoczęły siatkarki z Polic, w przeciwieństwie do podopiecznych trenera Leszka Rusa. – Zaczęłyśmy mecz bardzo nerwowo. Popełniałyśmy sporo błędów własnych, co napędzało Chemika. Im dalej, tym lepiej nam szło. Jedynie w trzecim secie zagrałyśmy zadowalająco. Była nadzieja, że przedłużymy to spotkanie. Niestety nie udało się tego dokonać. Musimy dokładnie zanalizować ten mecz i w kolejnych zagrać o wiele lepiej – komentowała pierwsze piłki spotkania rozgrywająca Dorota Wilk.

Zawodniczka rozpoczęła mecz na ławce rezerwowych, jednak w trzecim secie pojawiła się na boisku w pierwszej szóstce. Nietypowe rozwiązanie, które miało poprawić grę podopiecznych zastosował trener Leszek Rus.Trener przed meczem miał już w planach wpuszczenie Heleny Horki na pozycję przyjmującej. Moim zdaniem dobrze poradziła sobie w tej roli pierwszy raz po kilku latach. Teraz w kwestii szkoleniowca leży to, czy będziemy korzystać z takiej możliwości w kolejnych spotkaniach – oceniła zawodniczka.

Zawodniczki Chemika Police w momencie dobrego przyjęcia były nie do zatrzymania przez siatkarki z Bielska-Białej. Ich dobre przygotowanie do tego meczu zaowocowało pewnym zwycięstwem za trzy punkty. – Widać było, że siatkarki Chemika Police był bardzo dobrze przygotowane do tego meczu. Dobrze, że nas nie zlekceważyły, bo to może oznaczać, że trochę nas się bały. Cieszy to, że podjęłyśmy walkę w trzeciej partii. Niewiele brakowało do wygrania tego seta. W styczniu będziemy chciały zrewanżować się policzankom – opisywała spotkanie kapitan BKS-u Małgorzata Lis.

Przed BKS-em Bielsko-Biała kolejne ciężkie spotkania w lidze. Na tapecie będą drużyny z Legionowa, Wrocławia oraz Sopotu. – Ciężkie czasy przed nami. Nie jesteśmy jednak na straconej pozycji. Będziemy wierzyć mocno w to, że uda nam się wygrać te mecze. Trener rotuje składem, więc może jeszcze zaskoczymy innym ustawieniem. Będziemy przez to ciężkie do rozpisania – zakończyła zawodniczka z Bielska-Białej.

źródło: bksbielsko.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved