Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Dryja: Wszystko musiało funkcjonować

Dawid Dryja: Wszystko musiało funkcjonować

fot. Tomasz Tadrała

Wygrana Asseco Resovii Rzeszów z AZS-em Politechniką Warszawską 3:0 to siódme z kolei zwycięstwo wicemistrzów Polski. - Oni zaskakują nas od początku sezonu. Grają rewelacyjnie - mówił o przeciwnikach rzeszowski środkowy, Dawid Dryja.

Szybka wygrana 3:0, mecz trwał niecałe półtorej godziny. Zdążyliście się chociaż spocić?

Dawid Dryja:Nie zmęczyliśmy się (śmiech). To są zawsze najtrudniejsze mecze. Chłopaki nie mieli nic do stracenia. Mimo wszystko nie było tak gorąco, jak przewidywaliśmy, że będzie. Cieszymy się z tych trzech punktów.

Co zadecydowało o wyniku?



Ogólnie nasza gra się do tego przyczyniła. Jeśli chodzi o jakiś konkretny element, to nic szczególnie nie rzuciło mi się w oczy. Wszystko musiało funkcjonować. Mieliśmy za zadanie ryzykować zagrywką, więc w jakimś stopniu może to przyczyniło się do tego, że wygraliśmy, aczkolwiek w tym elemencie popełniliśmy też wiele błędów.

Obecnie AZS Politechnika Warszawska to zupełnie inny zespół niż ten, z którym mierzyliście się w poprzednim sezonie, a już z pewnością całkowicie różny od tego, w którym sam grałeś. Chłopcy czymś cię zaskoczyli?

Oni zaskakują nas od początku sezonu. Grają rewelacyjnie. Tak młody skład, grający na takim poziomie i osiągający takie wyniki to bajka. Na pewno duże gratulacje należą się trenerowi. Miał śmiałość do stworzenia takiego zespołu. Nikt się nie spodziewał, że z tak młodymi zawodnikami można stworzyć tak fajną drużynę. Zaskakują mnie od początku swoją postawą w PlusLidze.

Mecze rozgrywane dwa razy w tygodniu to duży wysiłek. Teraz zbliża się chwila odpoczynku, ale rzeczywiście będzie to chwila, bo już 4 listopada zagracie w Lidze Mistrzów.

Teraz liga jest bardzo „ciasna”. Granie w soboty i środy to jest naprawdę duże obciążenie. Do tego dochodzi Liga Mistrzów. To jest faktyczne maksimum, które można z nas wyciągnąć. Na szczęście mamy „szeroką ławkę”, więc jeśli jeden z zawodników będzie niedysponowany, zawsze może zastąpić go inny. Na pewno to jest siłą naszego zespołu.

W pierwszym spotkaniu zmierzycie się z pięciokrotnymi mistrzami Czarnogóry. Macie na nich receptę?

Prawdę mówiąc, nie oglądaliśmy nawet żadnego wideo z ich meczów. W najbliższym czasie na pewno będziemy się do tego przygotowywać.

W tegorocznej Lidze Mistrzów aspirujecie do pierwszego miejsca?

Podchodząc do Ligi Mistrzów bez żadnych ambicji to tak, jak byśmy w ogóle do niej nie podchodzili. Gramy na sto procent, a jeśli uda się wygrać te rozgrywki, to będą nasze.

Zadam jeszcze pytanie, które zapewne często słyszycie podczas tegorocznych rozgrywek. Czujecie się mocniejsi dzięki obecności mistrzów świata w zespole?

To pytanie rzeczywiście pojawia się często (śmiech). Mistrzostwa świata minęły, teraz trwa liga i trzeba się na tym skupić. Fajnie, że z naszego zespołu tylu chłopaków grało na mistrzostwach świata, aczkolwiek teraz skupiamy się na lidze i chcemy w niej grać jak najlepiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved