Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Beniaminek bez seta w Sopocie

Orlen Liga: Beniaminek bez seta w Sopocie

fot. Dariusz Stoński

W piątej kolejce orlenligowych zmagań PGE Atom Trefl Sopot nie dał większych szans drużynie z Rzeszowa. Beniaminek ekstraklasy siatkarek walczył w pierwszej odsłonie, w dwóch kolejnych sopocianki przeważały już znacznie i wygrały cały mecz bez straty seta.

Gospodynie zaczęły nieco nerwowo, bo od kilku błędów w polu serwisowym. Natomiast rzeszowianki grały bardzo dokładnie – utrudniały przyjęcie atomówkom i wykorzystywały kontry. Taka gra doprowadziła do wysokiego prowadzenia przyjezdnych już na pierwszej przerwie technicznej (8:3). Po niej Atom wciąż nie kończył piłek w ataku, a skuteczność na kontrze gości rosła. Poprawa własnego serwisu przyniosła sopociankom wiele dobrego, bowiem zbliżyły się do przeciwnika na trzy punkty. Nie utrzymały się jednak długo na fali wznoszącej i na drugiej przerwie technicznej znów traciły do rzeszowianek pięć oczek (11:16). Dopiero kiedy na zagrywce pojawiła się Klaudia Kaczorowska, która zmieniła Deję McClendon, atomówki odbudowały swoją grę (18:19). Końcówka była bardzo zacięta – sopocianki pokazały się z dobrej strony w polu serwisowym, a przyjezdne w grze blokiem. Ostatecznie gospodynie okazały się lepsze, a seta zakończyła Zuzanna Efimienko atakiem z krótkiej (25:23).

Już na początku drugiej partii Izabela Bełcik trzykrotnie ustrzeliła swoją zagrywką Emilię Muchę (3:0). Pomimo tej złej serii, rzeszowianki szybko odrobiły straty i na pierwszą przerwę techniczną schodziły z oczkiem przewagi, po autowym ataku Kaczorowskiej (7:8). Po powrocie na boisko oba zespoły grały bardzo równo i nie dały się złapać na serię błędów. Sopocianki bardzo uważnie grały w bloku, jednak mając okazje do kontr, nie potrafiły ich wykorzystać. Druga przerwa techniczna nastąpiła po ataku z pipe’a Pauliny Głaz (15:16). Atomówki wyszły na trzypunktowe prowadzenie po świetnych, pojedynczych blokach Mai Tokarskiej (20:17). Seria na zagrywce Anny Kaczmar zakończyła seta na korzyść Atomu Trefla (25:18).

Trzecią odsłonę meczu rozpoczęły wyrównane akcje. Żaden z zespołów nie potrafił wypracować sobie bezpiecznej przewagi. Dopiero udane zagrania Tokarskiej sprowadziły obie drużyny na pierwszą przerwę techniczną z dwoma oczkami prowadzenia gospodyń (8:6). Sopocianki zaczęły dominować w tym spotkaniu, a przyjezdne miały coraz mniej do powiedzenia. Podopieczne trenera Micellego wykorzystywały każdą słabość przeciwnika i nawet pomimo małych niedokładności pewnie zmierzały do zwycięstwa w tej partii i całym spotkaniu. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły po błędzie rzeszowianek (16:13). W końcówce beniaminek starał się jeszcze zagrozić brązowym medalistkom poprzedniego sezonu ligowego i po udanych atakach zbliżył się do nich na jeden punkt. Nie starczyło mu jednak sił, aby przedłużyć spotkanie o kolejną partię. Mecz zakończyła punktowa zagrywka Charlotte Leys (25:20).



MVP meczu: Brittnee Cooper

Trefl Sopot – Developres Rzeszów 3:0
(25:23, 25:18, 25:20)

Składy zespołów:
Trefl: Bełcik (3), Cooper (15), Efimienko (5), Leys (5), McClendon (2), Zaroślińska (10), Durajczyk (libero) oraz Kaczorowska (3), Miros, Kaczmar (3), Tokarska (10) i Matiasovska (2)
Developres: Olszówka (8), Nowakowska (1), Hawryła (7), Mucha (7), K. Filipowicz (3), Jagodzińska (5), Borek (libero) oraz Głaz (3), Budzoń, Szeremeta (7), Warzocha (1), Śliwińska i P. Filipowicz (libero)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved