Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Bartosz Zrajkowski: Stać nas na obronę mistrzostwa

Bartosz Zrajkowski: Stać nas na obronę mistrzostwa

fot. archiwum

Sześć meczów, sześć wygranych i 18 punktów na koncie - to bilans siatkarzy Campera Wyszków, start imponujący. Jak podkreśla rozgrywający mistrzów I ligi, jego zespół mierzy wysoko i chce obronić tytuł wywalczony w poprzednim sezonie.

Wyszkowianie idą jak burza przez rozgrywki Krispol I ligi, mają na swoim koncie już sześć wygranych. Ostatnio w derbach Mazowsza siatkarze Jana Sucha z kwitkiem odprawili Pekpol Ostrołęka. Mecze między tymi drużynami zawsze należały do zaciętych, jednak tym razem pojedynek okazał się bardzo jednostronny. – Nie spodziewałem się takiego przebiegu spotkania. Obstawiałem, że spotkanie zakończy się w pięciu setach. Pekpol nawet przez chwilę nam się nie przeciwstawił – mówi Bartosz Zrajkowski wybrany MVP tego spotkania.

Teraz przed wyszkowianami mecze z drużynami, które plasują się na samym dole ligowej tabeli, czyli Avią Świdnik i Caro Rzeczyca. Jak podkreśla rozgrywający Campera, w szeregach jego zespołu nie ma mowy o mniejszej koncentracji przed tymi spotkaniami. – Przede wszystkim nie wolno lekceważyć żadnego przeciwnika. Ze swojej strony mogę zapewnić, że do każdego rywala podchodzę tak samo, czyli maksymalnie skoncentrowany – dodał Zrajkowski. Siatkarzy I ligi czeka dwutygodniowa przerwa. Później do grudnia będą grać praktycznie co trzy dni. Wiadomo, że inne drużyny będą chciały wreszcie „dopaść” graczy z Wyszkowa i pokonać mistrzów. Z której strony obrońcy mistrzowskiego tytułu spodziewają się największego zagrożenia? – Zagrożenie to za mocne słowo. Zespoły ze Szczecina, Wrześni, Wałbrzycha – z nimi będziemy toczyć wyrównane boje. Przerwa spowodowana świętami jest zbawienna. Przez ostatnie dwa tygodnie rozegraliśmy pięć spotkań. Zmęczenie zaczęło narastać. Teraz jest czas na odpoczynek od grania i naładowanie akumulatorów – zaznaczył rozgrywający Campera.

Spotkań jest rzeczywiście więcej, ale czy poziom sportowy jest taki sam? To kwestia dyskusji, z I ligi do PlusLigi dołączyły dwie ekipy, w I lidze pojawiły się nowe drużyny i jak pokazuje przykład SMS-u Spała, mogą one plasować się w czołówce. Są też takie, które znacznie odstają poziomem od pozostałych. – W poprzednim sezonie było więcej drużyn aspirujących do gry w PlusLidze, co automatycznie podnosiło poziom rozgrywek. W obecnym sezonie jest więcej beniaminków, które docierają się w I lidze. Poziom jest niższy w porównaniu do poprzedniego – twierdzi Bartosz Zrajkowski.



Z pewnością zespół z Wyszkowa jest stawiany w gronie faworytów do złota. Podopieczni Jana Sucha udowodnili to na parkiecie, wygrywając sześć meczów z rzędu. Jak wylicza trener Campera, po dodaniu wygranych spotkań w przedsezonowych turniejach zwycięstwo nad Pekpolem było 13. z rzędu triumfem jego zawodników. Na co liczy Bartosz Zrajkowski w tym sezonie? – Mierzę wysoko i stwierdzam, że stać nas na obronę mistrzostwa – zakończył. 8 listopada on i jego koledzy zagrają w Świdniku z Avią, gdzie będą chcieli przedłużyć zwycięską passę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved