Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Chemik pokonał niezwyciężone dotąd dąbrowianki

Orlen Liga: Chemik pokonał niezwyciężone dotąd dąbrowianki

fot. orlenliga.pl

Szczecin okazał się szczęśliwy dla siatkarek mistrzyń Polski. Na nowym obiekcie zespół trenera Giuseppe Cuccariniego pokonał w trzech setach Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza, przełamując tym samym zwycięską passę ekipy z Zagłębia.

Od znakomitej, długiej akcji rozpoczęły spotkanie siatkarki Chemika Police i Tauronu Banimexu MKS-u Dąbrowa Górnicza, po blisko dwóch minutach zakończył ją atak Any Bjelicy, a następnie dąbrowianki dwukrotnie nie skończyły ataku i było 3:0 dla gospodyń. Policzanki już od początku grały dobrze w obronie i zdecydowanie w ataku (6:2). Przy zagrywce Katarzyny Koniecznej przewaga policzanek stopniała do zera (6:6), a nawet przyjezdne wyszły na jednopunktowe prowadzenie. W tej części seta wynik cały czas oscylował wokół remisu, obie ekipy zacięcie walczyły o każdą akcję i trzeba przyznać, że poziom sportowy był naprawdę wysoki, nie brakowało znakomitych siatkarskich akcji, nie było dużej ilości błędów. Na przerwę techniczną numer dwa policzanki zeszły z jednopunktową przewagą po zepsutej zagrywce rywalek. Kolejne błędy po stronie zespołu z Zagłębia, niedokładne rozegranie i autowy atak pozwolił Chemikowi odskoczyć na 20:17 i o przerwę poprosił Juan Manuel Serramalera. Maja Ognjenović dalej nękała jednak rywalki trudną zagrywką, powiększając prowadzenie swojej ekipy. Policzanki były dalej bardzo skuteczne w ataku (23:18). Ognjenović znakomicie obsługiwała swoje koleżanki, wykorzystując wszystkie strefy w ataku, a ostatnią, sytuacyjną piłkę skończyła Aleksandra Jagieło.

Od znakomitego ataku Bjelicy rozpoczęły drugiego seta siatkarki z Polic, a po dobrej akcji kolejnej z Serbek, tym razem Velijković, było już 2:0. Po kolejnej znakomitej akcji Velijković, a następnie ataku Bjelicy i asie serwisowym Anny Werblińskiej było już 6:2 dla Chemika. Tym razem rywalki nie zdołały odrobić strat przed przerwą techniczną, w dużej mierze dzięki dobrej grze Bjelicy (8:3). Mistrzynie Polski znakomicie grały przede wszystkim w ataku i utrudniały rywalkom przyjęcie swoją zagrywką (11:4). Dąbrowianki momentami były wręcz bezradne, niemal każdy ich atak podbijany był przez policzanki, które zaraz potem wyprowadzały kontratak. Dąbrowianki poderwała niewątpliwie zmiana dokonana przez argentyńskiego szkoleniowca, weszły Tamara Kaliszuk i Natalia Piekarczyk, poprawiła się skuteczność ataku, zadziałał blok i zrobiło się już tylko 12:9 dla miejscowych. Był to, jak się okazało, tylko chwilowy zryw, policzanki wróciły do swojej skutecznej gry i na przerwie technicznej numer dwa prowadziły 16:9. Znakomicie zagrywała do tego Katarzyna Gajgał-Anioł (17:9). Policzanki w pełni dominowały na boisku, Ognjenović znakomicie prowadziła grę, wykorzystując wszystkie swoje zawodniczki w ataku. Dąbrowianki były bezradne, popełniały proste błędy (11:21). Atak Bjelicy dał policzankom przy stanie 24:15 piłki setowe. Tę część meczu atakiem zakończyła Gajgał-Anioł.

Bjelica udanym atakiem rozpoczęła trzecią cześć spotkania. Po ataku  Koniecznej dąbrowianki odskoczyły na 4:2, błąd podwójnego odbicia w drużynie gości spowodował, że na tablicy było już remisowo (4:4). Na boisku, podobnie jak w pierwszym secie, rozgorzała walka, na pierwszej przerwie technicznej siatkarki z Polic prowadziły 8:7. Znakomita gra Bjelicy w ataku oraz dobra gra na zagrywce Anny Werblińskiej pozwoliła gospodyniom odskoczyć na 12:9. Dąbrowianki natychmiast doprowadziły do remisu, kiedy to atakowała Katsiaryna Zakreuskaja (12:12). Walka dalej trwała w najlepsze, a na przerwie technicznej po zepsutej zagrywce rywalek policzanki prowadziły jednym punktem. W grze gospodyń pojawiły się błędy i przy stanie 19:18 dla dąbrowianek Giuseppe Cucccarini poprosił podopieczne do siebie. Po przerwie po raz kolejny można było zobaczyć długą wymianę wygraną przez Chemika, a po jeszcze jednej takiej akcji policzanki prowadziły już 21:19, kiedy to atakiem z krótkiej wymianę zakończyła Katarzyna Mróz. Dobra zagrywka Mróz dała Chemikowi piłki meczowe (24:21). Mecz zakończył atak Sanji Malagurski.



MVP meczu: Ana Bjelica

KPS Chemik Police – Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0
(25:19, 25:16, 25:22)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (8), Gajgał-Anioł (10), Bjelica (16), Veljković (12), Jagieło (5), Ognjenović (3), Zenik (libero) oraz Malagurski (1) i Mróz (1)
MKS: Konieczna (10), Dziękiewicz (3), Mancuso (9), Zakrewskaja (11), Cemberci (1), Sobolska (5), Strasz (libero) oraz Urban, Piekarczyk i Kaliszuk (7)

 

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki spotkań oraz tabela Orlen Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved