Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: KPS postraszył Krispol, ale tylko w jednym secie

I liga M: KPS postraszył Krispol, ale tylko w jednym secie

fot. Kuba Makowski / APP Krispol Września

Siatkarze APP Krispolu Września po raz kolejny fatalnie rozpoczęli ligowy mecz, ale szybko pozbierali się po porażce 12:25 i w trzech kolejnych partiach wykazali wyższość w wyjazdowym meczu nad KPS-em Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS.

Mimo że faworytem spotkania byli przyjezdni, to szkoleniowiec gospodarzy, Sławomir Gerymski, liczył, że jego podopiecznym uda się wywalczyć jakieś punkty w starciu z doświadczonym teamem z Wielkopolski. Siedlczanie zaczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Naskoczyli na rywali w polu serwisowym, świetnie spisywali się w bloku, a ambitna gra w obronie pozwalała im skutecznie kończyć kontry. Wychodziło im praktycznie wszystko, w efekcie czego już po kilku minutach wygrywali 16:6. Na tym jednak nie zamierzali poprzestawać i ostatecznie rozgromili faworytów w premierowej odsłonie 25:12.

Doświadczeni podopieczni trenera Jankowiaka dali się KPS-owi wyszumieć w pierwszym secie, ale od początku drugiej partii to oni przystąpili do frontalnego ataku i prowadzenia 6:0. W tej fazie meczu wicemistrzowie I ligi punkty zdobywali tylko po błędach rywali, a pierwsze samodzielnie wypracowane oczka wywalczyli, gdy wrześnianie prowadzili 12:5. W kolejnych minutach przyjezdni kontrolowali boiskowe wydarzenia, bezlitośnie wykorzystując prawie wszystkie niedokładności w szeregach gospodarzy. Od razu przełożyło się to na rezultat tej części spotkania, w której Krispol triumfował 25:16.

Najbardziej zacięty był trzeci set. Wprawdzie na jego początku goście wypracowali sobie trzypunktowe prowadzenie, ale jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną siedlczanie doprowadzili do remisu. Wydawało się, że inicjatywa wciąż należała do przyjezdnych, którzy co rusz odskakiwali na jeden, dwa oczka od rywali, ale za chwilę na świetlnej tablicy pojawiał się remis. Tak działo się do stanu 18:18, ale w decydujących momentach dało o sobie znać doświadczenie drużyny trenera Jankowiaka. Wygrali bezapelacyjnie (25:20).



W czwartej odsłonie nie zamierzali zwalniać tempa, ale KPS również nie zamierzał tanio sprzedawać skóry. Wyrównana walka toczyła się do stanu 8:9, ale seria błędów gospodarzy ponownie ułatwiła zadanie rywalom, którzy w mgnieniu oka uzyskali kilkupunktową przewagę. Podopiecznych trenera Gerymskiego stać było jeszcze na jeden zryw, po którym zbliżyli się do wrześnian na dwa oczka (13:15), ale to było wszystko, na co było ich stać w tym spotkaniu. Po drugiej przerwie technicznej ponownie na boisku dzielili i rządzili przyjezdni, punkt po punkcie zbliżając się do zwycięstwa. Ostatecznie ta część meczu padła ich łupem 25:17, co sprawiło, że trzy oczka pojechały do Wrześni.

KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS – APP Krispol Września 1:3
(25:12, 16:25, 20:25, 17:25)

Składy zespołów:

KPS: Guz, Żakieta, Popik, Pietraszko, Łukasik, Stańczuk, Koziura (libero) oraz Matula, Butryn, Rejowski i Pruski
Krispol: Chwastyniak, Antosik, Iglewski Marcin, Jasiński, Wajdowicz, Murdzia, Tylicki (libero) oraz Kempiński, Iglewski Mateusz i Sęk

Zobacz również
Wyniki 6. kolejki oraz tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved