Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trzy punkty dla Jastrzębskiego Węgla

PlusLiga: Trzy punkty dla Jastrzębskiego Węgla

fot. Izabela Kornas

W spotkaniu Jastrzębskiego Węgla i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle emocji nie brakowało. Bardziej poukładaną grę zaprezentowali jednak podopieczni trenera Piazzy, którzy tym samym zainkasowali komplet punktów, wygrywając 3:1.

Początek pierwszego seta pokazał, że będzie to bardzo wyrównane i zacięte spotkanie. Wysoką skutecznością w ataku od razu popisywał się Dominik Witczak, który był lokomotywą napędową gości. Lucas Loh natomiast nie potrafił odnaleźć swojej optymalnej dyspozycji, nie radził sobie w przyjęciu oraz w ataku. Na pierwszej przerwie technicznej nieznacznie prowadzili goście (8:7). Po niej wrzucili oni szósty bieg i szybko odskoczyli swojemu rywalowi. W polu serwisowym „szalał” Dick Kooy, którego marsz po kolejne punkty zatrzymał dopiero swoim dynamicznym uderzeniem Krzysztof Gierczyński. Jednak wtedy na tablicy wyników było już 16:13 dla kędzierzynian. Po niej jastrzębianie popełniali coraz więcej błędów, a podopieczni trenera Sebastiana Świderskiego nakręcali swoją grę. Do końca seta prowadzenie nie zmieniło się, ZAKSA zakończyła premierową odsłonę meczu skutecznym blokiem na Zbigniewie Bartmanie, wygrywając tym samym 25:19.

Druga partia rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od gry punkt za punkt. W drużynie gospodarzy w ataku dobrze radził sobie Michał Łasko, po drugiej stronie siatki wyróżniał się natomiast Alen Pajenk. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili jastrzębianie 8:7. Po niej obraz gry zaczął się nieco zmieniać, Jastrzębski Węgiel dzięki zagrywkom Patryka Czarnowskiego zdobywał kolejne punkty i wypracowywał przewagę dla swojej ekipy. Kędzierzynianie nie potrafili się temu przeciwstawić, rezultatem tego było prowadzenie na drugiej przerwie technicznej podopiecznych Roberto Piazzy 16:10. Później jastrzębianie nadal byli na fali, skutecznie blokowali i atakowali, perfekcyjnie przyjmowali, dlatego też w pewnym momencie mieli już siedmiopunktową przewagę. ZAKSA próbowała jeszcze walczyć, jednak pojedyncze punkty zdobyte m.in. za sprawą Wojciecha Kaźmierczaka czy Kaya van Dijka to było za mało w tym secie. Ostatecznie po błędzie kędzierzynian gospodarze wygrali 25:18.

W trzeciej odsłonie meczu drużyna z Jastrzębia-Zdroju kontynuowała swoją doskonałą grę z poprzedniej partii. Zbigniew Bartman bardzo dobrze zagrywał, a Michał Łasko dokładał kolejne punkty atakiem. Po przegranym secie w zespole z Kędzierzyna-Koźla pojawiła się natomiast niepewność i zagubienie. Trener ekipy gości szukał zatem recepty na świetnie dysponowanych zawodników Jastrzębskiego Węgla, dlatego też na boisku pojawił się Krzysztof Zapłacki. Na pierwszej przerwie technicznej jastrzębianie prowadzili 8:6. Po niej kędzierzynianie mieli problemy w przyjęciu, co przełożyło się na powiększanie przewagi gospodarzy. Popełniali także coraz więcej błędów w innych elementach siatkarskiego rzemiosła, czego rezultatem było prowadzenie zespołu z Górnego Śląska 16:10. W drużynie gości jedynie Dominik Witczak potrafił przeciwstawić się rywalowi, nie przekładało się to jednak na zmniejszenie przewagi. Taki obraz gry utrzymał się do końca tego seta, Jastrzębski Węgiel po skutecznym ataku Michała Łaski wygrał pewnie 25:16.

W czwartej partii szkoleniowiec ZAKSY dokonał zmian w składzie, na boisku pojawił się, m.in. Nimir Abdel-Aziz. Początkowo przyniosło to efekt, ponieważ goście prowadzili 3:1. Funkcjonował blok kędzierzynian, jastrzębianie natomiast nie potrafili wykorzystać swoich szans. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną obudzili się gospodarze i zaczęli odrabiać straty. Po kilku skutecznych blokach doprowadzili do remisu 7:7, a chwilę później wyszli nawet na prowadzenie. W kolejnych akcjach gra bardzo się wyrównała, toczyła się punkt za punkt. Dopiero świetna postawa Krzysztofa Gierczyńskiego w bloku dała oddech gospodarzom w postaci dwupunktowej przewagi. Kędzierzynianie próbowali jeszcze walczyć, jednak do końca seta jastrzębianie nie stracili koncentracji i dzięki bardzo dobrej postawie Michała Łaski wygrali 25:18 i cały mecz 3:1.

MVP meczu: Michał Łasko

Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1
(19:25, 25:18, 25:16, 25:18)

Składy zespołów:
Jastrzębki: Łasko (29), Gierczyński (12), Pajenk (8), Masny (1), Czarnowski (9), Bartman (15), Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak i Kosok (1)
ZAKSA: Witczak (16), Zagumny (3), Loh (4), Gladyr (13), Wiśniewski (5), Kooy (13), Zatorski (libero) oraz Abdel-Aziz (3), Zapłacki (3), Van Dijk (2) i Kaźmierczak

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela PlusLigi



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved