Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Siatkarze z Bydgoszczy przed trudnym zadaniem

PlusLiga: Siatkarze z Bydgoszczy przed trudnym zadaniem

fot. archiwum

Na zakończenie szóstej kolejki PlusLigi w hali w Częstochowie AZS podejmie Transfer Bydgoszcz. Czy podopieczni trenera Vitala Heynena zatrzymają będących na fali akademików i podniosą się po porażce w ostatniej kolejce spotkań?

Początek rozgrywek nie był udany dla częstochowian. Na inaugurację gładko przegrali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle przed własną publicznością, następie po pięciosetowym pojedynku ulegli Jastrzębskiemu Węglowi. Podopieczni Marka Kardosa nie zdołali również przeciwstawić się warszawskiej Politechnice, przez co po trzech kolejkach zajmowali dopiero trzynaste miejsce w tabeli. Odmiana przyszła w kolejnej serii spotkań, gdzie niespodziewanie gładko pokonali Cerrad Czarnych Radom. – W Jastrzębiu pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną, która potrafi walczyć nawet z najlepszymi zespołami. W Warszawie spotkanie troszkę nie ułożyło się po naszej myśli. Myślę, że tamten mecz bardziej przegraliśmy mentalnie niż sportowo. Najważniejsze jest jednak to, że potrafiliśmy się po takiej porażce podnieść i dzisiaj wygraliśmy za trzy punkty z zespołem, który jest teraz wysoko w tabeli – mówił po tym spotkaniu środkowy częstochowian, Mateusz Przybyła. W poprzedniej kolejce AZS zmierzył się z borykającymi się z kłopotami kielczanami, pokonując ich bez straty seta. W tym spotkaniu była walka o każdy punkt. Bardzo cieszę się ze zwycięstwa, tym bardziej że każdy set grany był właściwie na styku – nie ukrywał zadowolenia po tym spotkaniu trener akademików. Pozytywna odmiana w grze sprawiła, że obecnie częstochowianie plasują się na ósmym miejscu.

Nieco wyżej w klasyfikacji znajdują się siatkarze z Bydgoszczy. Podopieczni trenera Vitala Heynena bardzo dobrze rozpoczęli rozgrywki, dopiero w ostatniej kolejce nie zdołali zdobyć żadnego punktu. Po pierwszym meczu przed własną publicznością, który przegrali 2:3 z warszawską Politechniką, bydgoszczanie wyruszyli na tournée po Polsce, podczas którego pokonali Indykpol AZS Olsztyn 3:2, Effectora Kielce 3:0 oraz MKS Banimex Będzin 3:1. W ostatnią środę już we własnej hali podejmowali czarnego konia rozgrywek – Lotos Trefl Gdańsk. Chociaż bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie, z czasem przyjezdni zaczęli dyktować warunki. Ostatecznie siatkarze Andrei Anastasiego wygrali 3:1. – Musimy w każdym meczu dawać z siebie wszystko i powinniśmy wierzyć w to, co robimy, to wtedy z czasem przyjdą lepsze wyniki – skomentował przegrane spotkanie Dawid Gunia.

Chociaż na papierze lepsza wydaje się być drużyna z Bydgoszczy, częstochowianie w tym sezonie pokazali, że nie będą łatwo oddawać punktów rywalom. Podopieczni Marka Kardosa są na fali, przez co tym bardziej przeciwnikom będzie trudno wywieźć z Częstochowy punkty. W poprzednim, nieudanym dla AZS-u sezonie gospodarze niedzielnego pojedynku wygrali trzy z pięciu meczów, pokonując bydgoszczan dwukrotnie w fazie zasadniczej PlusLigi oraz w 1/8 Pucharu Polski, a przegrywając w spotkaniach o 9. miejsce. Czy i w tym sezonie AZS Częstochowa zdobędzie patent na wygrane z siatkarzami znad Brdy – nie wiadomo, jedno jest jednak pewne – obie drużyny będą walczyć do końca o zwycięstwo. Który zespół zdobędzie punkty? Przekonamy się dopiero w niedzielę. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved