Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Gacek: Spodziewaliśmy się trudnego spotkania

Piotr Gacek: Spodziewaliśmy się trudnego spotkania

fot. archiwum

Gdańszczanie kontynuują serię zwycięstw. W 6. kolejce PlusLigi pokonali beniaminka rozgrywek - MKS Banimex Będzin. Podopiecznym trenera Andrei Anastasiego wystarczyły tylko trzy sety, aby dopisali na swoje konto pełną pulę punktów.

Lotos Trefl Gdańsk od początku spotkania nie potrafił wypracować sobie bezpiecznej przewagi nad rywalem z Będzina. Już w pierwszych akcjach będzinianie pokazali, że nie zamierzają być zespołem do bicia w tym meczu. Gdańszczanie bardzo się męczyli z przeciwnikiem, który przyjmował bardzo dokładnie nawet te najtrudniejsze serwisy i ustawiał dobrze blok na skrzydłach. O ile pierwszą partię gospodarze wygrali pewnie, bo do 20, to w kolejnych kibice zgromadzeni w ERGO Arenie przeżyli prawdziwą bitwę nerwów (26:24, 25:23). Ostatecznie ich ulubieńcy wygrali 3:0. – Ten mecz nie mógł się wydawać łatwy. My wcześniej, przed wyjściem na boisko oczekiwaliśmy tego, że to będzie trudne spotkanie. Zresztą do każdego przeciwnika trzeba podchodzić z odpowiednim nastawieniem, każdy mecz ma swoją historię. Nie spodziewaliśmy się, że z MKS-em Będzin wygramy gładko 3:0 i w każdym secie do 15. Spodziewaliśmy się walki z ich strony i tak faktycznie było – podsumował przebieg tego meczu libero Trefla Gdańsk, Piotr Gacek.

Zbyt długo zawodnicy Trefla nie będą mogli cieszyć się z wygranej, bowiem już we wtorek ruszą do Częstochowy, gdzie w środę zagrają mecz w ramach 7. kolejki z miejscowym AZS-em. Następnie udadzą się na południe Polski, aż do Bielska-Białej. Czekają ich więc dwa mecze na wyjeździe. Ich pierwszy rywal ostatnio radzi sobie bardzo dobrze, przed tygodniem sprawił niespodziankę, wygrywając na własnym terenie z faworyzowanym w tym spotkaniu Cerradem Czarnymi Radom. – Zespół z Częstochowy wyraźnie się rozegrał. Widać, że chłopaki zaczęli w końcu tworzyć drużynę i jako całość dobrze razem funkcjonować. To zdecydowanie będzie ciężki mecz, w dodatku na trudnym i gorącym terenie, bo w ich własnej hali. Będziemy musieli się bardzo dobrze do tego meczu przygotować – zapowiedział doświadczony zawodnik, który zaznaczył również, że nie wolno wybiegać za bardzo w przyszłość i na razie trzeba odstawić na bok myśli o pojedynku z BBTS-em Bielsko-Biała.

Zwycięstwo z MKS-em Banimexem Będzin było szóstą z rzędu wygraną gdańszczan. Jest to najlepszy wynik w historii klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej. To oraz fakt, że w meczu z beniaminkiem podopieczni trenera Anastasiego nie popełniali seriami błędów i nie tracili wysokiego prowadzenia, jakie im się przydarzały w meczu w Bydgoszczy, może napawać wielkim optymizmem. – Jak ktoś chce szukać negatywów, proszę bardzo, niech je wyciąga. My się cieszymy z dotychczasowych wyników i czekamy na więcej – zakończył popularny „Gato”.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved