Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Włodarczyk: Granie ze sobą sprawia nam dużą frajdę

Wojciech Włodarczyk: Granie ze sobą sprawia nam dużą frajdę

fot. Joanna Skólimowska

PGE Skra pewnie przewodzi stawce w PlusLidze. Oprócz dobrej formy mistrzowie Polski mogą cieszyć się świetną atmosferą w drużynie. - Świetna atmosfera w naszym zespole była, jest i mam nadzieję, że będzie do końca - ocenia przyjmujący Wojciech Włodarczyk.

Godzina z prysznicem – tak można powiedzieć o meczu w Olsztynie. Spodziewaliście się, że AZS tak łatwo odda wam pole gry?



Wojciech Włodarczyk: – Byliśmy przygotowani na ciężki pojedynek, dlatego wiedzieliśmy, że od początku meczu musimy narzucić swój styl gry. Nie powiem, że spodziewaliśmy się tak łatwej wygranej, jednak czujemy się mocni i prezentujemy od początku niezła formę, co daje nam pewność siebie w naszych poczynaniach na boisku.

Zaliczyłeś w Olsztynie bardzo dobry występ. Byłeś najczęstszym celem atakujących olsztynian, zarówno z tym, jak i z pozostałymi elementami poradziłeś sobie bardzo dobrze. To chyba cieszy i pokazuje, że twoja forma rośnie?

Cieszę się przede wszystkim z wygranej całego zespołu. Starałem się pokazać, że trener Miguel Falasca może na mnie liczyć także w kolejnych pojedynkach, również w tych z mocniejszymi przeciwnikami.

Przed wami starcie z Politechniką Warszawską, to był zawsze niewygodny dla Skry rywal. Podchodzicie do tego meczu podwójnie skoncentrowani?

Myślę, że nasza grupa jest na tyle świadoma i zgrana, że nie trzeba nas szczególnie motywować przed żadnym meczem. Odkąd występuję w barwach Skry, nie przypominam sobie, żebyśmy do jakiegoś meczu podeszli nieskoncentrowani. Granie razem sprawia nam wciąż frajdę i chyba dlatego nie potrzebujemy dodatkowej motywacji.

Po meczu w Olsztynie wolne dostał Mariusz Wlazły, a wiadomo, jak ważnym jest punktem zespołu. To chyba spore osłabienie, prawda?

Mariuszowi w końcu należało się trochę odpoczynku po mistrzostwach świata i nasi trenerzy wybrali właśnie taki moment. Nie sądzę jednak, by było to spore osłabienie. Co prawda Maciek Muzaj dawno nie pokazywał się w lidze w tak dużym wymiarze czasu, jak będzie miał okazję zrobić to w meczu z Politechniką Warszawską, jednak na treningach widać, że jest gotowy, by na boisku godnie zastępować Mariusza.

Do tej pory jedynymi pewnymi elementami pierwszego składu Skry byli Uriarte i Wlazły, a Miguel Falasca wykorzystuje do gry wszystkich zawodników. Wyrównana czternastka będzie najważniejszym punktem?

Wyrównana czternastka to na pewno komfort dla naszego trenera. Miguel może spokojnie zarządzać siłami zawodników, tak by przygotować zespół na te najważniejsze mecze i by każdy był w wysokiej formie wtedy, gdy będzie to potrzebne.

Od dawna wiadomo, że w Skrze atmosfera jest wyśmienita, ale chyba ten komplet zwycięstw i punktów na koncie jeszcze pozytywniej na nią wpływa?

Świetna atmosfera w naszym zespole była, jest i mam nadzieję, że będzie do samego końca. Tak jak wspomniałem, tworzymy fajną grupę ludzi i granie ze sobą sprawia nam dużą frajdę. Myślę, że w głównej mierze to jest naszym kluczem do sukcesu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved