Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Puchar Polski: Camper lepszy od Caro, wyszkowianie grają dalej

Puchar Polski: Camper lepszy od Caro, wyszkowianie grają dalej

fot. archiwum

Siatkarze Campera Wyszków w IV rundzie Pucharu Polski zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem I ligi - Caro Rzeczyca. Ekipa trenera Jana Sucha przegrała pierwszą odsłonę meczu, lecz szybko wzięła się w garść i kolejne partie rozstrzygnęła na swoją korzyść.

Aktualny lider na zapleczu ekstraklasy, Camper Wyszków, tak jak wszyscy inni pierwszoligowcy rozpoczął swoją przygodę z Pucharem Polski od IV rundy. W pierwszym spotkaniu krajowego pucharu wyszkowianie musieli zmierzyć się na wyjeździe z Caro Rzeczyca. Już pierwsza odsłona pokazała, że nie będzie to łatwy i przyjemny pojedynek. Ryzykowna i skuteczna zagrywka gospodarzy sprawiła duże problemy drużynie prowadzonej przez Jana Sucha. Kłopoty w przyjęciu bardzo utrudniły przyjezdnym prowadzenie urozmaiconej gry na siatce i przez to musieli się oni pogodzić z porażką 20:25. Set numer dwa wcale nie był łatwiejszy dla wyszkowian. Przez ponad połowę partii obie ekipy walczyły jak równy z równym i na tablicy wyników rezultat oscylował wokół remisu. W końcówce pozytywnego kopa swojej ekipie zapewnił Jakub Peszko, który dzięki asowi serwisowemu pozwolił Camperowi odskoczyć na trzy punkty (20:17). Tej przewagi przyjezdni nie roztrwonili i wygrali 25:22.

Bardzo emocjonujący był także set numer trzy. Do stanu 11:11 obaj pierwszoligowcy nie potrafili przełamać swoich rywali i praktycznie każda akcja kończyła się w pierwszym uderzeniu. Siatkarze Caro przez chwilę się zdekoncentrowali i bardzo szybko znalazło to odzwierciedlenie w wyniku spotkania. Wyszkowianie zaczęli lepiej bronić, a w kontrach nie do zatrzymania był Łukasz Kaczorowski (15:11). Kiedy wydawało się, że taka przewaga spokojnie wystarczy, by także tego seta zakończyć wygraną, gospodarze rzucili się do walki i doprowadzili do remisu po 19. W końcówce chłodną głowę utrzymali przyjezdni, którzy zwyciężyli po raz drugi 25:22. Nie mniej walki było na starcie czwartej partii. Caro wyszło na prowadzenie 4:2, jednak już chwilę później znów był remis (6:6). Aż do stanu po 18 żadna z ekip nie była w stanie wypracować sobie większej przewagi i nikt nie potrafił przełamać rywala. Ponownie sygnał do ataku Camperowi dał Peszko, po którego atakach wyszkowianie odskoczyli na dwa oczka (20:18). W decydującej części gry ciężar w ataku wziął na swoje barki Łukasz Kaczorowski, który zakończył całe spotkanie i dał Camperowi awans do kolejnej fazy rozgrywek. W V rundzie Pucharu Polski wyszkowianie zagrają z APP Krispolem Września.

LKS Caro Rzeczyca – Camper Wyszków 1:3
(25:20, 22:25, 22:25, 21:25)



Zobacz również:
Wyniki IV rundy Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna, kscamper.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved