Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy ZAKSA się przełamie?

PlusLiga: Czy ZAKSA się przełamie?

fot. Mateusz Siwiec

Hit 6. kolejki PlusLigi odbędzie się na Górnym Śląsku, gdzie zmierzą się ze sobą Jastrzębski Węgiel oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Dla podopiecznych trenera Świderskiego będzie to okazja na odniesienie pierwszego zwycięstwa po serii czterech porażek.

W poprzednim sezonie oba zespoły zmierzyły się ze sobą siedem razy, z czego aż pięciokrotnie mecze rozstrzygały się w tie-breaku. Bilans spotkań z poprzedniego sezonu przemawia na korzyść jastrzębian, którzy wygrali cztery spotkania, w tym trzy w rywalizacji o 3. miejsce. Kędzierzynianie byli natomiast lepsi w rozgrywkach Pucharu Polski, zwyciężając 3:1. Jednak wówczas obie drużyny plasowały się w czołówce, teraz sytuacja jest inna.

Obecnie humory w obu ekipach są zupełnie odmienne. Jastrzębski Węgiel po wygranej w ostatniej kolejce z MKS-em Będzin może z optymizmem patrzeć na sobotnie spotkanie. Dobra dyspozycja w przyjęciu, ataku oraz zagrywce sprawia, że jastrzębianie mają czym „postraszyć” swoich najbliższych rywali. Do tego trzeba dodać niezłą dyspozycję dwóch liderów tego zespołu, czyli Zbigniewa Bartmana i Michała Łaski, co bez wątpienia może być jednym z atutów podopiecznych Roberto Piazzy w sobotniej rywalizacji. Należy także zwrócić uwagę na świetną formę Michała Masnego, który w ostatnim meczu z MKS-em został doceniony statuetką MVP. ZAKSA natomiast po czterech porażkach pikuje w dół. Choć przegrane z Resovią czy Skrą być może nie dziwią, to porażka z Cuprum Lubin już tak. W grze siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla widać wielką nieporadność oraz brak Michała Ruciaka, co może być główną przyczyną niekorzystnych wyników. W ostatniej kolejce ZAKSA zagrała u siebie z Resovią, mecz zakończył się porażką kędzierzynian 0:3. Pomimo że rezultat spotkania wskazuje na łatwą wygraną gospodarzy, to w rzeczywistości spotkanie było bardzo zacięte, a dwa sety rozstrzygały się w końcówkach. W tej rywalizacji z dobrej strony pokazał się Dick Kooy, który był liderem drużyny oraz Nimir Abel-Aziz, którego zagrywki często siały spustoszenie w ekipie rywala. Jednak są to jedne z niewielu powodów do zadowolenia. Martwić może natomiast dyspozycja Lucasa Loha, który w środowym meczu zdobył jedynie dwa punkty i nie radził sobie w przyjęciu. Mimo tego zawodnicy nadal wierzą, że zła passa wkrótce się odwróci. – Póki co walczymy trochę ze sobą i z przeciwnikiem. Przyjdzie moment, w którym się przełamiemy i zdobędziemy punkty. Myślę, że nasza gra będzie wyglądać już tylko lepiej – powiedział po spotkaniu z Resovią nowy środkowy ZAKSY, Wojciech Kaźmierczak.

Sobotni mecz jastrzębian z kędzierzynianami będzie zatem dobrą okazją dla gości do przełamania. W tym przypadku jest jednak potrzebna natychmiastowa poprawa formy drużyny z Opolszczyzny, ponieważ bez tego walka o końcowy sukces będzie trudna, a być może nawet niemożliwa. Początek sobotniego meczu o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved